10 najsilniejszych polityków obozu władzy. Kto jest kim?

    10 najsilniejszych polityków obozu władzy. Kto jest kim?

    Witold Głowacki

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Antoni Macierewicz to najważniejszy po Jarosławie Kaczyńskim człowiek w obozie rządzącym

    Antoni Macierewicz to najważniejszy po Jarosławie Kaczyńskim człowiek w obozie rządzącym ©Adam Guz

    PiS bywa przedstawiany jako partia-armia, zdyscyplinowana i uporządkowana według niemal wojskowej hierarchii. Ale to nieprawda. W PiS jest wiele frakcji i grup interesów. I wielu polityków, którzy grają na siebie.
    Antoni Macierewicz to najważniejszy po Jarosławie Kaczyńskim człowiek w obozie rządzącym

    Antoni Macierewicz to najważniejszy po Jarosławie Kaczyńskim człowiek w obozie rządzącym ©Adam Guz

    Kto jest kim w PiS? Kto ma władzę, a kto tylko udaje? Kto będzie sięgał po więcej, a kto tylko czeka aż spadnie na niego ostateczny cios? Realnej pozycji w PiS nie wyznaczają w prosty sposób ani pełnione urzędy państwowe, ani partyjne funkcje. Najważniejszy człowiek w partii - i w całym obozie władzy - jest zwykłym posłem. Jest również co najmniej kilkoro ważniejszych w PiS polityków niż prezydent Andrzej Duda czy premier Beata Szydło.
    Szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki i członek Komitetu Politycznego PiS wcale nie należy do najsilniejszych graczy w partii - podobnie jak marszałkowie obu izb parlamentu i zarazem również członkowie KP PiS: Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski.

    Nie jest też wcale prostą sprawą określanie partyjnej siły poszczególnych polityków PiS poprzez szacowanie ich wewnątrzpartyjnego zaplecza. W wypadku Platformy z czasów Tuska było stosunkowo proste. Grzegorz Schetyna „miał” określoną liczbę „szabel” i posłów, podobnie było z ludźmi Donalda Tuska, jak i ze „spółdzielnią” Cezarego Grabarczyka czy grupą platformerskich konserwatystów. Każda z tych frakcji miała realną, mierzalną siłę - a Tusk zarządzał partią stale dbając o względną równowagę sił tych czterech wewnątrzpartyjnych podmiotów

    W PiS jest inaczej. Grup interesów, frakcji i frakcyjek jest w partii Jarosława Kaczyńskiego (czy raczej koalicji Zjednoczona Prawica) znacznie więcej - na początku kadencji naliczyliśmy ich aż 14. Jarosław Kaczyński i jego przyboczni również starali się zadbać o rodzaj równowagi ich sił - czy może raczej o względną równowagę ich bezsiły. Udało się to doskonale - ułożenie list wyborczych przed ostatnimi wyborami sprawiło, że najsilniejsi dziś gracze obozu rządzącego mają wręcz śmiesznie małe „własne” zaplecze w klubie Zjednoczonej Prawicy - w najlepszym wypadku liczące po kilkunastu posłów. Ich ewentualne pozycje przetargowe płynące z liczby „szabel” poprawia tu tylko fakt, że samodzielna większość parlamentarna PiS jest dość krucha - liczba posłów ZP tylko o 3 przewyższa magiczne 231.
    Rywalizację widać najwyraźniej w sferze służb i wymiaru sprawiedliwości oraz w spółkach skarbu państwa
    A jednak wewnątrzpartyjna i wewnątrzkoalicyjna gra o pozycję i wpływy trwa w najlepsze. I wbrew częstemu przeświadczeniu nie chodzi w niej tylko o dostęp do ucha szefa partii czy o odpowiednie u niego względu. Paradoksalnie politycy będący „najbliżej prezesa” praktycznie w tej grze nie biorą udziału. Liczy się w niej bieżący rachunek sił, suma zebranych stanowisk, możliwość popchnięcia do przodu swych protegowanych i zwiększenia ich liczby. Gdzieś na horyzoncie jest też stawka najwyższa czyli pozycja albo namaszczonego, albo wystarczająco silnego do uzurpacji następcy Jarosława Kaczyńskiego. Lista polityków PiS i ZP, którzy do niej aspirują wcale nie jest krótka.

    Gdzie widać rywalizację? Poza czystą polityką - sferą wypowiedzi, ruchów kadrowych, głosowań - są przede wszystkim dwa główne obszary, w których najczęściej dochodzi do zwarć i prób siły. Pierwszy to wszystko to, co obejmuje sferę najszerzej rozumianego wymiaru sprawiedliwości - przede wszystkim służby i prokuraturę. Tam ścierają się interesy Mariusza Kamińskiego, Zbigniewa Ziobry i Antoniego Macierewicza, pamiętajmy zaś jeszcze o obecności w tej strefie Mariusza Błaszczaka. Ziobro kontroluje prokuraturę, ale chce mieć wpływ także na obsadę kluczowych stanowisk w delegaturach ABW i CBA. To z kolei domena Kamińskiego, któremu marzy się superresort trzymający pieczę nad połączonymi w jedno kluczowymi służbami cywilnymi (Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencją Wywiadu). Jesienią zeszłego roku padała nawet nazwa: Ministerstwo Ochrony Państwa. Od razu musimy pamiętać, że najambitniejsza z wersji reformy zakłada również podporządkowanie nowemu superresortowi służb wojskowych - to zaś automatycznie stawia na ostrzu noża relacje między Kamińskim i Macierewiczem. Tu zaś dodajmy, że ten ostatni chętnie zatroszczyłby się o sytuację w ABW - i dziś zresztą jego ludzie mają pewien wpływ na poczynania tej służby. Na koniec przypomnijmy sobie jeszcze o istnieniu w tym obszarze prezydenta, w czym pomógł nam sam Andrzej Duda korespondujący z Antonim Macierewiczem.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (15)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      świetna znajomość tematu, zupełnie jakby p.Głowacki wypadł niekoniecznie z Ucha Prezesa

      grillowanie z napuszczaniem w oparciu o mało oryginalne domysły bajkopisarskie prosto z magla (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9

      Uklepywanie na siłę ludzi "idei bez przesady" coś na kształt i podobieństwo
      dobrze poznanych przez 8 lat ludzi "koryta" nie jest ani poważne, ani śmieszne.
      "Grup interesów, frakcji i frakcyjek...rozwiń całość

      Uklepywanie na siłę ludzi "idei bez przesady" coś na kształt i podobieństwo
      dobrze poznanych przez 8 lat ludzi "koryta" nie jest ani poważne, ani śmieszne.
      "Grup interesów, frakcji i frakcyjek jest w partii Jarosława Kaczyńskiego (czy raczej koalicji Zjednoczona Prawica)
      znacznie więcej - na początku kadencji naliczyliśmy ich aż 14."
      "Bez kozery, powiem pińset".
      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      WYCIE POSTKOMUCHOW - BEZCENNE!

      Gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 6

      8 lat mieliscie i co... tuSSk wam nawet spierd z panstwa, ktore istnialo teoretycznie! ha ha ha!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      bełkot

      kiees (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

      Obraźliwy bełkot


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      belkot 2

      Rick (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3

      To nie jest obrazliwy belkot .
      To belkot osobnika chorego psychicznie .
      Chorego z znienawisci ktorej sam sobie nie potrafi wytlumaczyc .
      Niestety zbyt wielu mamy takich posrod nas . Bolesne .

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Panie Głowacki, aby móc tychże 10 siłaczy w PiS znaleźć,

      trza było przemaszerować aż kilka akapitów z pańską inwencją! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 4

      Oto spojrzenie moje. Oczywiście, ma Pan rację, że potrzeba w PiS indentycznej akcji, jakich Mr Tusk dokonywał w PO, metodologicznie i systematycznie. I prawdę mówiąc, nie ma żadnego innego środka,...rozwiń całość

      Oto spojrzenie moje. Oczywiście, ma Pan rację, że potrzeba w PiS indentycznej akcji, jakich Mr Tusk dokonywał w PO, metodologicznie i systematycznie. I prawdę mówiąc, nie ma żadnego innego środka, ani rozwiązania, ad. zdyscyplinowania rozhuśtanej i krąbnej załogi. Dlatego szacowny Prezes powinien już zacząć ostro ciąć. Co jeszcze akurat w tym czasie, zanim On sam nie zostanie z PiS wyrugowany. Tak, dziennikarzowi aż wiele nie można, ale już co innego ktoś inny.

      Oto trzy „grzechy” główne szacownego Prezesa i jakich popełnienie niejako stoi u źródła rozmemłania PiS, jak także braku dynamiczności PiS:

      1. „Zjednoczona Prawica” nie powinna zostać wszczepiona do marki PiS. Dlaczego ta po dzisiaj nie jest w chałupie PiS? Jeżeli zawiązuje się Sp. z o.o., to w ogień tylko razem, a nie z osobna, jak w akcyjnej!
      2. Mr Morawiecki, jako bankowiec, nie powinien otrzymać tych plenipotencyj jakie otrzymał od Prezesa
      3. Praca, „wypilotowania” Mr dr Andrzeja Dudę na prezydenta RP, a na uwadze wykonana przez lady Szydło, nie jest aż tym szczególnym atutem, aby móc natychmiast objąć nobilitującą tekę premiera

      Ad. 1. „Zjednoczona Prawica” wciśnięta do PiS, to identyczna sytuacja, par excellence, jak w firmowym SLD z Palikotem. Ten wobec SLD miał poklasku 1%, ale chciał natychmiast mieć tyleż, co miało SLD. Nie tylko ja, ale niemal każdy, zakupuje latami tą samą markę samochodu. Dlaczego szacowny Prezes, mając sprawdzoną markę Bugatti czy Lamborghini, zakupił na chybcika wehikuł typu Renault Kangoo? Gdyby Prezes przy swojej sprawdzonej marce pozostał, ewentualnie dokupił jakieś podzespoły z SLD, dzisiaj Prezes ujechałby wiele dalej, aniżeli zajechał. Tak, Kangoo należy wyprowadzić z garażu PiS!

      Ad. 2. Za uzupełnienie tego punktu niech posłuży wycinek wywiadu z sieci: (...) Piotr Czartoryski-Sziler
      w rozmowie z prof. Witold Modzelewski, ekonomistą UW... W podatkach rządzi trójkąt bermudzki: lobbyści, zagraniczny biznes podatkowy, związani z nim urzędnicy... Krótko mówiąc, nie rządzi ten, kto uchwala, tylko ten, który pisze projekt...Czyli jeżeli chcesz rządzić czymkolwiek, a zwłaszcza podatkami, to musisz zacząć pisać projekty...Te przynoszą dziś w teczce lobbyści czy firmy doradcze, które jeszcze biorą pieniądze za to, że je napiszą...Skądś to się wszystko bierze, że można storpedować, wyrzucić na śmietnik program wyborczy... Wszystko, co było jest realizowane po staremu... Trzeba więc wrócić do projektu z 15 wrz. 2015 r., opublikowanego przez PiS jako program wyborczy...Eliminowano w nim wszystkie luki, które tworzono przez poprzednie lata...Czekamy teraz na to, żeby wreszcie MF wróciło do programu wyborczego PiS, czego zresztą PiS oraz naszej ojczyźnie życzę (...)

      Prezesowanie bankom, to właściwie zgoła co innego, od tegoż, czym jest strategia rozwoju systemów podatkowych. Perfekcyjne księgowanie nie jest jednoznaczne z menadżerowaniem w biznesie. (sic!)

      Ad. 3. Dlaczego lady Szydło nie została skierowana na wysoką funkcję w urzędzie Prezydenta? A dwa, świat premierów, i to w krajach na Ziemi, jest typowo męski i niech tak dalej pozostanie. Matriarchalny urząd premiera jest raczej ewenementem, jak też sporym błędem, bo i skazanym na niepowodzenie.

      Komu, jak komu, ale Mr Głowackiemu jest i wiadomym, dlaczego np. Google & Amazon nie są karłami.
      Wg. mnie nie są nimi dlatego, bo koncerny nazbierały po całym świecie łebskich. Ja tychże łebskich, zarazem i przez spory ogół uznanych, znalazłem nie po świecie, ale w nadwiślanym kraju, jaki o 38 mln populacji. I na ukoronowanie mojego wywodu, mój osobisty typ ad. zdynamizowania URM i PiS:

      · Mr Jarosław Kaczyński (Prezes PiS, naczelnik kontroli URM)
      · Joachim Brudziński (Marszałek)
      · Jacek Kurski (premier)
      · Paweł Kukiz (v-ce premier, minister MKiDN)
      · dr. Magdalena Ogórek (MSZ)
      · Zbigniew Ziobro (MSiPG)
      · Małgorzata Wassermann (v-ce MSiPG)
      · Antoni Macierewicz (MON)
      · Mariusz Kamiński (Służby)
      · prof. Witold Modzelewski, prof. Krzysztof Rybiński (finanse, gospodarka, rozwój)
      · Beazwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Bledne zalozenie

      Rick (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 1

      Zalozyles , ze prezes K. z gronem madrych i wartosciowych ludzi z ktorymi wygral wybory chcial i chce tworzyc polityke a tym samym sytuacje w Polsce sprzyjajaca rozwojowi , dobrobytowi Polakow oraz...rozwiń całość

      Zalozyles , ze prezes K. z gronem madrych i wartosciowych ludzi z ktorymi wygral wybory chcial i chce tworzyc polityke a tym samym sytuacje w Polsce sprzyjajaca rozwojowi , dobrobytowi Polakow oraz kreowac polityke zagraniczna budujaca i wzmacniajaca role Polski na arenie miedzynarodowej .
      Blad ! Totalny blad w zalozeniu !
      Pezes K. z gory zalorzyl , ze gardzi otoczeniem a szczgolnie czlonkami i dzialaczami PiS .
      Potrzebni mu sa jako mieso armatnie , tylko tyle . Swiadomie otoczyl sie rzesza miernot i nieudacznikow ktorzy wczesniej z roznych powodow (odrebny temat na szerokie opracowanie)
      nie zdobyli eksponowanych stanowisk i nie zrobili kariery .
      Ma tylko dwa obseyjnie zakodowane w swojej glowie cele :
      1. Zabic w sobie wyrzuty sumienia za spowodownie smierci brata i katastrofy Smolenskiej .
      2. Zniszczyc Donalda Tuska , poniwaz bedac osoba chora na punkcie wlasnej kariery politycznej
      ma swiadomosc , ze do tak eksponowanych w polityce swiatowej stanowisk do ktorych
      doszedl Donald Tusk , On nie dojdzie nigdy .
      To sa tylko dwa i jedyne cele prezesa K. Wszelkie rzadowe programy " + " i cala inna otoczka jego dzialan
      to tylko sposoby majace mu dac mozliwosc na realizacje tych dwoch celow.
      On gardzi soba , PiS-em i calym swiatem . Po prostu chory . zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Co to jest?

      waszcz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 2

      fragment pracy semestralnej? Nie wystarczy 160 znaków?


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      @waszcz, nie, nie praca semestralna. Natomiast 160 znaków może jedynie starczyć ,

      aby móc opluć Kaczyńskiego, ja natomiast Kaczyńskiego cenię! (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Jednak 160 znaków nie starczy na komentarz! A na pewno nie na to, aby wskazać aspekt, że „Polska Razem” jest obcym ciałem w PiS. I zapewne się z tym zgadzasz!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      brawo koks !

      koksownia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 2

      Brachu ! Ale żeś przygadał pisiorom. Co za zasób i dobór słów ! Aż d... urywa z zachwytu.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lepiej przdstawcie top 10 ZDRAJCOW Pełowskich

      Romek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 3

      Jak to dobrze, ze PO juz nigdy nie bedzie u wladzy... hehe

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      prezydent

      wicek (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 5

      W górach śnieg topnieje Główny narciarz zmieni zamiłowanie na Nurkowanie lato spędzi w Juracie a w Pałacu Prezydenckim żyrandol tak się już rozbujał że któregoś dnia na łeb mu spadnie !!!

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PiSraj+

      koks (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 10

      Śmierdzące P******.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Joj

      Peło (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 2

      Ale sobie ulżyłeś... Już lepiej?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PiSraj+

      koks (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 6 / 7

      Śmierdzące P******.


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tuskbekistan dla ryżych folksdojczy se ne vrati!

      AJB

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Sprzedajne niczym rumuńska tirówka tuskwy i platfonsy fiołkami woniejące? Bez przesadyzmu! A PO koksie co? Chłop jak dąb, nabiał jak ... żołędzie?

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo