Lewica nie chce grać według reguł ustalanych przez prawicę i...

    Lewica nie chce grać według reguł ustalanych przez prawicę i liberałów

    Witold Głowacki, Twitter: @WitoldGlowacki

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Narodziny nowej polskiej lewicy przypadły na czas gwałtownego przesilenia między obozami prawicowym i liberalnym

    Narodziny nowej polskiej lewicy przypadły na czas gwałtownego przesilenia między obozami prawicowym i liberalnym ©Piotr Smoliński

    W polskiej politycznej wojnie pozycyjnej między obozami prawicy i liberałów lewica działa na ziemi niczyjej. Dlatego spada na nią ostrzał prowadzony przez obie strony.
    Narodziny nowej polskiej lewicy przypadły na czas gwałtownego przesilenia między obozami prawicowym i liberalnym

    Narodziny nowej polskiej lewicy przypadły na czas gwałtownego przesilenia między obozami prawicowym i liberalnym ©Piotr Smoliński

    Pierwszy protest w obronie konstytucji. Polskie kobiety masowo protestujące przeciw radykalnemu zaostrzeniu prawa antyaborcyjnego. Walka o prawa ochroniarzy i sprzątaczek wyzyskiwanych w ramach „outsorcingu” na państwowych uczelniach, w sądach i urzędach. Wyrok TK opublikowany na ścianie Kancelarii Premiera. Wreszcie najważniejszy polityczny temat ostatnich dni, czyli sukces wieloletniej walki o ujawnienie największych patologii warszawskiej dzikiej reprywatyzacji. Skąd to się wszystko wzięło?

    Polski mainstream wciąż bardzo chce wierzyć w wieczne trwanie dwuwymiarowej rzeczywistości, która ukształtowała się w polskim życiu publicznym w trakcie dekady plemiennej wojny Platformy i PiS-u. Wojna pozycyjna ma swoje wygodne prawa, zwłaszcza po jakimś czasie, gdy poranne salwy artyleryjskie zawsze zaczynają się o tej samej godzinie, kiedy wiadomo już, gdzie można znaleźć konserwy, a gdzie butelkę wina. Tymczasem na ziemi niczyjej tego tonącego w błocie pola bitwy coraz częściej widać ludzi bez mundurów charakterystycznych dla żadnej ze stron. Te dziwne postacie chcą grać w jakąś inną grę, w dodatku według własnych reguł, które zdają się nie uwzględniać przyjętych rytuałów i hierarchii. Nic więc dziwnego, że spada na nie grad pocisków z obu stron. Szczególnie gwałtowny, gdy do któregoś z plemiennych okopów wracają kolejni emisariusze poirytowani odmową dostarczenia kontyngentu mięsa armatniego do walki po stronie któregoś z „głównych” plemion.

    ADRIAN ZANDBERG: KOMUNISTAMI NIE JESTEŚMY. SLD ZATONĘŁO SAMO, BEZ NASZEJ POMOCY


    Tak właśnie wygląda sytuacja nowej polskiej lewicy, której narodziny przypadły akurat na czas gwałtownego przesilenia między obozami liberalnym i prawicowym, w dodatku po całych dekadach faktycznej absencji lewicy w dyskursie publicznym.

    - Myślenie lewicowe było systematycznie niszczone przez główny nurt mediów i polityków od 1989 roku. „Gazeta Wyborcza” mogła się z „Rzecząpospolitą” spierać o różne kwestie symboliczne, ale przynajmniej do roku 2008 poparcie dla neoliberalnego kapitalizmu było w obu mediach takie samo. Dopiero bardzo niedawno pojawiły się jakieś różnice pod tym względem. Podobnie było w polityce: rządy „lewicy”, czyli SLD nieszczególnie różniły się od rządów prawicy, jeśli chodzi o politykę gospodarczą i socjalną. - tłumaczy socjolog Jan Sowa.

    - Lewica w Polsce nadal pozostaje mimo wszystko nikłą siłą w sensie stricte politycznym. Natomiast logika głębokiego konfliktu organizująca dotąd polską politykę, każe natychmiast zapisywać tego, kto nie jest „swój” do tego przeciwnego obozu. Stąd też ostre razy, które spadają z obu stron na ludzi mówiących językiem lewicy - mówi politolog Rafał Matyja.

    Pewnie dlatego od każdego polityka PO można do dziś usłyszeć o „pożytecznych idiotach” z lewicy, którzy startując w dwóch oddzielnych blokach i ostatecznie nie przekraczając progów wyborczych, umożliwili PiS samodzielne rządy. Szczególne gromy spadają tu ze strony liberalnego centrum na partię Razem. Ale nie tylko. Ostatnio Hanna Gronkiewicz-Waltz nazwała „cynglem PiS” nawet Jana Śpiewaka, nie kryjącego lewicowych poglądów lidera ruchu miejskiego Miasto Jest Nasze, z tego powodu tylko, że jego trzyletnia krucjata przeciw dzikiej reprywatyzacji w Warszawie pogrążyła Platformę.

    W POLSCE JEST BIEDA, JEST UBÓSTWO I NĘDZA - TAKA DRASTYCZNA, BARDZO UPOKARZAJĄCA


    Z kolei politycy PiS i liderzy opinii obozu prawicy słowo „lewica” nadal traktują jak wyzwisko - i może dlatego od czasu do czasu zaszczycają nim prócz lewicowców zarówno Ryszarda Petru, jak i polityków Platformy. Zarazem jednak ludzie PiS-u chętnie posyłają publicznie Janowi Śpiewakowi i innym społecznikom, których nie sposób łączyć z prawicą, a którzy działają w poprzek wolnorynkowo-postransformacyjnym dogmatom rozmaite zatrute pocałunki. Prawicowi publicyści chętnie poklepaliby zaś po plecach działaczy Razem, tak jak kilka lat wcześniej miało to miejsce w odniesieniu do pierwszych polskich środowisk lewicy socjalnej.

    Oba główne obozy pragnęłyby lewicy stworzonej na własne podobieństwo i według własnego upodobania. Prawicowym publicystom i politykom PiS marzyłaby się lewica, która chwali rząd za 500+ i program mieszkaniowy, ale zarazem ceni ultrakonserwatywne wartości, kocha rządy silnej ręki i nie broni Trybunału Konstytucyjnego. Liberalne centrum chciałoby zaś lewicy, która machnie ręką na nierówności społeczne, ofertę socjalną, prawo pracy i związki zawodowe, a nawet uzna obowiązującą ustawę antyaborcyjną za wynik „kompromisu”, za to bezwarunkowo poprze świętą wojnę z Prawem i Sprawiedliwością.

    Każda z głównych stron politycznego sporu chciałaby mieć na lewicy swoich pożytecznych idiotów. Problem tylko w tym, że polscy lewicowcy - w odróżnieniu od polskich postkomunistów - jakoś nie chcą być pożytecznymi idiotami żadnej ze stron. Więcej. Sami stają się stroną.
    1 3 4 »

    Czytaj także

      Komentarze (9)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Ciekawy, ale

      Fidel Kubański (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 2

      Ciekawy artykuł, może nazbyt optymistyczny dla niedalekiej przyszłości polskiej lewicy (mimo całej sympatii dla niej). Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na masę błędów w tekście. Przydałoby się...rozwiń całość

      Ciekawy artykuł, może nazbyt optymistyczny dla niedalekiej przyszłości polskiej lewicy (mimo całej sympatii dla niej). Natomiast chciałbym zwrócić uwagę na masę błędów w tekście. Przydałoby się jednak zatrudnić korektora, bo wygląda to naprawdę kiepsko. Jeden błędzik można darować, zdarza się, niedomknięcie cudzysłowu, jakieś urwane zdanie (pozostałość nagłóka?), nawet błąd ortograficzny! To już wstyd,zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A ja się cieszę

      qwert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 21 / 4

      Cieszę się, że w tych wyborach oddałem głos na Razem. To jedyna partia, która realnie stoi po stronie pracowników i praw człowieka. Mam nadzieję, że w następnych wyborach pójdzie im lepiej! Do boju...rozwiń całość

      Cieszę się, że w tych wyborach oddałem głos na Razem. To jedyna partia, która realnie stoi po stronie pracowników i praw człowieka. Mam nadzieję, że w następnych wyborach pójdzie im lepiej! Do boju Razem! zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      A ja mam prośbę

      gość (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 3 / 13

      A ja mam prośbę: skończcie to generalne pranie mózgów wszystkich NIEZORIENTOWANYCH!

      Kim są ci niezorientowani? Czy ktoś i z lewa, i z prawa chce rżnąć głupa?

      NIEZORIENTOWANI, to w każdym kraju i...rozwiń całość

      A ja mam prośbę: skończcie to generalne pranie mózgów wszystkich NIEZORIENTOWANYCH!

      Kim są ci niezorientowani? Czy ktoś i z lewa, i z prawa chce rżnąć głupa?

      NIEZORIENTOWANI, to w każdym kraju i w każdym społeczeństwie WIĘKSZOŚĆ!

      Taka jest prawda, że polityką interesują się i "rozłamują ją na części" pretendenci do władzy, a zajmują się nią na bieżąco tylko ci, którym udaje się, wcześniej czy później, władzę DORWAĆ!

      WIĘKSZOŚĆ na polityce się nie zna i nie ma "ambicji" się poznać na niej.

      Czy politycy chcą tę WIĘKSZOŚĆ UNIESZKODLIWIĆ?

      A ten "wyrok TK opublikowany na ścianie Kancelarii Premiera", to z "mocy" jakiej Konstytucji, bo na pewno NIE z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej!

      Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej DOKŁADNIE określa uprawnienia i OBOWIĄZKI Trybunału Konstytucyjnego, a MOCY, do "publikowania" wyroków na ścianach, nie daje żadnemu "TK"!

      Ta NIEZORIENTOWANA WIĘKSZOŚĆ oczekuje, wiecie czego?

      TYLKO PRAWA!

      Czy wiecie, co to jest PRAWO?

      PRAWO, to HONOROWANIE OBOWIĄZUJĄCEJ DZIŚ Konstytucji, czyli tworzenie TYLKO ustaw WYNIKAJĄCYCH z przepisów tej właśnie Konstytucji.

      Za zmianą Konstytucji JA zagłosuję TYLKO WTEDY, gdy ta DZIŚ WAŻNA Konstytucja ZACZNIE BYĆ wreszcie stosowana zgodnie z jej... MYŚLĄ PRZEWODNIĄ. Sądzę, że ta NIEZORIENTOWANA WIĘKSZOŚĆ jest tego samego zdania.

      Czy mam uwierzyć, że w Polsce NIE MA, wśród polityków, MÓZGÓW zdolnych do "wychwycenia" tej LOGICZNEJ MYŚLI PRZEWODNIEJ, obowiązującej dziś Konstytucji?

      NIEZORIENTOWANA WIĘKSZOŚĆ CZEKA!zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ŚMIESZNE PODRYGI CUCHNĄCEJ OSTRYGI

      czyli marksisty Zandberga (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 35

      Zandberg to nie Lenin wysłany pociągiem ze Szwajcarii na podbój Rosji :)
      Wszystko to juz było. Lewactwo precz!

      Zdjęcie autora komentarza
      PiS to pieprzeni lewacy

      Hans bleib do

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 40

      etatyzm w nieefektywnej gospodarce i rozdawanie socjalu nierobom

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Lewactwo = ciemniactwo

      abcd (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 7 / 74

      W Polsce nie ma już lewicy. Zostało tylko lewactwo. Lewactwo = ciemniactwo. Nie wierzysz? Poczytaj więcej na "henryk dabrowski pl"

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tak dla młodej lewicy!

      sylwia (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 64 / 6

      Lewica, tak trzymać! Jesteście Polsce potrzebni!!!


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      lewica rządzi i jest źle

      zatroskany (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2 / 39

      lewica właśnie rządzi, jak widać po sytuacji w Kraju, na dobre nam to nie wychodzi

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Myślę że mogą wyjechać z tego kraju, Polacy nie chcą już lewicowych oszustów.

      Polak (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 72

      Myślę że mogą wyjechać z tego kraju, Polacy nie chcą już lewicowych oszustów.

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      Najczęściej czytane

      DZ poleca

      Wideo

      Gry On Line - Zagraj Reklama