Wyróżnienia dla jednostek wojskowych, instytucji oraz przedsiębiorstw współpracujących z resortem obrony zostały wręczone w poniedziałek podczas odprawy w centrum konferencyjnym Wojska Polskiego.
- To wyróżnienie jest dla nas tym większym powodem do dumy, że jesteśmy jedynym zakładem w gronie nagrodzonych - podkreśla Michał Rumin, rzecznik WZM.
Istotnie, poza siemianowicką fabryką na liście laureatów są wyłącznie jednostki wojskowe. Oficjalnie wyróżnień nie przyznano za konkretny produkt, ale w przypadku WZM-u można być pewnym, że zakłady zasłużyły sobie na nie transporterem Rosomak.
Produkowane na potrzeby polskiej armii
wozy, świetnie sprawdzają się podczas misji w Afganistanie (wykorzystywany był również w Czadzie). Do tej pory wyprodukowano ok. 320 spośród 690 zamówionych przez MON Rosomaków (WZM zapewnia też ich serwis na misjach wojskowych). W tym roku fabrykę opuścić ma ponad 50 kolejnych wozów. Jesienią ubiegłego roku szef MON, minister Bogdan Klich, oficjalnie zapowiedział, że resort będzie chciał zamówić ponad setkę dodatkowych pojazdów.