Sport

    Ważne
    Chelsea wygrała z West Bromwich i jest mistrzem Anglii

    Chelsea wygrała z West Bromwich i jest mistrzem Anglii

    Bolesław Groszek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Chelsea wygrała z West Bromwich i jest mistrzem Anglii
    Chelsea mistrzem Anglii w sezonie 2016/2017. Londyńczycy wygrali na stadionie The Hawthorns 1:0 z West Bromwich i na dwie kolejki przed końcem kampanii mają dziesięć punktów przewagi nad Tottenhamem.
    Chelsea wygrała z West Bromwich i jest mistrzem Anglii
    Piątkowy mecz nie był najlepszy w wykonaniu The Blues. Nie stworzyli oni zbyt wielu szans, a bardzo ofiarnie w defensywie grali piłkarze WBA. Po przerwie Antonio Conte zaskoczył i na boisku pojawił się Michy Batshuayi, czyli zawodnik, któremu Włoch nie dawał wcześniej wielu szans. To Belg strzelił jednak bramkę, która zagwarantowała Chelsea tytuł.

    Kto w sierpniu pomyślałby, że to piłkarze ze Stamford Bridge sięgną po puchar?
    Przecież poprzedni sezon, był najgorszym w ich wykonaniu, od czasu gdy klub kupił Roman Abramowicz. Dodatkowo liga jeszcze chyba nigdy nie była tak mocna - stanowiska menadżerskie w klubach z Manchesteru zajęli Jose Mourinho i Josep Guardiola, a poszczególne zespoły poważnie się wzmocniły. Ciężko było więc myśleć o tak dużym sukcesie w pierwszym roku pracy Antonio Conte w Londynie.

    Trudne pięknego początki zdawały się tylko potwierdzać tą tezę. Chelsea wygrywała, ale nie były to zwycięstwa tak przekonujące, jak choćby, te w jakim stylu robił to Manchester City. Wreszcie nadeszły sromotne porażki z Liverpoolem i Arsenalem, które utwierdziły większość fanów w przekonaniu, że Conte w premierowym sezonie w Anglii nic nie ugra.

    Szczególnie porażka z Kanonierami 3:0 musiała mocno podrażnić Włocha, który po tym meczu zmienił taktykę i rozpoczął marsz po tytuł. Wydarzyła się rzecz tak irracjonalna, że aż genialna - mianowicie Conte postawił na taktykę z trzema obrońcami i dwoma wahadłowymi, tą samą, którą jakiś czas temu testował Luis van Gaal w Manchesterze United, mocno się przy tym parząc. Mało tego, zawodnikami biegającymi najbliżej lini bocznych mieli być Victor Moses i Marcos Alonso, czyli piłkarze, którzy na Wyspach nigdy nie odgrywali większej roli, bo byli po prostu za słabi.

    Nowe pozycje przypadły im jednak do gustu, a eskalacja formy innych zawodników prowadziła Chelsea od zwycięstwa do zwycięstwa. Kolejne gole zdobywał niezwykle spokojny w tym sezonie Diego Costa, znów najlepszym dryblerem i motorem napędowym był Eden Hazard, a w obronie rzadko mylił się David Luiz, którego ponowne sprowadzenie na Stamford Bridge, było strzałem w dziesiątkę. Jednak to inny transfer był dla The Blues kluczowy. Mowa tu oczywiście o N’golo Kante, który całkiem podporządkował sobie środek pola Londyńczyków i z miejsca stał się niezbędny dla Antonio Conte. Nic więc dziwnego, że to do Francuza trafiła nagroda dla najlepszego piłkarza sezonu.

    Mistrzostwa nie wygrały jednak indywidualności, a świetna drużyna, która potrafiła święcić serie trzynastu ligowych wygranych z rzędu. Nie zawsze się jednak wygrywa, ale Chelsea świetnie reagowała na każde potknięcie. W tym sezonie nie przegrała dwóch meczów z rzędu (biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki), bo po każdej porażce piłkarze potrafili się odbić, zapomnieć o niepowodzeniu i znów walczyć o zwycięstwa. Wielka tu zasługa trenera, który szybko podbił serca piłkarzy i kibiców na Stamford Bridge. Ogromna pasja, ekspresja i zaangażowanie, to coś czego w zachodnim Londynie było potrzeba. Conte każdy mecz rozgrywa ze swoimi zawodnikami przy linii bocznej, sprawia wrażenie człowieka, za którym jego podopieczni skoczyliby w ogień.

    Mistrzostwo nie oznacza jednak dla Chelsea końca sezonu. W dwóch pozostałych meczach Premier League swoje szanse dostaną pewnie młodsi piłkarze, oraz kapitan drużyny - John Terry, który zdecydował się nie przedłużać kontraktu. Anglik będzie miał jednak szansę, by ostatni rok w Londynie zakończyć z dubletem, bo 27 maja The Blues zagrają z Arsenalem w finale Pucharu Anglii. Prawdopodobnie więc już dziś na Stamford Bridge wystrzelą korki od szampana, jednak skończy się na symbolicznym toaście, bo wciąż jest o co grać.

    #TOPSportowy24 - SPORTOWY PRZEGLĄD INTERNETU




    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama