Sport

    Dariusz Kubicki z synem pokonali GKS Tychy

    Dariusz Kubicki z synem pokonali GKS Tychy

    Joanna Bieńko

    Gol24

    Aktualizacja:

    Gol24

    Znicz zwycięski w debiucie Kubickiego

    Znicz zwycięski w debiucie Kubickiego ©Grzegorz Jakubowski

    1 liga. Efekt nowej miotły w Pruszkowie. Znicz wygrał od razu jak stery przejął w nim Dariusz Kubicki – pokonał 2:0 z GKS Tychy. W debiucie trenera gola strzelił jego… syn, Patryk, który dostał szansę gry od pierwszej minuty, chociaż dotąd był tylko rezerwowym. Drugą bramkę dołożył Grzegorz Janiszewski. Znicz miał w tym spotkaniu trochę szczęścia, bo przed przerwą przy stanie 0:0 rzutu karnego dla Tychów nie wykorzystał Łukasz Grzeszczyk.
    Znicz zwycięski w debiucie Kubickiego

    Znicz zwycięski w debiucie Kubickiego ©Grzegorz Jakubowski

    W drugi weekend października pauzowała LOTTO Ekstraklasa, ale piłkarze grający w niższych ligach nie mogli mieć nadziei na chwilę oddechu. Oni stawali do walki o ważne punkty. Oczek szczególnie potrzebowali zawodnicy ostatniego w tabeli Znicza. Beniaminek 1. ligi nie może zaliczyć pierwszych miesięcy aktualnego sezonu do najbardziej udanych i jeżeli nie chce do końca rozgrywek walczyć o utrzymanie, musi zacząć wygrywać.
    Najlepiej już teraz – w piątkowy wieczór przyjechał do niego zajmujący 11. pozycję GKS Tychy. Zadanie nie mogło być jednak proste – tyszanie już przed tygodniem pokazali, że najgorsze chwile mają już za sobą. W Pruszkowie chcieli udowodnić, że na dobre powrócili na zwycięską ścieżkę.

    Pogoda nie sprzyjała. W podwarszawskim mieście od kilku godzin siąpił deszcz, jednak murawa obiektu Znicza nie należała do najgorszych. Nieco zroszona działała jedynie na korzyść tego widowiska – futbolówka ślizgała się szybciej wpływając korzystnie na tempo spotkania już od pierwszych minut. To podopieczni Dariusza Kubickiego lepiej weszli w ten mecz. Z animuszem ruszyli do przodu i już w 2. minucie mogli objąć prowadzenie. Golkiper rywali skutecznie jednak wybronił strzał Banaszewskiego, wybijając na rzut rożny. Stały fragment gry przyniósł kolejne zagrożenie pod bramką tyszan – piłkę dośrodkowaną z kornera chciał posłać do siatki Mysiak, ale minimalnie chybił.

    Premierowe akcje zaskoczyły gości, lecz nie osłabiły ich entuzjazmu. Wraz z kolejnymi minutami nieco się rozkręcili, w szczególności Maciej Mańska szarpiący na lewym skrzydle. Jego zakusy na bramkę Znicza okazały się nieskuteczne. Pruszkowianie bynajmniej nie odpuszczali i ponownie byli bliscy otworzenia wyniku, ale świetną okazję zmarnował tym razem Kopciński. Jeszcze lepszą szansę zaprzepaścili natomiast tyszanie – rzutu karnego nie wykorzystał bowiem Jakub Świerczok, który na dwa tempa próbował pokonać Piotra Misztala. Chwilę potem golkiper gospodarzy znów okazał się lepszy od egzekutora „jedenastki”, kiedy świetnie interweniował w sytuacji „sam na sam”. W samej końcówce pierwszej odsłony meczu autorem najlepszej sytuacji na danie gospodarzom prowadzenia okazał się Paluchowski. Napastnik pruszkowskiej ekipy, będąc oko w oko z Florkiem, trafił w niego, a odbitej od bramkarza gości piłki nie był w stanie skierować do siatki Kopciński. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 0:0.

    Drugie trzy kwadranse mogły rozpocząć się od bramki dla Znicza, ale strzał Paluchowskiego poszybował wysoko nad poprzeczką. Szczęście jednak szybko uśmiechnęło się do pruszkowian, którzy w końcu znaleźli drogę do siatki GKS-u. Upragnionego gola dał gospodarzom Patryk Kubicki, a niedługo po nim na listę strzelców wpisał się także Grzegorz Janiszewski. Obie akcje rozpoczął rozgrywający naprawdę przyzwoite zawody Maksymilian Banaszewski. Jego podania kierowały futbolówkę w pole karne, a tam w odpowiednim czasie i miejscu znajdowali się jego partnerzy. Ogromnej radości gospodarzy nie osłabiły nawet niewykorzystane okazje Adriana Paluchowskiego.

    To spotkanie nie było jednak jednostronne. Fantastyczne szanse na zdobycie choćby gola mieli bowiem tyszanie. Trochę brakowało im szczęścia, a także po prostu precyzji. Znany z ekstraklasowych boisk Jakub Świerczok miał kilka okazji, aby dać swojej ekipie honorowe trafienie. Przeszkodził jednak sam sobie, nie trafiając do pustej bramki. Szkoleniowiec gości zdecydował się więc na zmiany. Jego roszady nie wpłynęły jednak na obraz gry. Kibice nie mogli się nudzić – akcja goniła akcję i sporo działo się pod obiema bramkami. W samej końcówce kolejne udane interwencje zaliczył Paweł Florek, a świetnie broniącego Piotra Misztala w momencie zawahania przed stratą gola uratował słupek. W rezultacie wynik pozostał niezmienny, pruszkowanie zwyciężyli 2:0 i przynajmniej na chwilę opuścili ostatnią pozycję w tabeli.



    1. LIGA w GOL24


    Więcej o 1. LIDZE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

    Najgorsze drużyny fazy grupowej Ligi Mistrzów [PRZEGLĄD]



    Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama