Eurobasket 2017. Polska rozbita przez Słowenię

    Eurobasket 2017. Polska rozbita przez Słowenię

    Michał Rygiel

    Gazeta Wrocławska

    Aktualizacja:

    Gazeta Wrocławska

    Eurobasket 2017. Polska rozbita przez Słowenię

    ©fot. Dariusz Gdesz

    W meczu otwarcia Eurobasketu 2017 reprezentacja Polski przegrała ze Słowenią 81:90. Kadra Mike'a Taylora ma okazję do rewanżu już w sobotę, gdy przeciwnikiem będą Islandczycy
    Eurobasket 2017. Polska rozbita przez Słowenię

    ©fot. Dariusz Gdesz

    Przez pierwsze minuty Polacy potrafili dotrzymać kroku faworyzowanym Słoweńcom. Selekcjoner naszych rywali zdecydował się pozostawić na ławce Anthony'ego Randolpha, który dopiero niedawno oficjalnie został reprezentantem bałkańskiego kraju. Grę grupowych przeciwników zgodnie z planem prowadził Goran Dragić, który nie miał żadnego problemu z przebijaniem się pod kosz. W strefie podkoszowej Przemysława Karnowskiego przestawiał z łatwością Gasper Vidmar.

    Polaków napędzał Mateusz Ponitka, który został liderem naszej reprezentacji. Po dwóch szybkich faulach Łukasza Koszarka na parkiecie pojawił się A.J. Slaughter i wraz z Ponitką starał się prowadzić ofensywę kadry Mike'a Taylora. Obie ekipy grały cios za cios, w efekcie mimo słabej skuteczności Polaków z dystansu w Helsinkach wynik brzmiał 24:22.

    Po przerwie Słoweńcy zaczęli odjeżdżać, w pewnym momencie mając już ponad 10 punktów przewagi. "Biało-czerwoni" irytowali stratami, wielu z nich można było spokojnie uniknąć. Podania w plecy czy w nogi to były główne grzechy naszych reprezentantów. W grze utrzymywaliśmy się głównie dzięki faulom przeciwników i dobrej skuteczności na linii rzutów osobistych. Dzięki temu udało się zminimalizować straty do siedmiu punktów.

    Trzecia odsłona to kolejna część dominacji Słoweńców. Szalał Dragić, niesamowitą wszechstronnością popisywał się młodziutki Luka Doncić z Realu Madryt, a na tablicach nie do powstrzymania był Anthony Randolph. Polacy zaczęli odstawać zwłaszcza w kwestii skuteczności z gry, a na domiar złego nadal zdecydowanie za często tracili piłkę. Słowenia wygrała w punktach zdobytych po kontrze 19:7. Slaughter był jedynym, który starał się i potrafił dostarczyć piłkę pod kosz. W pomalowanym także zdecydowanie odstawaliśmy na tle rywali - 30:41.

    Gracze Igora Kokoskova skończyli trzecia kwartę z szesnastopunktową przewagą, a szybko w ostatniej partii zrobiło się +21 dla Słowenii. Od tego momentu coś w ich grze się przestawiło, zaczęli niepotrzebnie faulować Polaków, dając im zarówno szansę na odrobienie strat, jak i więcej czasu na walkę. Polacy zatracili jednak swoją skuteczność z linii osobistych, a rywale w odpowiednich momentach zdobywali punkty upewniając się, że zwycięstwo nie wymknie im się z rąk.

    Patrząc na indywidualne popisy trzeba pochwalić Mateusza Ponitkę, który zdobył 22 punkty i dołożył 13 zbiórek. Był najlepszym i najjaśniejszym punktem reprezentacji Polski, ale zabrakło wsparcia. AJ Slaughter z rezultatem 12 pkt/6 as. był drugą opcją, a potem próżno szukać solidnych punktów naszej kadry. Niby 11 oczek zrobił Przemysław Karnowski, ale bardziej irytował wolnym poruszaniem się po parkiecie.

    Po stronie Słoweńców świetnie zagrał Dragić (30 punktów, 4 asysty), swoje zrobił Vidmar (11/4 zb)m, a rewelacją okazał się wspomniany Doncić (11/8zb/6 as.).

    Polacy zagrają następny mecz w sobotę, gdy rywalami będą Islandczycy. Jeżeli nasi zawodnicy chcą myśleć o awansie z grupy, Skandynawów trzeba pokonać.

    Polska - Słowenia 81:90 (22:24, 24:29, 12:21, 23:16)

    Polska: Karnowski 11, Cel 8 (2x3), Zamojski 7 (2), Ponitka 22 (1), Koszarek - Sokołowski 3 (1), Kulig 4, Slaughter 12 (1), Waczyński 7 (1), Gielo 3 (1), Hrycaniuk 4.

    Słowenia: Vidmar 11, Prepelić 10 (1), Murić 4, Doncić 11 (3), Dragić 30 (1) - Randolph 7, Nikolić 3 (1), Blazić 5, Dimec 6, Cancar 3 (1).



    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (3)

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Przyniesli na wstyd

    adrianna (gość)

    Zgłoś naruszenie treści

    Tak nieudolna reprezentacja przyniosła wstyd nam - Polakom. Trzeba ich z tego rozliczyć

    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    Co z tą Słowenią?

    jacenty (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 3 / 1

    Słowenia to kraj, który zamieszkuje ok. 2,5 miliona ludzi. Kolejne ich reprezentacje leją aktualnie reprezentację Polski w siatkówkę, koszykówkę i, o ile dobrze pamiętam kilka lat temu w jakiś...rozwiń całość

    Słowenia to kraj, który zamieszkuje ok. 2,5 miliona ludzi. Kolejne ich reprezentacje leją aktualnie reprezentację Polski w siatkówkę, koszykówkę i, o ile dobrze pamiętam kilka lat temu w jakiś eliminacjach, złoili skórę naszym piłkarzykom piłki kopanej, przez co "orły" zielonego trawnika nie zagrały w MŚ lub ME. Trzeba wam wiedzieć, że Słoweńcy mają się dobrze w narciarstwie alpejskim, że nie wspomnę o skoczkach narciarskich itd., itp. Co z tą Słowenią? Chyba to, że każdy w tym małym kraju sportuje się ile dusza zapragnie. A efekty widzimy.
    :-D zwiń


    Autor komentarza nie dodał zdjęcia
    bo u nas

    najpierw (gość)

    Zgłoś naruszenie treści / 1

    muszą się obłowić działacze, prezesi i rodzina królika , a dla szkółek sportowych zostają marne grosze...

    Sport z kraju i ze świata

    Zobacz więcej na Sportowy24.pl

    Tabela Ekstraklasy

    Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
    Awans do grupy mistrzowskiej
    Miejsce w grupie spadkowej
    Lechia Gdańsk została ukarana odjęciem jednego punktu za zaległości finansowe.
    1 Legia Warszawa Live 21 38 12 2 7 28-21
    2 Górnik Zabrze Live 20 36 10 6 4 40-28
    3 Jagiellonia Białystok Live 21 36 10 6 5 29-24
    4 Lech Poznań Live 20 33 8 9 3 27-15
    5 Arka Gdynia Live 21 31 8 7 6 26-20
    6 Wisła Kraków Live 20 31 9 4 7 29-24
    7 Korona Kielce Live 21 31 8 7 6 32-28
    8 Wisła Płock Live 21 30 9 3 9 26-27
    9 Zagłębie Lubin Live 20 29 7 8 5 29-23
    10 Śląsk Wrocław Live 21 27 7 6 8 26-31
    11 Lechia Gdańsk Live 21 24 6 7 8 30-33
    12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 20 21 5 6 9 22-30
    13 Sandecja Nowy Sącz Live 21 21 4 9 8 20-30
    14 Piast Gliwice Live 21 20 4 8 9 22-31
    15 Cracovia Live 20 19 4 7 9 24-32
    16 Pogoń Szczecin Live 21 17 4 5 12 21-34