Sport

    GKS Katowice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2. Niespodzianka...

    GKS Katowice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2. Niespodzianka z dreszczykiem

    Zdjęcie autora materiału

    Rafał Musioł

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    GKS Katowice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2
    1/31
    przejdź do galerii

    GKS Katowice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 ©Arkadiusz Gola

    Dopiero końcówka meczu na Bukowej tak naprawdę rozgrzała kibiców. Podbeskidzie Bielsko-Biała obroniło jednak prowadzenie 2:1 i wywiozło ze stadionu GKS-u Katowice bezcenne trzy punkty.
    Derby województwa - tak kiedyś, przy okazji meczu z Górnikiem Zabrze „ochrzcił” spotkania ze śląskimi zespołami Marek Sokołowski, były zarówno dla Górali, jak i podejmujących ich piłkarzy GKS-u Katowice okazją do przełamania wiosennego impasu. Przed rozpoczęciem meczu warto było zwrócić uwagę na statystyki, które co prawda nie grają, ale oddają pewne trendy. W tym przypadku uwagę zwracały zwłaszcza dwie liczby - 244 (od tylu dni GKS nie przegrał na Bukowej) i 167 (tyle minęło od ostatniego wyjazdowego zwycięstwa Podbeskidzia. Ostatecznie licznik, nieco niespodziewanie, zatrzymali bielszczanie!

    CZYTAJCIE TEŻ:
    GKS Katowice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 [OPINIE TRENERÓW]

    Dla gospodarzy istotna była także czwórka, bo aż tylu zmian w porównaniu do poprzedniego spotkania dokonał w wyjściowej jedenastce Jerzy Brzęczek. Najbardziej radykalna dotyczyła Tomasza Wisio, który nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych, natomiast właśnie na nią zostali zesłani Mikołaj Lebedyński, Adrian Frańczak i Andreja Prokić. Zasadniczym celem szkoleniowca była zapewne przywrócenie defensywnego monolitu, który jesienią zapewnił pozycję wiceliderów tabeli (wychodząc na mecz spadli z trzeciego na czwarte miejsce, za plecy Wigier Suwałki).

    Obrona katowiczan długo nie była przesadnie zapracowana, bo GKS narzucił swój rytm gry i większość czasu spędzał pod bramką Rafała Leszczyńskiego. Z tej przewagi niewiele wynikało poza uderzeniem piłki w słupek po główce wracającego do łask Grzegorza Goncerza i próbą wymuszenia rzutu karnego przez Tomasza Foszmańczyka. Bielszczanie tymczasem zachowywali chłodne głowy i szukali swojej szansy.

    Na przerwę zespoły schodziły więc przy bezbramkowym remisie, ale właśnie wtedy piłka wreszcie zaczęła wpadać do siatki przy okazji pojedynku klubowych maskotek, które wykonywały rzuty karne. Górą, podobnie jak przy okazji jesiennego meczu w Bielsku-Białej, okazał się ten pierwszy i zdobył w ten sposób bukmacherską nagrodę w wysokości 1000 zł na oprawę dla sektora rodzinnego.

    Na trybunach zastanawiano się oczywiście czy była to wróżba na drugą połowę spotkania. Podobną nadzieje mieli niewątpliwie także piłkarze Brzęczka, bo znów zaczęli grę z animuszem i znów nieskutecznie. W miarę upływu czasu bielszczanie mieli coraz większe problemy z utrzymaniem się dłużej przy piłce. W efekcie jeszcze bardziej zagęścili szyki na własnym przedpolu i mecz, który i tak trudno było nazwać widowiskiem, dodatkowo stracił na jakości, przybyło też przerw w grze na pomoc medyczną. Taki przebieg spotkania sprzyjał gościom, nie ukrywającym, że w roli faworytów występują walczący o awans rywale. Górale wiedzieli jak z tego skorzystać i w czasie tej szarpaniny zadali dwa ciosy - najpierw fatalny błąd popełnił Mateusz Kamiński i Robert Gumny pokonał Mateusza Abramowicza, apotem zmiennik Szymon Lewicki podwyższył wynik strzałem głową.

    Szok kibiców gospodarzy zamienił się szybko we frustrację, a potem w nikłą nadzieję po trafieniu Goncerza. Piłkę meczową zmarnował jednak Andreja Prokić i wynik nie uległ już zmianie. W ten sposób Podbeskidzie znów podsyciło swoją nadzieję na włączenie się do walki o awans, podczas gdy zysk GKS-u z czterech wiosennych spotkań to zaledwie dwa punkty.

    GKS Katowice - Podbeskidzie Bielsko-Biała 1:2 (0:0)
    0:1
    Robert Gumny (71), 0:2 Szymon Lewicki (79), 1:2 Grzegorz Goncerz (86)
    GKS M. Abramowicz - Czerwiński, Kamiński, Praznovsky, D. Abramowicz - Kalinkowski, Zejdler (75. Lebedyński) - Ćerimagić (75. Prokić), Foszmańczyk, Jóźwiak (86. Mandysz) - Goncerz
    Podbeskidzie Leszczyński - Deja, Piacek, Magiera, Gumny - Moskwik, Hanzel, Sierpina (90+3. Sladek), Janota (72. Lewicki), Jaroch - Haskić
    Żółte kartki Foszmańczyk, Kalinkowski, Zejdler, Czerwiński - Gumny.
    Sędziował Dominik Sulikowski (Gdańsk)
    Widzów 3.000

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ???

      MiSz (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 1

      Niespodzianka? Serio?

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      nic z tego nie będzie

      znowu hała .. (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 2

      znowu przegrana ...

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama