Sport

    Krótkie zgrupowanie kadry, na którym może być więcej gadania...

    Krótkie zgrupowanie kadry, na którym może być więcej gadania niż trenowania

    Tomasz Biliński, Michał Skiba

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Polska po trzech meczach eliminacji mistrzostw świata ma na koncie siedem punktów. W piątek zagra w Bukareszcie z Rumunią.
    1/9
    przejdź do galerii

    Polska po trzech meczach eliminacji mistrzostw świata ma na koncie siedem punktów. W piątek zagra w Bukareszcie z Rumunią. ©Pawel Lacheta/ Polska Press/ Express Ilustrowany

    Reprezentacja Polski rozpoczęła przygotowania do meczu eliminacji mistrzostw świata z Rumunią. Nim wybrańcy Adama Nawałki rozpoczną treningi, wraz ze sztabem wyjaśnią sobie „aferę hotelową”.
    To zgrupowanie jest jednym z krótszych od dawna. Poniedziałek był dniem, kiedy kadrowicze zjeżdżali się do hotelu Double Tree by Hilton w Warszawie. We wtorek i środę trenować będą na stadionie stołecznej Polonii. W czwartek polecą do Bukaresztu na piątkowe starcie z Rumunami (godz. 20.45). Kolejne punkty w eliminacjach są ważne, wiadomo. Jednak przed czwartą serią gier eliminacji mistrzostw świata selekcjoner Adam Nawałka ma większe zmartwienie - przywrócić harmonię w drużynie.


    O „aferze hotelowej” napisano i powiedziano już niemal wszystko. Zabrakło jedynie więcej nazwisk zawodników, którzy przesadzili z rozrywkami. „Przegląd Sportowy”, który jako pierwszy poinformował o całym zajściu, wskazał Artura Boruca i Łukasza Teodorczyka. Nawałka przyznał, że tych, którzy przekroczyli granice przyzwoitości, było więcej. Kto? Przynajmniej na razie się tego nie dowiemy.

    W każdym razie od wyjaśnienia całej sytuacji zaczęło się zgrupowanie. - Trener na niedzielnej konferencji powiedział wszystko, co trzeba. Odbędziemy męską rozmowę. Każdy zdaje sobie sprawę, co złego zrobił, i musi uderzyć się w pierś. Takiej sytuacje nie mogą się powtórzyć i jestem przekonany, że się nie powtórzą - zapewnił lewoskrzydłowy Maciej Rybus, który dodał, że im szybciej atmosfera zostanie oczyszczona, tym lepiej. - Najważniejsze jest zwycięstwo nad Rumunią - dodał piłkarz Olympique Lyon.

    Oby piłkarze na spotkaniu byli bardziej rozmowni niż w hotelowym lobby, gdzie czekało na nich kilkunastu dziennikarzy. W przypadku większości można było tylko patrzeć, jak wchodzą do windy. Przed kamerami stanął Jacek Góralski, Bartosz Bereszyński i Łukasz Fabiański. Przy windzie na minutę udało się złapać Rybusa.

    Swoją drogą, piłkarzowi Lyonu trudno nie przyznać racji, jeśli chodzi o rzecz kluczową. Eliminacje mundialu, który za dwa lata zostanie rozegrany w Rosji, powodują mieszane uczucia. Z jednej strony, gra po Euro 2016 nie zachwyca, z drugiej - siedem punktów w trzech meczach to przyzwoity dorobek (u siebie 3:2 z Danią i 2:1 z Armenią oraz 2:2 z Kazachstanem na wyjeździe). Tym bardziej że taki sam ma Czarnogóra, która jako jedyna wyprzedza Biało-Czerwonych i to tylko dzięki lepszemu bilansowi bramek.


    wideo: Agencja Informacyjna Polska Press

    Rumunia jest tuż za Polakami, ma dwa punkty mniej (1:1 u siebie z Czarnogórą, 0:0 na wyjeździe z Kazachstanem i 5:0 na wyjeździe z Armenią). We własnym kraju jest bardzo mocna, zwłaszcza jeśli chodzi o defensywę. Ostatni raz potyczkę o eliminacyjne punkty przegrali u siebie we wrześniu 2013 r. Choć ostatnie mistrzostwa Europy Rumunom nie wyszły, bo zajęli ostatnie miejsce w grupie, raz remisując i dwa przegrywając.

    Rybus w piątek ani we wtorek w towarzyskim meczu ze Słowenią we Wrocławiu najprawdopodobniej nie zagra, choć w hotelu pojawił się jako jeden z pierwszych. - Po meczu z Juventusem w Lidze Mistrzów odnowiła mi się kontuzja kolana, w trakcie nic mi nie dolegało. Przyleciałem do Polski mimo to. Głównie dlatego, żeby skonsultować uraz z lekarzem kadry i porozmawiać z selekcjonerem. Szanse na to, że zostanę, są bardzo małe. Jednak klub nie miał nic przeciwko, bym stawił się na kadrze - tłumaczył 27-letni zawodnik.

    Oprócz niego uraz wykluczył ze zgrupowania Pawła Dawidowicza. Obrońca VfL Bochum doznał urazu mięśniowego i do Polski nawet nie przyjechał. Za nich Nawałka powołał Macieja Sadloka z Wisły Kraków i Bartosza Bereszyńskiego z Legii Warszawa.

    Nigdy nie zdarza się zresztą tak, by wszyscy kadrowicze docierali do hotelu w takim samym nastroju. W ciemno można jednak zgadywać, że po ostatnich zawirowaniach wizerunkowych wokół reprezentacji wszyscy piłkarze będą zmotywowani przez wszystkie możliwe czynniki. - Forma zawodników nie jest stabilna, bo po dobrym występie w Euro 2016 wielu piłkarzy zmieniło kluby, a aklimatyzacja wpływa na dyspozycję - tłumaczył selekcjoner.

    Ta wypowiedź pasuje do Grzegorza Krychowiaka, którego pozycja w Paryżu jest praktycznie żadna. Polak w niedzielnym meczu z Rennes znowu nie podniósł się z ławki rezerwowych. Trudność w odnalezieniu się w ogromnej konkurencji PSG sprawia, że Krychowiakiem mocno zainteresował się Inter. Jego brak ogrania może za to mocno skomplikować organizację gry reprezentacji Polski. Chociaż Karol Linetty zbiera świetne noty w Sampdorii i być może on będzie lekiem na obecne dolegliwości.

    Selekcjoner na pewno jeszcze raz pochyli się nad Teodorczykiem. Napastnik Anderlechtu strzela tak, że na listach najskuteczniejszych nie odbiega Leo Messiemu czy Luisowi Suarezowi. Od poprzedniego zgrupowania strzelił dla Anderlechtu siedem goli w ośmiu spotkaniach. Jeśli nie Teodorczyk, to na swoją wielką szansę czeka Kamil Wilczek, który nie zwalnia tempa w Danii. W wyjazdowym meczu z Viborg FF zdobył swoją dziewiątą bramkę w sezonie dla Broendby Kopenhaga.

    Pytanie, czy ktoś z tej dwójki zagra w Bukareszcie przy Robercie Lewandowskim, czy selekcjoner postawi na wariant z jednym wysuniętym napastnikiem, którego wspomagać będzie ktoś bardziej kreatywny.

    Czytaj także

      Komentarze (1)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      ?

      123 (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      Możemy pogadać po laniu w Rumunii i Czarnogórze...?

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama