Sport

    Lewandowski kontra Błaszczykowski - we wtorek kolejny...

    Lewandowski kontra Błaszczykowski - we wtorek kolejny pojedynek biało-czerwonych kapitanów?

    Tomasz Dębek

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Lewandowski i Błaszczykowski grali razem w Borussii i kadrze, we wtorek staną naprzeciwko siebie

    Lewandowski i Błaszczykowski grali razem w Borussii i kadrze, we wtorek staną naprzeciwko siebie ©Bartek Syta / Polska Press

    Były kapitan reprezentacji Polski Kuba Błaszczykowski we wtorek może zagrać przeciwko obecnemu, Robertowi Lewandowskiemu w meczu Pucharu Niemiec. Tego samego dnia wystąpią też zawodnicy grający na co dzień we Francji i Wojciech Szczęsny z Romy. Wisienką na torcie dla kibiców będzie mecz Barcelony z Atletico Madryt.
    Lewandowski i Błaszczykowski grali razem w Borussii i kadrze, we wtorek staną naprzeciwko siebie

    Lewandowski i Błaszczykowski grali razem w Borussii i kadrze, we wtorek staną naprzeciwko siebie ©Bartek Syta / Polska Press

    W niedzielę Robert Lewandowski odwiedził polskich skoczków narciarskich podczas konkursu w Oberstdorfie. Zbyt wiele czasu na rozwijanie fascynacji nową dyscypliną nie miał, bo już we wtorek czeka go kolejny mecz. W 1/8 finału Pucharu Niemiec jego Bayern zmierzy się z VfL Wolfsburg (20.45, TVP 1, TVP Sport). Na Allianz Arenie "Lewy" też będzie mógł spotkać znajomą twarz, Kubę Błaszczykowskiego.

    O tym, czy nie będzie to tylko kurtuazyjna wizyta zadecyduje trener Valérien Ismaël. Były kapitan reprezentacji Polski w barwach "Wilków" gra ostatnio niewiele. W pięciu poprzednich spotkaniach całe 29. minut (dwie, osiem, jedna, 18 i zero). Francuski szkoleniowiec za pośrednictwem mediów uspokaja jednak, że Błaszczykowski dostanie swoją szansę. Musi tylko uzbroić się w cierpliwość.

    Tej nie potrzebuje "Lewy", który u Carlo Ancelottiego jest pewniakiem. W tym sezonie opuścił tylko jedno spotkanie, w poprzedniej rundzie Pucharu Niemiec z Augsburgiem. Tym razem nic nie wskazuje jednak na to, by Polak potrzebował odpoczynku. We wtorek w akcji powinniśmy też zobaczyć Pawła Olkowskiego, którego Kolonia zagra na wyjeździe z HSV (18.25, TVP Sport).

    Na nudę nie będą też narzekać reprezentanci Polski grający na co dzień w Ligue 1. Ich czeka kolejka rozgrywana w środku tygodnia. O 19.00 na boisko wybiegnie Kamil Glik, a jego AS Monaco zagra z ostatnim zespołem, który przełamał dyktaturę PSG w lidze, czyli Montpellier (mistrz w sezonie 2011/12). Drużyna Glika jest na najlepszej drodze do powtórzenia tego wyczynu, po 23. kolejkach prowadzi w tabeli z przewagą trzech punktów nad paryżanami.

    Spora w tym zasługa Polaka, który od początku sezonu dzieli i rządzi w obronie zespołu z księstwa. W sobotnim meczu na szczycie z Niceą (3:0) również był dla rywali - z Mario Balotellim na czele - zaporą nie do przejścia. Zebrał bardzo wysokie noty, od „L’Equipe” 7/10 (najwyżej wśród obrońców Monaco). W występie przeciwko Montpellier może przeszkodzić mu tylko, odpukać, kontuzja.

    Z tego właśnie powodu pod znakiem zapytania stoi występ Igora Lewczuka. Jego koledzy z Bordeaux o 19. grają z Caen. Były defensor Legii w poprzednim meczu z Rennais doznał stłuczenia mięśni w okolicach stawu biodrowego i musiał opuścić boisko jeszcze przed zakończeniem pierwszej połowy.

    Niewielkie szanse na grę ma też Grzegorz Krychowiak, który w weekend zagrał 80 minut, ale w... zespole rezerw PSG. Rywale z czwartoligowego Granville żartowali po meczu, że paryżanie musieli strasznie ich się bać, skoro wystawili piłkarza za 30 mln euro. Krychowiakowi do śmiechu jednak nie jest. Najpierw musi wywalczyć sobie miejsce w kadrze meczowej na Lille (21.00, Eleven), a dopiero później myśleć o powrocie do wyjściowego składu.

    Ostatni mecz na ławce przesiedział też Wojciech Szczęsny, ale trener Romy Luciano Spalletti od początku sezonu w rozgrywkach innych niż Serie A daje szansę Alissonowi. Przeciwko Fiorentinie (20.45, Eleven Sports) między słupki wróci jednak 28-krotny reprezentant Polski.

    Wieczorem kibiców czeka też spora gratka, mecz Barcelony z Atletico Madryt. W pierwszym półfinale Copa del Rey Blaugrana wygrała na wyjeździe 2:1 po golach Luisa Suareza i Leo Messiego (honorową bramkę dla rywali zdobył Antoine Griezmann). Rewanż na Camp Nou powinien być formalnością. Spotkania z drużyną Diego Simeone nigdy nie są jednak łatwe.

    - Szkoda, że nie wykorzystaliśmy przewagi w drugiej połowie i przynajmniej nie zremisowaliśmy. Nasze szanse na awans oceniam na 30, 40 procent. W rewanżu damy z siebie wszystko. Każdy kto zna mój zespół wie, że to jeszcze nie koniec - podkreśla Argentyńczyk.

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      błaszczykowski lepszy

      jankes fc barca (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      błaszczykowski powinien być kapitanem

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Te, panie Dębek...

      Robert (gość)

      Zgłoś naruszenie treści

      ...w Oberstdorfie? A może w Ga-Pa?

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama