Sport

    Lotto Ekstraklasa. Korona podniosła się po przerwie i...

    Lotto Ekstraklasa. Korona podniosła się po przerwie i wyprzedziła Wisłę w tabeli

    psz, Kaja Krasnodębska

    Gol24

    Aktualizacja:

    Gol24

    Korona Kielce - Wisła Kraków 3:2
    1/16
    przejdź do galerii

    Korona Kielce - Wisła Kraków 3:2 ©slawomir stachura/polska press

    Lotto Ekstraklasa. Korona Kielce pokazała charakter i w meczu 34. kolejki grupy mistrzowskiej Lotto Ekstraklasy pokonała Wisłę Kraków (2:0). W pierwszej połowie goście dwukrotnie obejmowali prowadzenie, ale po przerwie szybko stracili dwa gole i jednego zawodnika.
    Zobacz galerię

    Łukasz Bednarek po raz pierwszy tego dnia zagwizdać miał punktualnie o 18.00. W tym czasie wyznaczony do prowadzenia potyczki Korony z Wisła arbiter dopiero się jednak rozgrzewał. A wszystko z powodu awarii prądu na Kolporter Arenie. W 21. wieku jego brak potrafi zahamować największe metropolię. A co dopiero skromny mecz Lotto Ekstraklasy. W

    Początek meczu opóźnił się o pół godziny.
    Lokalni kibice nie mogli jednak narzekać. W tym czasie zdążyli zgromadzić się na trybunie w naprawdę imponującej liczbie. Biorąc pod uwagę niewielką stawkę rywala włodarze Korony mogli być zadowoleni. Zainteresowanie futbolem w Kielcach jest naprawdę spore.

    Podopieczni Macieja Bartoszka od samego początku próbowali udowodnić swoim fanom, że decyzja aby pojawić się w to środowe popołudnie na Kolporter Arenie była jak najbardziej trafiona. Mimo, że ani Korona, ani Wisła nie walczą już o europejskie puchary, spotkanie od pierwszych minut było na naprawdę wysokim poziomie. Lepiej weszli w niego kielczanie, którzy wraz z premierowym gwizdkiem rozpoczęli prowadzenie ataków. Półgodzinne opóźnienie nie popsuło im szyków. Zrobił to natomiast Petar Brlek, który po akcji skrzydłem Rafała Boguskiego już w 6. minucie wpakował piłkę do siatki. Powracający po kilkumeczowej przerwie pomocnik ruszył lewą flanką, uciekł defensorom, po czym odegrał w pole karne do czającego się tam Zdenka Ondraska. Czech sprytnie zgrał właśnie do Brleka, a ten nie mógł zmarnować już tej sytuacji.

    Strata gola podburzyła kielczan, którzy jeszcze mocniej ruszyli do ofensywy. Łatwo dostawali się w pole karne Wisły, gdzie jednak już mieli spory kłopot z oszukaniem defensorów Białej Gwiazdy oraz Łukasza Załuski. Solidna postawa krakowian w defensywie pozwalała im na kreowanie kolejnych kontrataków. Zgromadzeni na trybunach kibice nie mogli się nudzić – tempo było naprawdę szybkie. Sporo działo się pod obiema bramkami. Strzały z bliska i daleka wystawiały na próbę obu golkiperów. Wyższość rywala szybciej musiał uznać bramkarz gości. Strzałem głowa po dośrodkowaniu z rzutu rożnego pokonał go Radek Dejmek. Tym samym dał wyrównanie swojej drużynie.

    Nie na długo, bowiem zegar nie minęło jeszcze pół godziny, a piłkę do siatki mocnym uderzeniem po ziemi wpakował Krzysztof Mączyński. Reprezentant Polski wykorzystał niepewne wybicie Milana Borjana po strzale jednego z wiślaków i ponownie dał gościom prowadzenie. Przed przerwą kielczanie mieli jeszcze kilka świetnych sytuacji na zdobycie gola, lecz na drodze stawały mu interwencje Łukasza Załuski oraz… Ivana Gonzaleza. Hiszpański stoper wybił piłkę sprzed pustej bramki. Korona naciskała naprawdę mocno, lecz na kolejne trafienia trzeba było poczekać do rozpoczęcia drugiej połowy.

    Tak jak przed przerwą, tak i po niej na emocje w Kielcach nie można było narzekać. Na taki mecz warto było czekać te pół godziny dłużej, bowiem na murawie naprawdę sporo się działo. Zarówno krakowianie jak i podopieczni Maciej Bartoszka walczyli o pełną pulę. Wiślacy szybko zdołali stworzyć sobie kilka obiecujących sytuacji. Próbował Patryk Małecki, próbował Zdenek Ondrasek, lecz żaden nie zdołał podwyższyć już wyniku. Na tworzenie kolejnych sytuacji pozwalała im pewność w defensywie. Do czasu…

    Mimo sporej boiskowej przewagi Wisły, Łukasza Załuskę w 55. minucie pokonał Mateusz Możdżeń. Były piłkarz Lecha Poznań mocno uderzył po podaniu z głębi pola. Golkiper Wisły tym razem był bez szans. Podobnie jak chwilę później, gdy po dosyć kontrowersyjnej decyzji sędziego przyszło mu bronić jedenastki. Delikatnie popchnięty w polu karnym Maciej Górski, padł jak długi na murawę, czym przekonał sędziego do wskazania na wapno. Do stałego fragmentu gry podszedł Jacek Kiełb. Kapitan kielczan bynajmniej się nie pomylił.

    Krakowianie po szybkiej stracie dwóch goli nie zdołali się już podnieść. Zwłaszcza, że po nieco ponad godzinie gry zostali na boisku w dziesięciu. Ivan Gonzalez został ukarany drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką za faul na własnej połowie. Hiszpan musiał opuścić boisko, a jego szkoleniowiec dokonać kolejnej roszady. Z murawy ściągnął napastnika i do boju rzucił kolejnego stopera – Alana Urygę. 23-latek dał krakowianom z tyłu trochę pewności, w wyniku czego tego dnia więcej goli w Kielcach już nie padło. Końcówka nie należała jednak do nudnych. Biała Gwiazda aż po końcowy gwizdek usiłowała wyrwać rywalom choć punkt. Nie osiągnęła jednak sukcesu, w wyniku czego musiała pożegnać się ze swoją dotychczasową, piątą pozycją w tabeli.

    Atrakcyjność meczu: 7,5/10
    Piłkarz meczu: Rafał Grzelak



    EKSTRAKLASA w GOL24


    Więcej o EKSTRAKLASIE - newsy, wyniki, terminarz, tabela, strzelcy

    Pod Ostrzałem GOL24



    WIĘCEJ odcinków Pod Ostrzałem GOL24

    Jak mieszkają Messi, Ronaldo i Lewandowski?

    Czytaj także

      Komentarze (7)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sędzia Bednarek do egzamimu poprawkowego na licencję sędziowską

      Marek z Krakowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 4 / 1

      Panie dziennikarzu.
      Oglądnij pan mecz i zauważ:
      1.przy drugiej bramce dla Korony bramkarz Wisły był ewidentnie faulowany przez Górskiego (zatrzymanie jego ręki przy wyskoku),
      2.Górski lekko...rozwiń całość

      Panie dziennikarzu.
      Oglądnij pan mecz i zauważ:
      1.przy drugiej bramce dla Korony bramkarz Wisły był ewidentnie faulowany przez Górskiego (zatrzymanie jego ręki przy wyskoku),
      2.Górski lekko dotknięty przez obrońcę Wisły rzucił się na ziemię i udał trupa (powinien dostać kartkę za symulowanie),
      3. na powtórce widać, że Gonzales nie sfaulował Górskiego. Wiślak jednak dostał 2-gą kartkę i wyleciał z boiska.
      Panie Boniek. Kto Górskiemu dał licencję sędziowską?
      W podsumowaniu: (sędzia Bednarek + aktor Górski)- Wisła Kraków 3 :2

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Tylko i aż tyle

      comment (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5

      Łukasz Bednarek - pełen profesjonalista - syn wiceprezesa PZPN i dyrektor z Hali Widowiskowo-Sportowej w Koszalinie, sam zagrał w ekstraklasie..

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      PILKARSKI POKER

      WITOLD (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 5 / 1

      PANIE BONIEK ZROB PAN COS Z TYMI DRUKARZAMI EWIDENTNIE MECZ SPRZEDANY TYLKO PO CO

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Kłamliwy nagłówek

      zDFgh (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 10 / 4

      Zmieńcie tytuł artykułu i nagłówek, bo jest zwykłym oszustwem. Wynik meczu wypaczyły tragiczne decyzje sędziego, który podarował Koronie dwie bramki. Bez tego żałosnego człowieka Korona przegrałaby...rozwiń całość

      Zmieńcie tytuł artykułu i nagłówek, bo jest zwykłym oszustwem. Wynik meczu wypaczyły tragiczne decyzje sędziego, który podarował Koronie dwie bramki. Bez tego żałosnego człowieka Korona przegrałaby mecz. zwiń


      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      redaktorek jest scyzorem

      jkj (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 8 / 3

      To nie ma czego innego oczekiwać, jak bełkot.

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Sędzia zepsuł mecz

      Marek z Krakowa (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 11 / 4

      Sędzia dał Koronie 2 bramki. Pierwsza jak nie odgwizdał karnego na Załusce, który był trzymany za rękę przez Górskiego, zaraz potem był gol dla Korony. Widać to było na powtórkach. Druga bramka...rozwiń całość

      Sędzia dał Koronie 2 bramki. Pierwsza jak nie odgwizdał karnego na Załusce, który był trzymany za rękę przez Górskiego, zaraz potem był gol dla Korony. Widać to było na powtórkach. Druga bramka padła po symulacji Górskiego na polu karnym, w efekcie czego sędzia podyktował rzut karny.
      Sędzia albo sprzedajny, albo niedouczony.

      zwiń

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Żart

      Zniesmaczony (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 9 / 6

      Dwie fatalne decyzje sędziego wpłynęły na wynik i dalszy przebieg meczu, który ciężko nazwać atrakcyjnym. Nasuwa się pytanie czy sędzia nie dostał w łapę w przerwie, bo obie bramki korony nie...rozwiń całość

      Dwie fatalne decyzje sędziego wpłynęły na wynik i dalszy przebieg meczu, który ciężko nazwać atrakcyjnym. Nasuwa się pytanie czy sędzia nie dostał w łapę w przerwie, bo obie bramki korony nie powinny mieć miejsca. Pierwsza po faulu na bramkarzu, druga po symulowaniu. Fatalny arbitraż pana Bednarka. zwiń

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama