Sport

    Ważne
    Maciej Makuszewski: Organizacyjnie i sportowo Lech góruje...

    Maciej Makuszewski: Organizacyjnie i sportowo Lech góruje nad większością portugalskich zespołów

    Konrad Kryczka

    Gol24

    Aktualizacja:

    Gol24

    Udany debiut Macieja Makuszewskiego w Lechu Poznań

    Udany debiut Macieja Makuszewskiego w Lechu Poznań ©Szymon Starnawski/Polska Press

    - Lech bardzo mnie chciał, a ja wiedziałem, że w Polsce będę miał szansę grać o mistrzostwo i walczyć o grę w europejskich pucharach. To ma większy sens niż rywalizowanie o miejsce 8-9. w Portugalii, gdzie drużyna nie miałaby aspiracji, żeby powalczyć o jakieś trofeum - powiedział po meczu z Legią zdobywca pierwszej bramki Maciej Makuszewski.
    Udany debiut Macieja Makuszewskiego w Lechu Poznań

    Udany debiut Macieja Makuszewskiego w Lechu Poznań ©Szymon Starnawski/Polska Press

    Jak zdrowie?
    Mam nadzieję, że nie dolega mi nic poważnego. Już w trakcie sparingu z Zagłębiem naciągnąłem coś w kolanie i właśnie nad tym pracowałem przez kilka ostatnich dni. Być może po zderzeniu z jednym z legionistów uraz się odnowił, ale mam nadzieję, że 2-3 dni i będę gotowy na normalny trening.

    Nie byłeś jedynym poturbowanym. Momentami nie było za ostro?
    Na pewno było sporo walki. Jeżeli chodzi o pojedynki, mecz był zacięty, zawodnicy nie odpuszczali. Dlatego też tak to wyglądało.

    W którym momencie poczuliście, że zyskujecie na boisku przewagę?
    Szczerze? Dużo dała nam bramka na 2:1. Ten gol dodał nam pewności siebie, wzmocnił w nas poczucie, że tego dnia jesteśmy przy Łazienkowskiej mocniejsi. Dwie ostatnie bramki wynikały natomiast z tego, że Legia szukała wyrównania i dzięki temu mieliśmy okazje, żeby skontrować rywali.

    Rzut wolny – taki był zamysł wykonania?
    Tak, z Tomkiem Kędziorą i Łukaszem Trałką ustaliliśmy, że pójdzie uderzenie bezpośrednio na bramkę. No i udało się strzelić. Zostaje się cieszyć, że stałe fragmenty pomogły nam w zwycięstwie.

    Takie zwycięstwo zapewne wzmocni waszą pewność siebie przed startem ligi. 4:1 na terenie mistrza Polski robi wrażenie.
    Przyjechaliśmy do Warszawy, żeby wygrać trofeum. Wysokie zwycięstwo daje oczywiście dodatkową satysfakcję. To pokazuje, że jesteśmy silni, a w ofensywie mamy piłkarzy, którzy są w stanie wziąć ciężar gry na siebie.

    Nie macie żadnych obaw co do reszty sezonu? Rok temu Lech też zaczął rozgrywki od przekonującego zwycięstwa w Superpucharze.
    To już przeszłość i nie ma co do tego wracać. Podobnie w przypadku Legii. Rok temu nasi rywale mieli innego trenera i byli zupełnie inną drużyną.

    Ostatnio mieliście problemy z Legią. Kamień spadł z serca, że udało się w końcu pokonać rywali?
    Absolutnie nie. Po meczu wymieniłem jedynie kilka zdań z Kamilem Jóźwiakiem, który mówił, że Lech nie potrafił wygrać od bodaj czterech spotkań, a teraz mu się to udało. Każda passa po prostu kiedyś się kończy. 10 raz kopniesz w aut, raz piłka ci zejdzie i zdobędziesz bramkę. To samo jest z tymi bilansami – cztery raz nie wygrasz, ale za piątym razem zwyciężysz w ważnym spotkaniu.

    Jak się podobało w Portugalii?
    To pół roku doświadczeń. Zobaczyłem, jak to jest grać w innej lidze. Fajne rozgrywki, ale sytuacja wygląda tak, że jest tam kilka zespołów zorganizowanych na europejskim poziomie i także parę takich walczących o byt. Mierzyłem się z dobrymi drużynami. Wiem, jaki poziom prezentują i jaka droga czeka – nie wiem, czy mnie, ale na pewno młodych chłopaków – żeby wspiąć się na ten szczebel.

    A nie myślałeś, żeby zostać za granicą?
    Były jakieś zapytania z ligi portugalskiej, ale uznałem, że najsensowniej jest wrócić do Polski. Lech bardzo mnie chciał, a ja wiedziałem, że w Polsce będę miał szansę grać o mistrzostwo i walczyć o grę w europejskich pucharach. To ma większy sens niż rywalizowanie o miejsce 8-9. w Portugalii, gdzie drużyna nie miałaby aspiracji, żeby powalczyć o jakieś trofeum. W Polsce będę miał na to szansę, a i wydaje mi się, że organizacyjnie i sportowo Lech góruje nad większością portugalskich zespołów.

    Rozmawiał i notował: KK

    Zgody i kosy kibicowskie w Polsce [ZDJĘCIA, WIDEO]



    Najlepsze piłkarskie newsy - polub nas!

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama