Sport

    Michał Pazdan: My musimy tylko w miarę trzymać tyły, bo...

    Michał Pazdan: My musimy tylko w miarę trzymać tyły, bo Robert zawsze coś strzela

    Zdjęcie autora materiału
    Tomasz Dębek

    Aktualizacja:

    Polska

    Michał Pazdan

    Michał Pazdan ©Bartek Syta

    - Przez pierwsze pół godziny Rumuni byli bardzo mocno cofnięci. Staraliśmy się przebić tę ścianę, ale było ciężko. Wtedy Piotrek Zieliński wziął rywala "na wajchę", zagrał fajną piłkę i zrobił się z tego rzut karny. Obok Roberta to on zasłużył na największe brawa. Każdy obrońca chciałby mieć przed sobą takiego pomocnika - chwalił kolegów po sobotnim meczu z Rumunią Michał Pazdan. Biało-Czerwoni wygrali 3:1 dzięki hat trickowi Roberta Lewandowskiego.
    Michał Pazdan

    Michał Pazdan ©Bartek Syta

    Jak ocenia Pan spotkanie z Rumunią?
    Fajnie, że wygraliśmy. Kolejny mecz gramy z Danią, która wciąż walczy o awans. Nadal mamy jednak nad nimi sześć punktów przewagi. Kwestia awansu jest w naszych rękach. Jest się z czego cieszyć. Przez pierwsze pół godziny Rumuni byli bardzo mocno cofnięci. Staraliśmy się przebić tę ścianę, ale było ciężko. Wtedy "Zielek" wziął rywala "na wajchę", zagrał fajną piłkę i zrobił się z tego rzut karny.
    Obok Roberta to on zasłużył na największe brawa. Każdy obrońca chciałby mieć przed sobą takiego pomocnika. Gościa, który dostając piłkę od razu obraca się i szuka zagrania do przodu. Piotrek ma niesamowitą lekkość w wyprowadzaniu piłki. Zawodnik w środku pola, który świetnie gra jeden na jeden, to dla każdej drużyny duży komfort.

    To, że dla sporej części kadrowiczów sezon skończył się już jakiś czas temu, sprawiało wam trudności?
    Ja czułem się dobrze, bo byłem w rytmie meczowym. Ale chłopaki, którzy sezon skończyli trzy tygodnie temu, mieli o wiele trudniej. Mogli mieć problemy, ale nie było tego widać na boisku.

    Po raz pierwszy od Euro 2016 w meczu o punkty bronił Wojciech Szczęsny. Dla obrońców zmiana bramkarza to duża różnica w grze?
    Na pewno. Z każdym bramkarzem jest inaczej. Kiedy przyzwyczaisz się do gry z jednym, wiesz, czego możesz się po nim spodziewać. Ale Wojtek jest super bramkarzem, mocno nam pomagał. Słyszeliśmy jego podpowiedzi, pomagał nam też w wyprowadzaniu piłki.

    Miał Pan też nowego partnera na środku obrony, pauzującego za kartki Kamila Glika zastąpił Thiago Cionek. Jak się spisał?
    Dobrze znam Thiago, grałem z nim w Jagiellonii przez dwa miesiące. (śmiech) Wiem, na co mogę sobie pozwolić grając z nim. Fajnie, że mogliśmy znów razem wystąpić. Szkoda tylko straconej bramki. Ale zawsze lepiej stracić gola po rykoszecie przy stanie 3:0. Gdyby Rumuni zdobyli taką bramkę na początku spotkania, mogło to wyglądać zupełnie inaczej. Z boku mogło wydawać się, że nie mieliśmy problemów, ale to był naprawdę ciężki mecz. Kiedy w końcówce rywale uwierzyli w swoją szansę, trzeba było być bardzo czujnym.

    Przypieczętowanie awansu we wrześniowych i październikowych meczach będzie formalnością?
    Nie możemy stracić, jak to mówi trener Nawałka, czujności. (śmiech) Teraz każdy chce z nami wygrać. Kiedyś mecze z Polską nie były dla rywali niczym wielkim. Dziś każdy przygotowuje się do takiego spotkania inaczej. Zdajemy sobie z tego sprawę. Dlatego chwała "Lewemu" za to, że strzela gola za golem. Nie wiem, kiedy się to skończy. (śmiech) My musimy w miarę dobrze przytrzymać grę z tyłu, a w napadzie na pewno coś wpadnie. Robert robi wielką różnicę na murawie.
    Notował Tomasz Dębek

    Obserwuj autora artykułu na Twitterze

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama