Sport

    Ważne
    Rio 2016. Druga porażka polskich piłkarzy ręcznych

    Rio 2016. Druga porażka polskich piłkarzy ręcznych

    Paweł Hochstim, Rio de Janeiro

    Dziennik Łódzki

    Aktualizacja:

    Dziennik Łódzki

    1/13
    przejdź do galerii

    ©Andrzej Szkocki

    Polscy piłkarze ręczni doznali drugiej porażki na igrzyskach w Rio de Janerio. Biało-czerwoni przegrali we wtorek z Niemcami 29:32.
    Niemcy byli faworytem meczu z Polakami z kilku powodów – po pierwsze są aktualnym mistrzem Europy, a w rozgrywanym w Polsce turnieju spisali się znacznie lepiej od biało-czerwonych, ale także w Rio de Janeiro znacznie lepiej rozpoczęli turniej i wprost mówią, że przyjechali tutaj po złoto. Młody niemiecki zespół – tylko dwóch graczy ma ukończone 30 lat, w tym najstarszy w zespole bramkarz Silvio Heinevetter – w pierwszej kolejce w dobrym stylu pokonał Szwedów 32:29, a tymczasem Polacy ulegli Brazylii 32:34.


    Ale było coś, co nakazywało mieć nadzieję – na mecze z Niemcami polski zespół potrafi się specjalnie mobilizować, co pokazał już wielokrotnie.

    I rzeczywiście, na boisku Areny Przyszłości w Parku Olimpijskim zobaczyliśmy inny polski zespół, niż ten, który dwa dni wcześniej przegrał z Brazylią. Polacy grali ambitniej, waleczniej i przede wszystkim znacznie lepiej. Niestety, lepszy był też rywal, bo Niemcy to zespół wyraźnie mocniejszy od Brazylii.

    Zaczęło się słabo, bo Andreas Wolff obronił karnego Karola Bieleckiego, ale jednak biało-czerwoni długo utrzymywali kontakt z Niemcami, których przewaga w pierwszej połowie wynosiła maksymalnie trzy gole. Źle od początku bronił bramkarz Piotr Wyszomirski, który nie odbił żadnej piłki i w 13. minucie zmienił go Sławomir Szmal. Zaczął podobnie jak Wyszomirski, ale, gdy trzy minuty po wejściu na boisko i wpuszczeniu dwóch goli odbił wreszcie piłkę, stał się mocnym punktem drużyny.

    Niestety, Polacy, choć mieli ku temu okazję, ani razu w tym meczu nie prowadzili. W 26. minucie przed szansą stanął Łukasz Gierak, ale chyba trema olimpijska sprawiła, że popełnił prosty błąd kroków. A fakt, że do przerwy polski zespół przegrywał dwoma golami to wina nerwowej gry w końcówce, bo choć biało-czerwoni mieli przewagę jednego zawodnika, to dali sobie rzucić dwa gole, a sami dwukrotnie – za sprawą Michała Szyby i Gieraka – nie trafili w bramkę. Biało-czerwoni mieli problemy z zatrzymaniem najskuteczniejszego do przerwy w ataku Fabiana Wiede.

    Polacy źle skończyli pierwszą i... źle zaczęli drugą, bo Niemcy błyskawicznie odskoczyli na pięć goli i biało-czerwoni znów musieli gonić. Nie pomagała im w tym świetna momentami gra w bramce rywali Wolffa, który kilka razy zatrzymał bardzo dobre rzuty Polaków. Kto wie, czy kluczową interwencją tego nie meczu nie była piękna parada przy rzucie Michała Jureckiego, który kończąc kontrę w 45. minucie mógł doprowadzić do remisu. Niemcy długo nie mogli wtedy zdobyć gola, a Polacy odrobili prawie całe straty. Prawie. Niestety, w kolejnych minutach sytuacja się odwróciła i to biało-czerwoni nie mogli pokonać Wolffa, przez co mistrzowie Europy znów odskoczyli na cztery gole i tym razem dogonić się nie dali.

    Biało-czerwoni kolejne spotkanie rozegrają w czwartek o godz. 16.30 czasu polskiego, gdy w Arenie Przyszłości zmierzą się z Egiptem. Chcąc awansować do olimpijskiego ćwierćfinału – z każdej grupy wychodzą po cztery zespoły – polscy gracze muszą pokonać zespół z Afryki.

    Polska – Niemcy 29:32 (14:16)
    Polska: Wyszomirski, Szmal – Lijewski 3, Jachlewski 1, Krajewski 2, Bielecki 10, Wiśniewski, Bartosz Jurecki 1, Michał Jurecki 3, Syprzak 4, Daszek 2, Kus, Gierak 2, Szyba 1. Trener: Tałant Dujszebajew.
    Niemcy: Wolff 1 – Gensheimer 5, Lemke, Wiencek 3, Reichmann 2, Wiede 5, Pekeler 1, Strobel 2, Groetzki, Hafner 4, Kuhn 4, Dissinger, Drux 5. Trener: Dagur Sigurdsson.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Eliminacje Ligi Mistrzów
      Eliminacje Ligi Europy
      1 Legia Warszawa Live 37 44 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 42 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 42 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 42 20 8 9 57-37
      5 Korona Kielce Live 37 28 14 5 18 47-65
      6 Wisła Kraków Live 37 26 14 6 17 54-57
      7 Pogoń Szczecin Live 37 25 11 13 13 51-54
      8 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 25 13 7 17 35-55
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Spadek do 1. ligi
      1 Zagłębie Lubin Live 37 34 14 11 12 51-45
      2 Piast Gliwice Live 37 31 12 10 15 45-54
      3 Śląsk Wrocław Live 37 29 12 10 15 49-52
      4 Wisła Płock Live 37 28 12 11 14 49-57
      5 Arka Gdynia Live 37 24 10 9 18 44-60
      6 Cracovia Live 37 24 8 15 14 45-52
      7 Górnik Łęczna Live 37 22 9 10 18 47-63
      8 Ruch Chorzów Live 37 19 10 8 19 42-62
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      Ruch Chorzów został ukarany odjęciem czterech punktów za zaległości finansowe
      1 Legia Warszawa Live 37 73 21 10 6 70-31
      2 Jagiellonia Białystok Live 37 71 21 8 8 64-39
      3 Lech Poznań Live 37 69 20 9 8 62-29
      4 Lechia Gdańsk Live 37 68 20 8 9 57-37
      5 Zagłębie Lubin Live 37 53 14 11 12 51-45
      6 Wisła Kraków Live 37 48 14 6 17 54-57
      7 Korona Kielce Live 37 47 14 5 18 47-65
      8 Wisła Płock Live 37 47 12 11 14 49-57
      9 Pogoń Szczecin Live 37 46 11 13 13 51-54
      10 Śląsk Wrocław Live 37 46 12 10 15 49-52
      11 Piast Gliwice Live 37 46 12 10 15 45-54
      12 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 37 46 13 7 17 35-55
      13 Cracovia Live 37 39 8 15 14 45-52
      14 Arka Gdynia Live 37 39 10 9 18 44-60
      15 Ruch Chorzów Live 37 38 10 8 19 42-62
      16 Górnik Łęczna Live 37 37 9 10 18 47-63

      Gry On Line - Zagraj Reklama