Rio 2016. Mistrzowie są pewni siebie

    Rio 2016. Mistrzowie są pewni siebie

    Paweł Hochstim, Rio de Janeiro

    Polska

    Aktualizacja:

    Polska

    Rio 2016. Mistrzowie są pewni siebie

    ©brak

    Po pewnym zwycięstwie nad Egiptem polscy siatkarze zagrają we wtorek o godz. 22.05 z Iranem. - Staram się zarażać pewnością i mówię kolegom, że na pewno wygramy w Rio - mówi Michał Kubiak.
    Rio 2016. Mistrzowie są pewni siebie

    ©brak

    Wystarczyła jedna kolejka w turnieju olimpijskim, by od razu sypnęło niespodziankami - w grupie A Kanada pokonała Stany Zjednoczone, a w grupie B dzisiejszy rywal Polaków uległ 0:3 Argentynie. Gdy do tego dodamy mimo wszystko niespodziewanie wyraźną porażkę Francuzów z Włochami i stracone sety Rosjan z Kubańczykami oraz Brazylijczyków z Meksykanami to tym bardziej trzeba docenić koncentrację biało-czerwonych.


    - We wtorek będzie fajna okazja sprawdzić, na jakim etapie jesteśmy w tym turnieju i czy gramy już na wysokim poziomie. Mam nadzieję, że uda nam się zwyciężyć i będziemy walczyć o zajęcie pierwszego miejsca w grupie - mówi Bartosz Kurek, który obok Kubiaka był najskuteczniejszym zawodnikiem w starciu z Egiptem.

    Mecze z czołowym azjatyckim zespołem najczęściej są bardzo zacięte, z ostatnich siedmiu aż cztery zakończyły się w tie-breaku, a grane na przewagi sety też nie są rzadkością. - Wiadomo, że to bardzo wymagający rywal. Na pewno ten przeciwnik jest znacznie bardziej wymagający, niż pierwszy - mówi Grzegorz Łomacz.

    - Na pewno rywal poważniejszy, ale uważać tutaj trzeba na każdego przeciwnika, żeby nie stracić choćby seta. Wiadomo, że im krócej jesteśmy na boisku tym lepiej - dodaje Fabian Drzyzga.

    Biało-czerwoni po starciu z Egiptem, dość jednostronnym, bo tylko przez połowę drugiego seta rywale próbowali walczyć z mistrzami świata, byli zadowoleni ze swojej formy. - Czujemy się teraz w najlepszej dyspozycji, mam nadzieję, że jeszcze kilka dni i maksymalna forma wybuchnie i będziemy w niej do końca turnieju - mówi Łomacz.

    Po zakończeniu spotkania polscy siatkarze w mocno ekspresyjny sposób pokazali swoją radość, tańcząc na środku boiska. - Nie każdego dnia wygrywa się mecz na igrzyskach olimpijskich i ta wielka radość po ostatnim gwizdku tym była spowodowania. Nie ustalaliśmy tego przed meczem, ale widać, że to będzie chyba tradycja. Że te zwycięstwa, które, mam nadzieję, będziemy zbierać, będziemy celebrować - wyjaśnia Kurek.

    Polscy gracze sprawiają wrażenie pewnych siebie, ta pewność, nieobecna przynajmniej od bardzo pechowo przegranego turnieju o Puchar Świata w ubiegłym roku, aż z nich bije. - W zespole jest świetna atmosfera i cieszy nas każdy punkt, każdy set i każde zwycięstwo, a skala trudności przeciwnika nie jest ważna - mówi Drzyzga. - Przyjechaliśmy tutaj, żeby wygrać z każdym. I każdego przeciwnika szanujemy dokładnie tak samo.

    Rozgrywający polskiej drużyny, który podobnie jak ośmiu pozostałych jego kolegów (wszyscy oprócz Kubiaka, Kurka i Piotra Nowakowskiego) debiutuje w tym roku na igrzyskach, zapewnia, że stresu nie było. - Za to nie mogliśmy się doczekac tego spotkania. Siedzimy tutaj już ponad dwa tygodnie i już naprawdę w ostatnich dniach każdy z nas myślał: Kiedy wreszcie ten mecz? O której? Za ile? Siedzenie i czekanie na mecz jest najnudniejsze i najtrudniejsze, a teraz się zaczął turniej i będzie łatwiej - dodaje Drzyzga.

    - Igrzyska olimpijskie są imprezą, na którą czekałem całe życie. Bardzo długo walczyliśmy w trzech turniejach, żeby tutaj przyjechać. Teraz tu jesteśmy i musimy czerpać z tego pełnymi garściami i wynosić z tego to, co jest najlepsze. A najlepsze są zwycięstwa - mówi Kubiak.

    Kolejne zwycięstwo polski zespół chce odnieść już jutro. Mecz z Iranem, który pokaże TVP1 rozpocznie się o godz. 22.05 polskiego czasu.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Lech Poznań Live 12 22 6 4 2 19-7
      2 Zagłębie Lubin Live 12 22 6 4 2 18-10
      3 Górnik Zabrze Live 12 22 6 4 2 25-17
      4 Jagiellonia Białystok Live 12 20 5 5 2 15-13
      5 Wisła Kraków Live 12 20 6 2 4 15-14
      6 Legia Warszawa Live 12 19 6 1 5 13-13
      7 Korona Kielce Live 12 18 5 3 4 14-12
      8 Śląsk Wrocław Live 12 17 4 5 3 15-15
      9 Wisła Płock Live 12 17 5 2 5 12-15
      10 Sandecja Nowy Sącz Live 12 16 4 4 4 12-12
      11 Arka Gdynia Live 12 16 3 7 2 11-12
      12 Lechia Gdańsk Live 12 13 3 4 5 15-16
      13 Cracovia Live 12 10 2 4 6 15-20
      14 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 12 9 2 3 7 9-15
      15 Pogoń Szczecin Live 12 9 2 3 7 9-17
      16 Piast Gliwice Live 12 9 2 3 7 11-20