Świetny mecz. Asseco Resovia triumfuje w Bełchatowie!

    Świetny mecz. Asseco Resovia triumfuje w Bełchatowie!

    bell

    Nowiny

    Aktualizacja:

    Nowiny

    Świetny mecz. Asseco Resovia triumfuje w Bełchatowie!
    1/5
    przejdź do galerii

    ©Dariusz Śmigielski

    W meczu na szczycie polskiej siatkówki Asseco Resovia po bardzo dobrym meczu pokonała w Bełchatowie Skrę 3:1. To był pokaz gry na wysokim poziomie. MVP wybrany został Fabian Drzyzga, który świetnie dyrygował swoim zespołem.
    Pierwszą partię rozpoczął asem a zakończył soczystym atakiem ze środka Piotr Nowakowski. W środku były świetne akcje i zażarta walka z obu stron, w której bardzo ważną bronią była zagrywka. Skra prowadziła przez większa część tej odsłony. Po bloku na Thibault Rossardzie bełchatowianie uciekli na 8:4. Potem było 12:8 dla miejscowych. Po dwóch świetnych zagrywkach Srecko Lisinaca notowano już 15:10. Resoviacy ambitnie gonili przeciwnika.
    Bartłomiej Lemański posłał na bełchatowską stronę dwa kapitalne floty, Nowakowski zablokował Karola Kłosa i przewaga miejscowych zmalała do jednego oczka (15:14). Po asie Rossarda (sprawdzała Skra) było 16:16; po autowym ataku Mariusza Wlazlego 18:18, a po autowym ataku i zepsutej zagrywce Nikołaja Penczewa 20:20. Na 22:22 wyrównał Rossard. Po kontrze Marko Ivovicia po raz drugi w tej odsłonie na prowadzenie wyszła Resovia (23:22). Nowakowski zablokował Penczewa i resoviacy mieli piłki setowe (24:22). Drugą wykorzystał Nowakowski atakiem ze środka. To była świetna końcówka wicemistrzów Polski.

    Resovia po zagrywce Nowakowskiego w Penczewa otworzyła drugiego seta od prowadzenia 3:1. Za chwilę Lemański zastawił Bułgara (4:1) i ten został... zmieniony. Kłos zaskoczył flotem Damiana Wojtaszka i był remis (4:4). Resovia znów uciekła na dwa punkty (6:4). Ścigająca ją Skra skasowała tę różnicę. Na boisku trwała bitwa na klasowe akcje w ataku, kontrataku i obronie oraz błędy. Po dwóch z rzędu pomyłkach Skry notowano 11:9 dla ekipy znad Wisłoka. Gospodarze szybko wyrównali. Kiedy John Gordon Perrin zastawił Wlazłego znów o dwa kroki przed rywalem była Resovia (13:11). Po krótkiej Lemańskiego na tablicy widniał wynik 15:13. Perrin zaskoczył zagrywką Bartosza Bednorza (17:14) i Philippe Blain poprosił o czas. Po błędzie na zagrywce Srecko Lisinaca rzeszowianie prowadzili 19:16. Po ataku Nowakowskiego drugi set był coraz bliżej Rzeszowa (21:17). Perrin wygrał walkę na siatce i podwyższył na 22:17. Nowakowski palnął jak potrafi i team trenera Andrzeja Kowala miał setbola (24:17). Brakujący punkt podarował im po autowej zagrywce (kolejnej w tej odslonie) Artur Szalpuk.

    Trzeciego seta, po 10-minutowej przerwie, od asa zaczął Nowakowski, ale szybko trzypunktowe prowadzenie objęła zdeterminowana Skra (10:7), która poprawiła przyjęcie i atak. Wlazły sprawił, że na tablicy pojawił się wynik 15:12. Goście, którym trochę spadła jakość gry, znaleźli się w dużych opalach; pozytywnie nakręceni gospodarze przeważali 16:12, 17:14, 19:15, 20:16, 23:18 i pewnie zwyciężyli w tej odsłonie. Kropkę nad "i" postawił zagrywką Wlazły.

    Czwarta partia znów stała pod znakiem wyrównanej walki. Po bloku na Szalpuku resoviacy prowadzili 7:4, a po autowej zagrywce Wlazłego 9:6. Perrin przymierzył po prostej, Ivović posłał bombę z pola zagrywki i rzeszowska drużyna odskoczyła na 11:6. Perrin podwyższał na 13:7 i 14:8, Lemański na 15:10, a Rossard z przechodzącej na 17:11. Resovia rządziła grając bardzo dobrą siatkówkę (18:12, 20:14, 21:16). Szkoleniowiec Skry robił zmiany, ale miejscowi nie potrafili zatrzymać już Asseco Resovii.
    Bartosz Kurek, nowy nabytek Skry w ogóle nie wszedł na boisko, a Marcin Możdżonek, wracający do zdrowia po kontuzji kolana, pojawił się tylko trzy razy do bloku.

    PGE Skra Bełchatów - Asseco Resovia 1:3 (23:25, 18:25, 25:19, 20:25)


    Skra: Uriarte, Wlazły, Penczew, Lisinac, Kłos, Winiarski, Milczarek (libero) oraz Piechocki (libero), Szalpuk, Bednorz, Janusz, Gladyr. Trener: Philippe Blain.

    Resovia: Drzyzga, Rossard, Perrin, Nowakowski, Lemański, Ivović, Wojtaszek (libero) oraz Drzyzga, Możdżonek, Dryja, Tichacek, Schoeps. Trener Andrzej Kowal.

    Sędziowali: Piotr Król (Katowice) i Wojciech Maroszek (Żory). Widzów: 2700 (blisko 100 z Rzeszowa). MVP: Fabian Drzyzga.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Tabela Ekstraklasy

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      Awans do grupy mistrzowskiej
      Miejsce w grupie spadkowej
      1 Lech Poznań Live 13 23 6 5 2 22-10
      2 Górnik Zabrze Live 13 23 6 5 2 28-20
      3 Zagłębie Lubin Live 13 23 6 5 2 20-12
      4 Legia Warszawa Live 13 22 7 1 5 14-13
      5 Wisła Płock Live 13 20 6 2 5 16-16
      6 Wisła Kraków Live 13 20 6 2 5 15-15
      7 Jagiellonia Białystok Live 13 20 5 5 3 16-17
      8 Korona Kielce Live 13 19 5 4 4 17-15
      9 Arka Gdynia Live 13 19 4 7 2 15-13
      10 Sandecja Nowy Sącz Live 13 17 4 5 4 13-13
      11 Śląsk Wrocław Live 13 17 4 5 4 16-19
      12 Lechia Gdańsk Live 13 14 3 5 5 18-19
      13 Bruk-Bet Termalica Nieciecza Live 13 12 3 3 7 12-17
      14 Cracovia Live 13 11 2 5 6 16-21
      15 Piast Gliwice Live 13 10 2 4 7 13-22
      16 Pogoń Szczecin Live 13 9 2 3 8 11-20