Ważne
    Lewandowski: To był rzut wolny idealny dla mnie. Nie mogłem...

    Lewandowski: To był rzut wolny idealny dla mnie. Nie mogłem przepuścić okazji

    Tomasz Biliński, Podgorica

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Robert Lewandowski

    Robert Lewandowski ©fot. bartek syta

    – Sześć punktów przewagi nad rywalami to dobra zaliczka, ale nie daje nam awansu – mówi Robert Lewandowski po meczu z Czarnogórą.
    Robert Lewandowski

    Robert Lewandowski ©fot. bartek syta

    Ten mecz wyglądał tak, jak sobie zakładaliście?
    W pierwszej połowie graliśmy dobrze, kontrolowaliśmy mecz, szczególnie w defensywie. W drugiej nie stworzyliśmy wielu sytuacji. Ale też za bardzo się w niej cofnęliśmy i ta sytuacja zemściła się na nas. Na szczęście strzeliliśmy gola na 2:1. Wiedzieliśmy, że to będzie trudny mecz i że nie wszystko może iść po naszej myśli. Z drugiej strony wierzyliśmy do końca. To bardzo ważne trzy punkty.

    Zdobył pan bramkę z rzutu wolnego. Przy piłce stał też Kamil Grosicki, ale mimo, że był pan chwilę wcześniej faulowany, to nie zrezygnował z próby.
    Chwilę noga pobolała, ale wiedziałem, że to dla mnie bardzo dobra okazja do strzelenia gola. Ogromnie cieszę się, że się udało, zwłaszcza, że reprezentacja Polski dawno bezpośrednio z rzutu wolnego tego nie zrobiła. Czymś nowym zaskoczyliśmy przeciwnika.

    Jak faul Savicia wyglądał z pana perspektywy? Rywal nie powinien dostać czerwonej kartki?
    Widziałem, że idzie z wyprostowaną nogą, więc w ostatniej chwili cofnąłem swoją. Na szczęście nic poważnego się nie stało i mogłem kontynuować grę.

    Gdy Czarnogóra wyrównała, pomyślał pan sobie, że niewykorzystane sytuacje się mszczą?
    Przez chwilę miałem wątpliwości. Szczególnie szkoda było zmarnowanych okazji. Ale z drugiej strony wiedzieliśmy, że nie możemy się poddać, tylko walczyć o komplet punktów.

    Przed meczem dużo mówiło się o atmosferze, ale na końcu przeważyły wasze umiejętności.
    Zdecydowanie. Zdobycie przez nas pierwszej bramki nieco ostudziło głowy kibiców, tym bardziej, że ich drużyna nie stwarzała zbyt wielu sytuacji. Później zrobiło się gorąco, ale to normalne. Dalej walczyliśmy i co najważniejsze – byliśmy pozytywnie nastawieni i wierzyliśmy w końcowy rezultat na naszą korzyść.

    Po wygranej macie już sześć punktów przewagi nad kolejnymi drużynami – Czarnogórą i Danią. Mistrzostwa świata w Rosji są na wyciągnięcie ręki.
    Tak, ale taki zapas obecnie nie daje nam awansu. Musimy zdobywać kolejne punkty. Zdajemy sobie sprawę, że jesteśmy w dobrej sytuacji, ale nie możemy myśleć, że już wszystko łatwo przyjdzie. Kolejne mecze mogą być jeszcze trudniejsze i musimy być na to odpowiednio przygotowani.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama