Piast – Cracovia 1:1. Gol stracony w końcówce ZDJĘCIA +...

    Piast – Cracovia 1:1. Gol stracony w końcówce ZDJĘCIA + RELACJA Z MECZU + OPINIE

    Tomasz Kuczyński

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    W meczu 31. kolejki ekstraklasy Piast Gliwice zremisował z Cracovią 1:1
    1/71
    przejdź do galerii

    W meczu 31. kolejki ekstraklasy Piast Gliwice zremisował z Cracovią 1:1 ©Maciej Gapiński/Dziennik Zachodni

    W meczu 31. kolejki ekstraklasy Piast Gliwice zremisował z Cracovią 1:1. Bramki strzelili Mateusz Mak w 43. minucie oraz Miroslav Covilo w 90.
    Cracovia nie wygrała w ostatnich pięciu meczach, a Piast bardzo dobrze radzi sobie przy Okrzei, w dodatku jest wiceliderem. Gliwiczanie byli więc faworytem, w dodatku mogli poczuć się pewniej, bo drużyny ich goniące potraciły punkty.

    Od początku było widać, że „Pasy” nie przyjechały się tylko bronić. Już w 5. minucie zrobiło się groźnie przed bramką Jakuba Szmatuły. Hebert zażegnał jednak niebezpieczeństwo. Gospodarze odpowiedzieli główką Martina Nespora, po której część kibiców widziało już piłkę w siatce – przeleciała minimalnie nad poprzeczką.

    Po 24 minutach na stadionie zrobiło się głośno – wcześniej kibice wstrzymywali się od dopingu, aby oddać hołd swemu zmarłemu koledze, który miał 24 lata.

    - Gramy o mistrza, GKS gramy o mistrza! – zaintonowali kibice, przypominając piłkarzom o czym marzą w tym sezonie.

    W 30. minucie goście mieli szansę na objęcie prowadzenia, ale Erik Jendrisek z kilku metrów strzelił niecelnie. Po drugiej stronie boiska piłka wpadła do bramki, część kibiców już się cieszyła, jednak Mateusz Mak był na spalonym (32. minuta).

    Piast zdobył bramkę do szatni – zza pola karnego uderzył Nespor, piłka odbiła się od Maka, co zmyliło Grzegorza Sandomierskiego. Bramkarz Cracovii zdołał odbić piłkę nogami – dopadł do niej Mak i techniczną „podcinką” nad nim przerzucił. To były pierwsze celne strzały gliwiczan w meczu. Goście do przerwy nie mieli celnych uderzeń. Mak ma już sześć bramek, w tym cztery wiosną.

    Druga połowa zaczęła się od nieuznanego gola dla Cracovii – na spalonym był tym razem Jendrisek.

    „Pasy” nadal atakowały. Świetną okazję na wyrównanie miał rezerwowy Tomas Vesternicky. Wpadł w pole karne i znalazł się sam przed Szmatułą. Bramkarz Piasta obronił jego strzał! (56. minuta).

    Z czasem gospodarze opanowali sytuację. Okazje mieli Kamil Vacek, Bartosz Szeliga i Nespor – wszyscy uderzali niecelnie.

    W 82. minucie Cracovia znów pogroziła Piastowi – z pięciu metrów główkował Dariusz Zjawiński, ale minimalnie chybił.

    Goście dopieli swego w samej końcówce i gliwiczanom uciekło zwycięstwo. Dośrodkował Mateusz Wdowiak, a Miroslav Covilo z bliska uderzył głową.

    Dobry szybki mecz, sprawiedliwy remis - podsumował na Twitterze prezes PZPN Zbigniew Boniek.

    Zdaniem trenerów

    Radoslav Latal (Piast)

    Trudno podsumować taki mecz. W pierwszej połowie nie graliśmy dobrze, ale jakoś to wyglądało, strzeliliśmy bramkę, Straciliśmy dwa punkty w samej końcówce. Gdybyśmy strzelili drugą bramkę, byłoby po meczu. Trochę to boli, ale taka jest piłka. Wiedzieliśmy, że ostatnie siedem meczów będzie trudne. To nie tak, że będziemy strzelać rywalom 3-4 bramki, w tej grupie będzie wyrównana walka, do samego końca. Gdybyśmy zdobyli trzy punkty byłoby już dobrze. Straciliśmy gola przed końcem i to boli. Teraz jedziemy do Lecha Poznań, zawodnicy muszą zapomnieć o tym wyniku i dać tam z siebie wszystko, co najlepsze.

    Jacek Zieliński (Cracovia)

    Tak jak się spodziewaliśmy był to bardzo ciężki mecz. Zakończony jednak małym happy endem, Źle weszliśmy w ten mecz, do przerwy wyglądało to marnie. Ciesze się, że dobrze zareagowaliśmy po stracie bramki, trzech zmienników dało dobre zmiany i w nagrodę mamy punkt. W tym okresie sezonu, w tym momencie wracamy do gry.


    Piast Gliwice – Cracovia 1:1 (1:0)

    1:0 Mateusz Mak (43), 1:1 Miroslav Covilo (90)

    Piast: Szmatuła – Osyra, Korun, Hebert – Szeliga, Murawski, Moskwik (64. Bukata), Vacek, Mak (77. Badia), Mraz – Nespor (86. Barisić)

    Cracovia: Sandomierski – Jaroszyński, Wołąkiewicz, Bejan, Deleu (73. Wdowiak) – Wójcicki, Covilo, Budziński (46. Vesternicky), Kapustka, Jendrisek – Cetnarski (79. Zjawiński)

    Żółte kartki: Szeliga, Badia - Kapustka, Budziński, Covilo
    Sędziował: Paweł Raczkowski (Warszawa)
    Widzów: 5644

    *WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS
    *Co za tragedia! Wybuch gazu zniszczył blok w Jaworznie. Czy to samobójstwo?
    *Pomysły na Majówkę 2016: Ciekawe miejsca i wydarzenia ZOBACZ I SKORZYSTAJ
    *Najlepsze prezenty na Komunię 2016: Dziecko będzie zachwycone
    *Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama