Zagłębie Sosnowiec - Sandecja Nowy Sącz 2:0 (1:0) ZDJĘCIA...

    Zagłębie Sosnowiec - Sandecja Nowy Sącz 2:0 (1:0) ZDJĘCIA Przełamanie Zagłębia

    Patryk Trybulec

    Dziennik Zachodni

    Aktualizacja:

    Dziennik Zachodni

    Zagłębie Sosnowiec pokonało Sandecję 2:0
    1/19
    przejdź do galerii

    Zagłębie Sosnowiec pokonało Sandecję 2:0 ©Maciej Gapiński/Dziennik Zachodni

    Zagłębie Sosnowiec pokonało na Stadionie Ludowym Sandecję Nowy Sącz 2:0. Gospodarze przerwali serię czterech spotkań bez zwycięstwa w I lidze.
    Musimy wrócić do takiej gry, która sprawia przyjemność nam i wszystkim kibicom – powiedział przed meczem z Sandecją Nowy Sącz dyrektor sportowy Zagłębia Sosnowiec, Robert Stanek.

    Zadanie zdawało się o tyle trudne, że na Stadion Ludowy przyjechała drużyna, która wiosną jeszcze nie przegrała i zdążyła zyskać miano „rycerza wiosny”. Tymczasem Zagłębie w końcu się przebudziło i zagrało na miarę oczekiwań.
    Zespół trenera Artura Derbina najwidoczniej przypomniał sobie, jak się gra w piłkę, bo w niedzielę kibice zobaczyli drużynę, która jesienią była jednym z kandydatów do awansu i przebojem przechodziła kolejne etapy Pucharu Polski.

    Gospodarze odważnie zaatakowali już od pierwszych minut spotkania i w 32. minucie dopięli swego. Prawą stroną boiska pognał Michał Bajdur i wyłożył piłkę do nadbiegającego Adriana Paluchowskiego, który z bliska skierował piłkę do bramki i tym samym zdobył swoją pierwszą bramkę w lidze dla Zagłębia. Rozgrywane w szybkim tempie spotkanie mogło się podobać, ale w pierwszej połowie kibice więcej goli już nie zobaczyli.

    Po zmianie stron sosnowiczanie nie oddali inicjatywy i wciąż nacierali na bramkę Sandecji, która najwyraźniej spodziewała się w Sosnowcu łatwiejszego pojedynku. W 63. minucie zdeterminowane Zagłębie ponownie udokumentowało przewagę na boisku gole. Tym razem Marcin Sierczyński skutecznie przerwał akcję Sandecji na połowie Zagłębia i bez zastanowienia podał do Michała Fidziukiewicza. Ten przebiegł z piłką kilka metrów i zdecydował się na płaskie uderzenie z dystansu. Próba okazała się skuteczna i strzegący bramki Sandecji Łukasz Radliński był bez szans.

    Po tym ciosie Sandecja już się nie podniosła i musiała pogodzić się z pierwszą wiosenną porażką. Zagłębie natomiast przerwało czarną serię czterech kolejnych spotkań bez zwycięstwa w I lidze.

    Zagłębie Sosnowiec – Sandecja Nowy Sącz 2:0 (1:0)
    1:0 Adrian Paluchowski (32)
    2:0 Michał Fidziukiewicz (63)
    Zagłębie Fabisiak – Sierczyński, Sołowiej, Markowski, Udovicić – Bajdur, MatusiakŻ, Dudek (69. Fonfara), Fidziukiewicz (83. Martinez), BartczakŻ – Paluchowski (89. Arak)
    Sandecja Radliński – Szarek, SzufrynŻ, Cseh, Bartków – Małkowski, BaranZ, Nather (60. Szczepański), Dudzic (60. Danek) – Trochim (75. Kasprzak), Aleksander
    Sędziował Michał Mularczyk (Skierniewice)
    Widzów 2.000

    *WNIOSKI I DOKUMENTY na 500 zł na dziecko w ramach Programu Rodzina 500 PLUS
    *Co za tragedia! Wybuch gazu zniszczył blok w Jaworznie. Czy to samobójstwo?
    *Pomysły na Majówkę 2016: Ciekawe miejsca i wydarzenia ZOBACZ I SKORZYSTAJ
    *Najlepsze prezenty na Komunię 2016: Dziecko będzie zachwycone
    *Jesteś Ślązakiem, czy Zagłębiakiem? Rozwiąż quiz

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Najnowsze wiadomości

      Zobacz więcej

      DZ poleca

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      DZIEWCZYNA LATA 2017 | Głosujemy!

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Dopasuj słowa do opisów i sprawdź, czy znasz język śląski

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Inwestycje zagraniczne: jak są ważne dla polskiej gospodarki?

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Światło i kolor w pokojach dziecięcych

      Gry On Line - Zagraj Reklama