EURO 2016

    Łukasz Fabiański, czyli bohater, który nie chce, aby było o...

    Łukasz Fabiański, czyli bohater, który nie chce, aby było o nim głośno

    Remigiusz Półtorak

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Łukasz Fabiański, czyli bohater, który nie chce, aby było o nim głośno
    1/2
    przejdź do galerii

    ©Damian Kosciesza/Polska Press

    Długo był pierwszym bramkarzem reprezentacji, ale miejsce stracił tuż przed Euro. W zasadzie nie wiadomo dlaczego. Jeśli jest sprawiedliwość na tym świecie, to Łukasz Fabiański, bohater meczu ze Szwajcarią, właśnie jej doświadczył. W swoim stylu - po cichu.
    Fabiański już się nie zmieni. - Ja bohaterem? Nigdy! Na jego nastawienie nie są w stanie wpłynąć nawet dobiegające zewsząd pochwały - że stanął na wysokości zadania, że powstrzymał helwecką husarię, że - mówiąc wprost - utrzymał zespół przy życiu, gdy było to najbardziej potrzebne. Jeśli ktokolwiek liczył na to, że po spotkaniu ze Szwajcarią bramkarz Swansea pokaże odrobinę szaleństwa i wyjdzie z utartych kolein, do których dawno temu go wrzucono, to musi się przyzwyczaić, że tak już nie będzie. Łukasz nawet w dniach chwały pozostanie sobą.

    Gdy po sobotnim spotkaniu padło pytanie, czy po jego znakomitych interwencjach sądzi, że jest na tym Euro jednym z najlepszych bramkarzy, Fabiański tylko się roześmiał i równie szybko zaprotestował: - Nie przesadzajmy. Nigdy nie patrzę w ten sposób na mecz. Najważniejsza jest drużyna.

    Koniec kropka. Zawsze z boku, na drugim planie, bez parcia na szkło.

    Skoro więc sam Fabiański nie chce, zróbmy to za niego. To on wyjął z okienka idealne uderzenie Rodrigueza z rzutu wolnego, wygrał sytuację sam na sam z Derdiyokiem w dogrywce, zachował zimną krew, gdy szwajcarscy kibice prowokowali go niemożebnie na wszelkie sposoby albo rzucali w niego czym popadnie. To on wreszcie znakomitym wyrzutem pokazał, jak bramkarz może być pierwszym atakującym. Do piłki dopadł rozpędzony Grosicki, a Kuba Błaszczykowski tylko dopełnił formalności. Tak padła bramka dla Polski. Fabiański nie widzi w tym jednak swojej wielkiej zasługi. - Cieszę się, że Kamil umiejętnie uwolnił się na czystą pozycję. Analizując wcześniej przeciwników wiedzieliśmy, że taka sytuacja jest możliwa, miałem świadomość, że jest to dla nas szansa, aby ich skontrować. Fajnie, że mogłem pomóc drużynie - mówił polski bramkarz z tradycyjną angielską flegmą, do której przez ostatnie lata zdążył nas już przyzwyczaić.

    Nikt już mu nie wytknie, że nie zagrał w kadrze wielkiego meczu

    Jeśli na coś zwracał uwagę, to bardziej na to, że… nie udało mu się obronić żadnego karnego. - Nie mogłem wyczuć właściwej strony, gdzie leciała piłka, ale na szczęście koledzy stanęli na wysokości zadania i każdy z nich wykorzystał jedenastkę. Przed meczem analizowaliśmy, kto może strzelać. Wniosek wyciągam taki, że muszę nad tym elementem jeszcze trochę popracować, więcej cierpliwości, żeby dłużej wyczekać rywala i dać sobie więcej szans na skuteczną interwencję.

    Skromność godna uwagi.

    Widać było jednak, że wewnętrznie się cieszy. Wrócił przecież na miejsce, które było mu od dawna przeznaczone i nagle zabrane tuż przed rozpoczęciem turnieju. Dlaczego? Do końca nie wiadomo. Łukasz nigdy tego nie powie, że spadek w reprezentacyjnej hierarchii bardzo go zabolał, ale dało się wyczuć, że chodzi skwaszony, że nie rozumie do końca decyzji selekcjonera, choć przyjmuje ją bez dyskusji. Taki ma styl. Do Francji przyjechał z nastawieniem, że musi jeszcze ciężej pracować, żeby być przygotowanym. W razie czego. W w spotkaniu ze Szwajcarią wreszcie dostał nagrodę za tę cierpliwość, ale także coś więcej - punkt odniesienia w reprezentacyjnej karierze. Dotychczas bronił bardzo poprawnie, ale nie było jeszcze meczu, po którym jego interwencje moglibyśmy zapamiętać na lata. Takiego, jak choćby Wojciech Szczęsny rozegrał przeciwko Niemcom w październiku 2014 roku (2:0).

    Chyba że za wyjątkowe osiągniecie uznamy obronę karnego w meczu z San Marino w 2008 roku, dzięki czemu uniknęliśmy wstydu, bo Polacy byliby jedynym zespołem, któremu amatorzy strzeliliby gola w eliminacjach do mundialu 2010. Teraz, po Szwajcarii, nie ma już żadnych wątpliwości - „Fabianowi” nikt nie może wytknąć, że nie zagrał w kadrze wielkiego meczu.

    1 3 »

    Czytaj także

      Komentarze (2)

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Brawo

      Joanna (gość)

      Zgłoś naruszenie treści / 12 / 7

      Niesamowity pod każdym względem

      Autor komentarza nie dodał zdjęcia
      Super

      Zgłoś naruszenie treści / 14 / 9

      Super bramkarz, pokazał klasę.

      Euro 2016

      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      awans do 1/8 finału
      możliwy awans do 1/8 finału
      1 Francja Live 3 7 2 1 0 4-1
      2 Szwajcaria Live 3 5 1 2 0 2-1
      3 Albania Live 3 3 1 0 2 1-3
      4 Rumunia Live 3 1 0 1 2 2-4
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      awans do 1/8 finału
      możliwy awans do 1/8 finału
      1 Walia Live 3 6 2 0 1 6-3
      2 Anglia Live 3 5 1 2 0 3-2
      3 Słowacja Live 3 4 1 1 1 3-3
      4 Rosja Live 3 1 0 1 2 2-6
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      awans do 1/8 finału
      możliwy awans do 1/8 finału
      1 Niemcy Live 3 7 2 1 0 3-0
      2 Polska Live 3 7 2 1 0 2-0
      3 Irlandia Północna Live 3 3 1 0 2 2-2
      4 Ukraina Live 3 0 0 0 3 0-5
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      awans do 1/8 finału
      możliwy awans do 1/8 finału
      1 Chorwacja Live 3 7 2 1 0 5-3
      2 Hiszpania Live 3 6 2 0 1 5-2
      3 Turcja Live 3 3 1 0 2 2-4
      4 Czechy Live 3 1 0 1 2 2-5
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      awans do 1/8 finału
      możliwy awans do 1/8 finału
      1 Włochy Live 3 6 2 0 1 3-1
      2 Belgia Live 3 6 2 0 1 4-2
      3 Irlandia Live 3 4 1 1 1 2-4
      4 Szwecja Live 3 1 0 1 2 1-3
      Lp. Drużyna M. Pkt. Z. R. P. Bramki
      awans do 1/8 finału
      możliwy awans do 1/8 finału
      1 Węgry Live 3 5 1 2 0 6-4
      2 Islandia Live 3 5 1 2 0 4-3
      3 Portugalia Live 3 3 0 3 0 4-4
      4 Austria Live 3 1 0 1 2 1-4

      Euro 2016. Kobieca strona piłki

      Damska jedenastka

      Damska jedenastka "Dziennika Zachodniego" komentuje Mistrzostwa Europy z innego punktu widzenia

      Euro 2016 - prosto z Francji

      Wokół mistrzostw

      Gry On Line - Zagraj Reklama