Cenny punkt Jastrzębskiego Węgla w Berlinie RELACJA

    Cenny punkt Jastrzębskiego Węgla w Berlinie RELACJA

    Paweł Gabriel

    Dziennik Zachodni

    Dziennik Zachodni

    Cenny punkt Jastrzębskiego Węgla w Berlinie RELACJA
    W ostatnim meczu fazy grupowej siatkarskiej Ligi Mistrzów Jastrzębski Węgiel przegrał z Berlin Volleys 2:3. Cenny punkt zdobyty w berlińskiej hali oznacza jednak, że to polski zespół zajmie drugie miejsce w grupie i znajdzie się wśród dwunastu najlepszych zespołów w Europie.
    Cenny punkt Jastrzębskiego Węgla w Berlinie RELACJA
    - Cieszymy się, że mamy wsparcie naszych kibiców. To działa na naszą korzyść. A my przyjechaliśmy zdobyć Berlin! - hucznie zapowiadał Maciej Muzaj. Siatkarze Jastrzębskiego Węgla jak zapowiadali, tak zrobili i w berlińskiej hali wywalczyli drugie miejsce w grupie i awans do najlepszej dwunastki w Europie.

    Początek starcia należał do polskiego zespołu (0:5). Ambitni gospodarze nie spuszczali głów i walczyli do samego końca. Konsekwentnie zmniejszali stratę do jastrzębian, jednak zacięta końcówka padła łupem naszego zespołu (23:25).

    Drugi set to dominacja siatkarzy z Berlina. Szybko wypracowali sobie wysoką przewagę, którą następnie powiększali. Ze świetnej strony pokazał się Robert Kromm, którego ataki sprawiały olbrzymie kłopoty siatkarzom Jastrzębskiego Węgla.

    Kolejna partia to powrót do dobrej gry siatkarzy z Górnego Śląska (4:8). Chwilowy przestój jastrzębian dał gospodarzom nadzieje, że jeszcze mogą powalczyć o dobry wynik w tym secie, jednak kolejne akcje nie pozostawiały złudzeń. W końcówce znakomitą zmianę dał Jakub Turski, który najpierw świetnie radził sobie w bloku, a następnie wykończył berlińskich przyjmujących kąśliwą zagrywką. Wygraną w trzecim secie jastrzębianie zapewnili sobie drugie miejsce w swojej grupie i awans do najlepszej dwunastki w Europie.

    W czwartym secie ponownie lepiej radzili sobie gospodarze tego spotkania. Mocny początek (6:0) rozbił przyjezdnych, którzy nie byli już w stanie dogonić siatkarzy z Berlina. Tie break, w przeciwieństwie do wcześniejszych setów, rozpoczął się od gry punkt za punkt (3:3). Przy zmianie stron zespół z Berlina prowadził 8:6. W kolejnych akcjach gospodarze pokazali, że bardzo zależy im na wygranej w tym spotkaniu i powiększali swoją przewagę. Ostatni punkt meczu mocnym atakiem z drugiej linii zdobył Paul Carroll.

    Berlin Volleys – Jastrzębski Węgiel 3:2 (23:25, 25:16, 18:25, 25:17, 15:9)

    Jastrzębski Węgiel: Muzaj, Kampa, Boruch, Sobala, Oliva, De Rocco, Popiwczak (libero) oraz: Ernastowicz, Quiroga, Strzeżek, Turski


    POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:




    Magazyn reporterów Dziennika Zachodniego TYDZIEŃ




    Czytaj treści premium w Dzienniku Zachodnim Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Dodajesz komentarz jako: Gość

    Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

    Liczba znaków do wpisania:

    zaloguj się

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Najczęściej czytane

    DZ poleca

    Wideo