Sport

    Ważne
    18. etap Tour de France: Majka w grochach, Froome jak...

    18. etap Tour de France: Majka w grochach, Froome jak szczurołap z Hameln

    Arlena Sokalska

    Sportowy24

    Aktualizacja:

    Sportowy24

    Chris Froome wygrał górską czasówkę i umocnił się na prowadzeniu. Rafał Majka ma już 83 punkty przewagi w klasyfikacji górskiej nad rywalami.
    Jeszcze tylko dwa „ciężkie dni w biurze” – jak mawiają kolarze – i Rafał Majka (Tinkoff) będzie mógł świętować zdobycie koszulki w grochy, czyli zwycięstwo w klasyfikacji najlepszego górala. Wszystko rozstrzygnie się na piątkowym etapie z Albertville do Saint-Gervais Mont Blanc oraz sobotnim z Megève do Morzine.

    Kolarz Tinkoff ewidentnie oszczędzał siły na czwartkowej czasówce, bo wiadomo, że bardzo chciałby jeszcze wygrać górski etap.
    Najlepszą okazją będzie finisz na Saint-Gervais Mont Blanc, ale najwyżej punktowana premia znajduje się na 95 km trasy, na szczycie Montée de Bisanne. Słowem: Majka musi znów iść w odjazd, ale tylko kataklizm mógłby mu odebrać upragnione grochy.

    Podobnie jest z Chrisem Froomem (Sky)w klasyfikacji generalnej. Brytyjczyk na górskiej czasówce jeszcze umocnił się na prowadzeniu, a postawa jego ekipy, zwłaszcza pomocnika Wouta Poelsa, sprawia, że właściwie nie ma z kim przegrać. Team Sky kontroluje każdą sekundę wyścigu, a rywale Froome’a jadą za nim niczym dzieci zaczarowane fletem legendarnego szczurołapa z Hameln.

    Na środowym etapie nie zaatakował go nikt, jakby rywale już się pogodzili z tym, że walczą o drugie miejsce. Richie Porte (BMC) jeździ jak w dawnych czasach, gdy był pomocnikiem Froome’a, Bauke Mollema (Trek-Segafredo) wydaje się być zadowolony z miejsca, które zajmuje, zaś 23-letni Adam Yates (Orica-BikeExchange) sprawia wrażenie zaskoczonego, że wciąż jest na najniższym stopniu podium.

    Z kolei Nairo Quintana przypomina cień samego siebie. Kolumbijczyk, okrzyknięty najlepszym góralem w peletonie, słabo pojechał czasówkę, na środowym etapie też nie błyszczał. A nawet jeśli coś mu dolega, Movistar utrzymuje to w tajemnicy. Odżył nieco Fabio Aru, więc być może odważny Włoch pokusi się na jakiś atak w górach. Tyle, że ma tak dużą stratę, iż o podium może raczej zapomnieć.

    Wyniki 18. etapu:
    1. Chris Froome (Sky) 30:43, 2. Tom Dumoulin (Giant-Alpecin)00:21, 3. Fabio Aru (Astana)00:33, 4. Richie Porte (BMC) 00:42, 5. Romain Bardet (Ag2r La Mondiale) 00:42

    Klasyfikacja generalna:
    1. Chris Froome (Sky) 77:55:53, 2. Bauke Mollema (Trek-Segafredo) 03:52, 3. Adam Yates (Orica-BikeExchange) 04:16, 4. Nairo Quintana (Movistar) 04:37, 5. Romain Bardet (Ag2r La Mondiale)04:57

    Klasyfikacja górska: 1. Rafał Majka (Tinkoff) 173 pkt., Thomas De Gendt (Lotto Soudal) 90 pkt., Ilnur Zakarin (Katusha) - 78 pkt., Daniel Navarro (Cofidis) - 69 pkt., Jarlinson Pantano (IAM Cycling) - 63 pkt.

    Czytaj także

      Komentarze

      Dodajesz komentarz jako: Gość

      Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

      Liczba znaków do wpisania:

      zaloguj się

      Sport z kraju i ze świata

      Zobacz więcej na Sportowy24.pl

      Sportowy24 na Facebooku

      Galerie

      GOL24 na Facebooku

      Gry On Line - Zagraj Reklama