Pamiątkowe zdjęcie wszystkich uczestników 150. Spotkania Medycznego. W pierwszym rzędzie z lewej - prelegent doc. Krzysztof Gieremek, specjalista fizjoterapii (© Fot. Arkadiusz Ławrywianiec)
Agata Markowicz
2009-12-11 13:27:17, aktualizacja: 2009-12-11 13:27:17
Były jubileuszowy tort, gromkie sto lat i sala pełna gości. Za nami 150. Spotkanie Medyczne Krystyny Bochenek
Chodzą na spacery, gimnastykują się, wielu zasmakowało w nordic walkingu. Zmieniają też powoli niezdrowe nawyki przy stole. Wiedzą, że mniej na talerzu znaczy lepiej, jedzą więcej warzyw i owoców, a herbatę zamiast cukrem - słodzą miodem. Bywalcy Spotkań Medycznych Krystyny Bochenek to już świetnie wyedukowana grupa, która zdobywaną wiedzę wykorzystuje w praktyce i zaraża nią innych. Dzięki temu, że na Spotkania przychodzą stale nowe osoby, mamy szansę stać się najzdrowszym regionem w Polsce!
Trudno w to uwierzyć, ale na rozmowach o zdrowiu upłynęło nam już blisko pięć lat. Na pierwsze Spotkanie Medyczne zaprosiliśmy Czytelników naszej gazety 15 lutego 2005 r. Gościem był wtedy znakomity chirurg, prof. Paweł Lampe. Nim się obejrzeliśmy, mamy już jubileusz - za nami 150 Spotkań Medycznych, gośćmi których byli najwybitniejsi lekarze z naszego regionu i z kraju oraz 100 czatów medycznych, organizowanych zawsze po tygodniu od Spotkania w redakcji "Polski Dziennika Zachodniego". Widujemy się co drugi poniedziałek o godz. 17 w Biurze Wystaw Artystycznych w Katowicach. Najbliższe spotkanie - 21 grudnia!
- Dziękuję w imieniu wszystkich gości wszystkich Spotkań Medycznych za wkład i edukację medyczną - powiedział senator Krystynie Bochenek, pomysłodawczyni i autorce Spotkań Medycznych, prezes Prasy Śląskiej Zenon Nowak, podczas jubileuszowego, 150. Spotkania, które odbyło się we wtorek, 8 grudnia.
Podziękował także uczestnikom Spotkań: - Twarze wielu obecnych tu osób znam z łamów naszej gazety. Cieszę się, że co sobotę możemy gościć i panią senator, i wszystkich państwa na łamach "Polski Dziennika Zachodniego" - mówił prezes Zenon Nowak.
- Największą nagrodą dla mnie i całego współpracującego ze mną zespołu jest znakomita frekwencja podczas tych Spotkań. Cieszę się bardzo, że od kilku lat przychodzicie na nie państwo tak regularnie - mówiła senator Krystyna Bochenek.
Co przyciąga na zdrowotne prelekcje tak wielu słuchaczy? Co sprawia, że wracają i przyprowadzają ze sobą rodzinę, przyjaciół, znajomych?
- Najistotniejsze jest to, że wszyscy prelegenci, mimo iż są to profesorowie i osoby na wysokich stanowiskach, przekazują nam wiedzę w bardzo przystępny sposób. Nie traktują nas jak studentów albo kolegów lekarzy, lecz dbają o to, żebyśmy wszystko zrozumieli - powiedziała Barbara Gładysz z Sosnowca, uczestnicząca w jubileuszowym Spotkaniu z mężem Tadeuszem.
Pomiędzy uczestnikami Spotkań nawiązało się wiele serdecznych znajomości i przyjaźni. Mnóstwo osób przychodzi co najmniej godzinę wcześniej - bo to dobra okazja, by poplotkować i opowiedzieć, co nowego zdarzyło się podczas minionych dwóch tygodni. A wszystko przy pysznej kawie, zdrowych przekąskach i akompaniamencie pianisty Jerzego Kostrzewskiego, od pięciu lat tworzącego oprawę muzyczną Spotkań Medycznych. - Repertuar dobieram pod kątem słuchaczy. Najczęściej są to moje autorskie opracowania muzyki klasycznej i rozrywkowej - stwierdził.
Stali bywalcy Spotkań mają swoje ulubione miejsca. Danuta Cierpiał, jak pilna uczennica, zajmuje zawsze krzesło przy pierwszym stoliku z prawej strony sali. Po tej samej stronie przy trzecim stoliku siada zwykle Bonifacy Kuczmik z Rudy Śląskiej. Stolik w środkowej części sali, niedaleko baru, zwykli "okupować" Halina Semenowicz z Bielska-Białej, Teresa Szczęsna z Katowic, Eleonora Wypich z Chorzowa i katowiczanie Eugeniusz Drzyzga z żoną Ireną.
Pani Halina (nasza stała Czytelniczka, która pamięta, że "Dziennik Zachodni" kupowała swojemu tacie jeszcze jako mała dziewczynka), żeby zdążyć na Spotkanie, wsiada w pociąg z Bielska-Białej do Katowic już o godz. 13.10, prosto po pracy. Z powrotem jest w domu późnym wieczorem, Choć zmęczo- na, nigdy nie żałuje tych "zdrowotnych eskapad". Najbardziej podobały jej się Spotkania z prof. Edwardem Wylęgałą (o chorobach oczu), dr n. med. Maciejem Hamankiewiczem (o chorobach wieku podeszłego) i prof. Violettą Skrzypulec (seksuologiem).
Wielu uczestników Spotkań Medycznych Krystyny Bochenek to stali Czytelnicy i prenumeratorzy "Polski Dziennika Zachodniego".
Niektórzy robią podczas Spotkań notatki, sporo osób gromadzi relacje z rozmów i czatów internetowych, drukowane w naszej gazecie (zawsze w sobotę na stronach Zdrowie). Są i tacy, którzy przynoszą aparaty fotograficzne, aby zatrzymać wyjątkowe chwile na zdjęciach.
Danuta Cierpiał z Czeladzi mianowała się nawet naszym... sekretarzem. W dwóch opasłych segregatorach ma odnotowane wszystkie Spotkania Medyczne i ich gości!
Niespodziankę z okazji jubileuszowego, 150. Spotkania przygotowały dla wicemarszałek Senatu Krystyny Bochenek panie Romana Odrzywałek z Sosnowca, Zofia Rusin i Zdzisława Grabińska z Katowic. Każda - w dowód sympatii i w podzięce za dotychczasowe Spotkania - ofiarowała pani senator czerwoną różyczkę.
Na ten sympatyczny pomysł wpadła ich koleżanka Helena Plasa z Chorzowa, która na środek sali z kwiatami nie wyszła, bo miała robić zdjęcia, ale - jak stwierdziła później - wszystko stało się tak błyskawicznie, że... nie zdążyła.Drogie panie, proszę się nie martwić! Zdążył nasz fotoreporter, czego efekty możecie oglądać na tej stronie.
Prelegentem podczas jubileuszowych 150. Spotkań Medycznych był doc. Krzysztof Gieremek, specjalista fizjoterapii. Relację z tej części Spotkania zamieścimy w jutrzejszym wydaniu gazety. Tam również kupon uprawniający do udziału w Spotkaniach Medycznych 21 grudnia.