Pozornie ten sam produkt. Pozornie! Bo jedni dostaną lepszy, inni gorszy. Wrócił temat podwójnych standardów żywności w państwach Unii. Ale mieszkańcy Europy Środkowo-Wschodniej czekają na efekty. Przypominamy: Mamy dość. Różna jakość na Zachodzie i u nas

O różnicach w składzie dyskutowano w Bratysławie. Spotkali się tutaj przewodniczący komisji ds. UE państw Grupy Wyszehradzkiej. 

 

Badania potwierdzają, że klienci z naszej części Europy dostają gorsze produkty. Gabriel Csicsai ze słowackiego ministerstwa rolnictwa przypomniał, że sprawdzono żywność różnych kategorii z sieci handlowych w Austrii i Słowacji. Efekt? W przypadku 10 produktów na 22 badane występowały różnice w składzie. Węgrzy sprawdzili 96 produktów - 71 podpadło. 

 

- Chcemy być w UE, która jest równoważna i opiera się również o zasadę wzajemności, gdzie ważny jest zarówno ten duży kraj, ale również ten, który ma mniejszy potencjał, czy mniej ludności - zabrała głos Izabela Kloc, przewodnicząca sejmowej komisji ds. UE.

 


Redakcja poleca: Czego oczekujesz od serwisu i prasy rolniczej? Wypełnij ANKIETĘ

 

Uczestnicy spotkania byli zgodni. Produkty powinny być prawidłowo oznakowane. Co dalej? 

 

fot. National Council of the Slovak Republic

 

Źródło: sejm.gov.pl

 

 

Strefa AGRO także na Facebooku. Dołącz do nas