Japończycy mają przejąć Kompanię Piwowarską. Nowy właścicielem ma zostać Asahi Group Holdings Ltd. AB InBev uznał, że Asahi to odpowiedni nabywca. Przypomnijmy, że AB InBev przejął koncern SABMiller, czyli dotychczasowego właściciela Kompani Piwowarskiej.

Asahi Group Holdings to światowy producent piwa, mocnych alkoholi, napojów bezalkoholowych oraz żywności. To prawdopodobnie nowy właściciel Kompani Piwowarskiej, który przejmie takie piwa jak Tyskie, Żubr czy Lech. Firma AB InBev przejeła SABMillera w poniedziałek 10 października. Aby połącznie to mogło zaistnieć firma musiała uzyskać zgodu organów antymonopolowych, w tym m.in. Komisji Europejksiej. W oficjalnym komunikacie AB InBev czytamy:

"Zezwolenie Komisji Europejskiej na połączenie SABMiller i AB InBev uzależnione było od zobowiązania się AB InBev do sprzedaży należących do SABMiller firm w Europie Środkowej. W dniu dzisiejszym firma AB InBev wydała komunikat o zawarciu wiążącej umowy sprzedaży firm w Polsce, Czechach, Słowacji, Rumunii i na Węgrzech, oraz wszystkich powiązanych z nimi aktywów należących do SABMiller Plc przed połączeniem z AB InBev, na rzecz Asahi Group Holdings, Ltd. Umowa między AB InBev i Asahi uzależniona jest od uznania przez Komisję Europejską (KE) firmy Asahi za odpowiedniego nabywcę, a także od wydania przez KE zezwolenia antymonopolowego. Należy się spodziewać, że proces ten zakończy się w pierwszym półroczu 2017 roku."

Asahi przejęło już część marek SABMiller, czyli marki Peroni oraz Grolsch, a także brytyjską markę Meantime. Japończycy za te marki zapłacili 2,6 mld euro. Do tej pory japońska firma kupowała także aktywa w Australii, Nowej Zelandii i Chinach. Firma została założona w 1889 roku w Osace. Dziś, jej główna siedziba znajduje się w Tokio.

Podsumowująć firma Anheuser-Busch InBev, właściciel Kompani Piwowarskiej zdecydował, że sprzeda aktywa należące do SABMiller w Europie Środkowej i Wschodniej, w tym Kompanię Piwowarską, japońskiemu koncernowi Asahi Group Holdings za 7,3 miliardów euro. Na oficjalną transakcję trzeba będzie jeszcze poczekać do 2017. Mozliwe, że dojdzie do niej w pierwszym półroczu.

- Kompania Piwowarska nie jest stroną w tym procesie. Wszelkie komentarze udziela biuro AB InBev - wyjaśnia Klaudyna Polanowska-Skrzypek z biura prasowego Kompani Piwowarskiej.