Kraje Grupy Wyszehradzkiej, obie Ameryki, Ukraina i Białoruś - to główne punkty odniesienia międzynarodowej części VI Europejskiego Kongresu MŚP.

Kongres Małych i Średnich Przedsiębiorstw ma w swojej nazwie Europejski, ale żyjemy z epoce gospodarki globalnej, więc debaty dotyczące współpracy międzynarodowej nie mogą ograniczać się tylko do Starego Kontynentu. Kraje europejskie to oczywiście nasz najbliższy partner gospodarczy, szczególnie te należące do Unii Europejskiej, choć nie tylko.

Świat nowych możliwości

W tym roku przedsiębiorcy uczestniczący w Kongresie będą mogli poszukać ich chociażby w krajach Grupy Wyszehradzkiej czy u naszych wschodnich sąsiadów - na Ukrainie i Białorusi.

Jeśli ktoś jest zainteresowany współpracą z Białorusią i właśnie w tym kraju widzi nowe szanse dla swojego biznesu, pozna program rozwoju Republiki Białorusi na najbliższych pięć lat, dowie się również w co i gdzie najlepiej zainwestować, z kim oraz na jakich zasadach nawiązać współpracę. Bardzo ciekawie zapowiadają się sesje poświęcone rynkom amerykańskim i współpracy biznesowej ze Stanami Zjednoczonymi. Na Kongresie będą goście ze stanu Nevada, którzy postarają się odpowiedzieć na wszystkie nurtujące polskich przedsiębiorców pytania. Opowiedzą również o tym, jaka jest specyfika prowadzenia biznesu w Nevadzie, jakie są koszty prowadzenia przedsiębiorstwa oraz regulacje prawne obowiązujące w tym stanie USA. Uczestnicząc w panelu dyskusyjnym, będzie można dowiedzieć się, jakie są najważniejsze branże w Nevadzie i możliwości współpracy polskich przedsiębiorców z biznesmenami ze Stanów. Będą spotkania B2B i konsultacje z wybitnymi ekspertami z kilkudziesięciu krajów.

Jak dobrze wykorzystać nasze „pięć minut”?

Czy w ogóle mamy jakieś „pięć minut” na światowych rynkach? My, czyli Polska i Śląsk? Eksperci twierdzą, że tak, aczkolwiek pod pewnymi warunkami, w tym jednym najważniejszym - sami zadbamy o to, by nie przespać ani sekundy i nie bać się wykorzystywać tego, co już mamy i za co już teraz jesteśmy cenieni w Europie i świecie. Jak choćby za to, że umożliwiliśmy największym graczom światowym sektora motoryzacyjnego wybudowanie właśnie u nas fabryk, które często odgrywają kluczową rolę dla danego koncernu. - Zróbmy wszystko, aby wykorzystać europejską modę na reindustrializację. Tutaj, na Śląsku, jest to szczególnie ważne - radzi Leszek Lerch, przekonując: „Produkcja maszyn czy przemysł przetwórstwa metali nie znikną. Wierzę, że obronną ręką wyjdą z trudniejszych czasów, jednocześnie znajdując nowe rynki. W ciągu kilku ostatnich lat staliśmy się też poważnym graczem w sektorze technologii IT czy szeroko pojętych usług biznesowych. W tych ostatnich Polska jest liderem wśród krajów Europy Centralnej. Warte podkreślenia jest, że zakres i poziom zaawansowania świadczonych w Polsce usług jest coraz wyższy. Poszczególne miasta na Śląsku coraz lepiej wykorzystują szansę na przyciągnięcie nowych inwestorów i kreowanie nowych miejsc pracy. To ważne, szczególnie teraz, kiedy wszystko wskazuje na to, że stoimy u progu restrukturyzacji jednego z najważniejszych sektorów w Polsce i w naszym regionie - górnictwa węgla kamiennego”.

*Seksafera z księdzem w Zawierciu. Parafianie w szoku, a on zniknął
*CZARNY PONIEDZIAŁEK W KATOWICACH I INNYCH MIASTACH WOJ. ŚLĄSKIEGO MOCNE ZDJĘCIA I WIDEO
*Najpiękniejszy ogród w woj. śląskim należy Karoliny Drzymały z Lublińca! [ZDJĘCIA]
*PKO Silesia Marathon i Półmaraton NA ZDJĘCIACH + WYNIKI

JESIENNA RAMÓWKA DZIENNIKA ZACHODNIEGO