Wciąż bez konkretnych decyzji i rozwiązań w sprawie przyszłości Kopalni Makoszowy. Przypomnijmy, po ostatnich strajkach ówczesna gliwicko-zabrzańska kopalnia została podzielona. Nasz część trafiła do Spółki Restrukturyzacji Kopalń, gdzie miała zostać „odchudzona” i przygotowana do sprzedaży. Program naprawczy wdrożono i wypełniono. Z Makoszów dobrowolnie odeszło, korzystając z pakietów osłonowych, blisko 500 pracowników. Złoża również zapewniają rentowność zakładu na długie najbliższe lata. Mimo to nie udało się znaleźć inwestora, a wydobytego w Zabrzu węgla nikt nie chciał kupować. Skąd tak trudna sytuacja?

Jak wyjaśniał Witold Jajszczok, rzecznik prasowy Spółki Restrukturyzacji Kopalń, działania polityków skupione były do wcześniej na utworzeniu Polskiej Grupy Górniczej w miejsce Kompanii Węglowej. Kopalnie, które trafiły do SRK, nie były priorytetowym zadaniem. Jest jeszcze jeden problem. Potencjalny inwestor musiałby liczyć się z tym, że wraz z zakupem musiałby zwrócić środki wypłacone do tej pory na ratowanie kopalni, a te idą w miliony złotych. Stąd też chętnego trudno znaleźć.

WIĘCEJ O SYTUACJI KOPALNI MAKOSZOWY PRZECZYTACIE: TUTAJ

Pracownicy i związkowcy alarmują, SRK robi co może szukając inwestora, a władze Zabrze co rusz zwracają się do rządu, w którego gestii leżą jedyne narzędzia. Po długim milczeniu Ministerstwo Energii odpowiedziało na apele. Minister Grzegorz Tobiszowski, w liście wysłanym do UM w Zabrzu, zapewnił, że prowadzi rozmowy z Komisją Europejską w celu wydłużenia okresu finansowania strat produkcyjnych z dotacji budżetowej. Przypomniał także o zmianach w prawie pozwalających na kontynuowanie procesów naprawczych w górnictwie do końca 2018 roku oraz wydłużeniu terminu umożliwiającego korzystanie z osłon socjalnych.

Kopalnia Makoszowy nadal bez inwestora. Rząd zapewnia pomoc

Szef resortu energii zapewnił, że ministerstwo dokłada wszelkich starań, aby zapewnić Makoszowom finansowanie z budżetu państwa (pomoc publiczna w 2015 roku to 78,4 mln zł, a plan na 2016 rok przewiduje 189,1 mln zł). Zapewnił ponadto, że Spółka Restrukturyzacji Kopalń przygotowała wniosek o zwiększenie środków budżetowych, który aktualnie jest weryfikowany.

Przypomnijmy, że Kopalnia Makoszowy świętowała w tym roku 110 lat istnienia. To ostatnia czynna kopalnia w Zabrzu i największy pracodawca, który, już po „odchudzeniu”, zatrudnia 1,5 tys. osób i daje pracę kilkukrotnie większej liczbie w firmach działających wokół górnictwa.

*Przejmująca historia Macieja Cieśli. To o nim mówił papież Franciszek
*Ale burza! Samochody zatopione przy M1 w Czeladzi ZDJĘCIA + WIDEO
*Tylko szaleniec mógłby się rzucić na tego policjanta ZOBACZCIE ZDJĘCIA
*Sprawdzony i prosty przepis na leczo SPRÓBUJ I SIĘ PRZEKONAJ
*Najlepsze baseny w województwie śląskim [TOP 10 BASENÓW]
*W pełni wyposażone mieszkanie w centrum Katowic może być Twoje! Dołącz do graczy loterii "Dziennika Zachodniego"