Nie stawiamy już pytania: czy powinien być polski węgiel? Zastanawiamy się nad tym jak sprawnie i efektywnie zarządzać kopalniami - mówił wiceminister energii Grzegorz Tobiszowski podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

Grzegorz Tobiszowski w trakcie wystąpienia podkreślał, że nasz kraj potrzebuje dobrze zarządzanego sektora węgla kamiennego i węgla brunatnego. Za ostatnie dwa lata dziękował ekspertom, prezesom spółek, związkowcom oraz dziennikarzom.

ZOBACZCIE TEŻ:
Wszystko o EEC 2018

- Do końca 2030 roku volumen węgla dla polskiej energetyki pozostanie ten sam. Procentowo w planie mamy udział węgla kamiennego i węgla brunatnego w miksie energetycznym na poziomie 60 procent - mówił Grzegorz Tobiszowski.

Wiceminister energii podkreślał, że potrzebujemy polskiego węgla, ponieważ „opłaca nam się to biznesowo”.

Zobacz galerię

- Jeśli chodzi o węgiel brunatny, to można powiedzieć, że przywróciliśmy go do życia. We wcześniejszych założeniach miksu nie był on przewidywany, a potrafimy go dobrze wydobywać. Odkrywka Złoczew wejdzie w życie być może na Barbórkę - przekazał wiceminister Tobiszowski.

Odniósł się także do walki ze smogiem: - Prawdziwy węgiel nie jest zmorą, tylko to, co jest palone w piecach, a wiemy, że śmieci dzielimy na palne i niepalne. Dlatego wprowadzamy jakość sprzedaży surowca w Polsce - podsumował wiceminister energii.

Obserwuj autora na Twitterze

MASZ CIEKAWĄ INFORMACJĘ, ZROBIŁEŚ ZDJĘCIE ALBO WIDEO?
Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego?
PRZEŚLIJ WIADOMOŚĆ NA dz24@dz.com.pl
DZ24 WIADOMOŚCI CZYTELNIKÓW I INTERNAUTÓW

POLECAMY PAŃSTWA UWADZE:

Gala Menedżer Roku na Europejskim Kongresie Gospodarczym