O tym, dlaczego koszty pracy powinny by niższe w rozmowie z Dominikiem Łazarzem, ekonomistą z WSIiZ w Rzeszowie.

- Z roku na rok coraz więcej osób ucieka na świadczenia przedemerytalne. I pewnie ta liczba będzie systematycznie rosnąć. Szczególnie w regionie, gdzie pracy jest jak na lekarstwo. Co musiałoby się stać, żeby ten trend nagle odwrócił się?

- Odpowiedź jest bardzo prosta -  odwrócenie tego trendu będzie możliwe, jeżeli sytuacja na rynku pracy zmieni się diametralnie. Zwłaszcza w odniesieniu do osób po pięćdziesiątym roku życia. Niestety, zdecydowana zmiana w tym zakresie w najbliższym czasie raczej nie jest możliwa.

- Dlaczego?

- Bo przedsiębiorcy boją się zatrudniać osoby starsze, zwłaszcza w kontekście tego, że obowiązuje czteroletni okres ochronny dla pracowników przed emeryturą. Nie można im wypowiedzieć umowy. Dodatkowo ostatnie wydłużenie wieku emerytalnego spowodowało, że dla części starszych pracowników ten okres jeszcze się wydłuży. Sytuacja ta powoduje, że osoby starsze mają nikłą szansę na znalezienie pracy. I, niestety, sytuacja ta będzie się pogarszać, bo mamy coraz starsze społeczeństwo, a na bezrobociu ponad 2,2 mln Polaków.

- Marek Belka, prezes NBP, stwierdził ostatnio, że gospodarka wystrzeli, gdy ludzie zaczną więcej zarabiać. Będą więcej wydawać. Trzeba zatem podnieść pensje. Tylko to raczej mało realne.

- Owszem, gdy ludzie zaczną więcej zarabiać, a tym samym wydawać, to pozytywnie wpłynie to na gospodarkę. Tym bardziej, że polski PKB w dużym stopniu zależy od konsumpcji wewnętrznej. Jednak aby podnieść płacę, należy przede wszystkim obniżyć tzw. koszty pracy, które są dość wysokie. Przykładowo, gdy na umowie o pracę mamy 2 tys. brutto, to pracodawca musi do tego dołożyć ok. 20 proc., czyli praktycznie łączne koszty stanowiska pracy to 2,4 tys. zł.

- Żeby rozruszać gospodarkę w pierwszej kolejności należałoby zmniejszyć koszty pracy....

- Dokładnie tak. Kluczowe są te ponoszone przez pracodawcę. Ale jeżeli mam być szczery, to dla przedsiębiorców najważniejsze są niższe podatki oraz przejrzyste i stałe przepisy prawne, w tym zwłaszcza uproszczony system podatkowy. Im bardziej zagmatwane i rozbudowane przepisy, tym trudniej prowadzić przedsiębiorstwo.