Przebadano 14 rodzajów mleka. Testy w akredytowanych laboratoriach zleciła Fundacja Pro-Test.

Wygrało Łaciate Świeże z Mlekpolu. Najgorzej wypadła Mleczna Dolina sprzedawana w Biedronce.
 
Mlekpol: to zasługa naszej ciężkiej pracy
Oceniane były m.in.: wartość odżywcza (zawartość białka, tłuszczu, wapnia i jodu), cechy sensoryczne (smak, zapach i wygląd ogólny), czystość mikrobiologiczna (obecność bakterii chorobotwórczych, ogólna liczba drobnoustrojów), a także poprawność oznakowania etykiety oraz funkcjonalność opakowania.

- Najwyższą ocenę w teście uzyskało Samo Mleko Łaciate Świeże z Mlekpolu - informuje Joanna Wosińska z Fundacji Pro-Test.

- Cieszymy się, ale nie powiem, byśmy byli zupełnie zaskoczeni najlepszym wynikiem - komentuje Tomasz Gryczewski, dyrektor bydgoskiego zakładu Mlekpolu.

- Pogratulowałem już załodze, bo to, jaki produkt wychodzi z naszej mleczarni, jest zasługą ludzi, ich pracy i jeszcze raz pracy. Począwszy do rolników, od których kupujemy mleko, do różnych działów firmy: jakości, produkcji czy sprzedaży. Miło, że nasz trud nie idzie na marne. Że wytwarzamy coś naprawdę rewolucyjnego! Samo Mleko Łaciate Świeże schodzi z nowoczesnej linii produkcyjnej, która otworzyliśmy w maju zeszłego roku.

ZOBACZ ZDJĘCIA: Otwarcie nowej linii produkcyjnej w Mlekpolu na Osowej Górze

Tuż za Łaciatym Świeżym uplasowały się: Mleko Wiejskie (Piątnica) oraz Mleko Garwolińskie (Garwolin).

- Mleko Wiejskie, wprowadzone do naszej oferty w 2011 roku,  również okazało się wielkim sukcesem - komentują w OSM Piatnica.  - Unikalne pod względem składu i właściwości nie tylko walorami zdrowotnymi nie odbiega od mleka surowego , ale także - co jest bardzo istotne dla konsumentów - dorównuje mu pod względem smaku i zapachu.  Wysoką jakość mleka  w głównej mierze zawdzięczamy jakości przetwarzanego surowca. Produkowane jest – w większości – z surowca od krów z hodowli tradycyjnej, z rejonu Kurpi Zielonych i rejonu skupu Ostrołęka, tzw. „Zielone Płuca Polski”. Gospodarstwa spełniają najwyższe wymagania higieniczne i zdrowotne dostarczanego mleka, dwukrotnie wyższe niż wymagają tego normy UE.

Najniżej oceniono zaś Mleczną Dolinę wyprodukowane dla Biedronki przez Okręgową Spółdzielnię Mleczarską w Łowiczu (pasteryzowane w wysokiej temperaturze).

- Zostało ono zdyskwalifikowane ze względu na niedostateczną jakość mikrobiologiczną i, co za tym idzie, niedostateczną jakość sensoryczną - komentuje Joanna Wosińska.

Łowicz nie odpowiedział na nasze pytania, a co na to Biedronka?
- Badanie jednego artykułu nie powinno być traktowane jako świadectwo jakości całego asortymentu mleka dostępnego w naszych sklepach, zwłaszcza że jest ono dostarczane przez kilka mleczarni - wyjaśniają w biurze prasowym Jeronimo Martins Polska. - Wdrożyliśmy system oparty na normie zapewniającej bezpieczeństwo produktów spożywczych. Ponadto każdy z nich podlega regularnej kontroli w niezależnych ośrodkach badawczych. Mleko Mleczna Dolina z Łowicza również. Przeprowadzane cyklicznie badania nie wykazały odstępstw w zakresie jego jakości. Każdorazowo po otrzymaniu sygnału o niewłaściwej jakości produktu, niezwłocznie weryfikujemy te informacje.

Mogą zerwać współpracę z dostawcą
- W przypadku jakichkolwiek obaw o jakość lub bezpieczeństwo produktu nasze procedury przewidują jego wycofanie, a nawet wstrzymanie współpracy z dostawcą - dodają w JMP.
W teście Fundacji Pro-Test przebadano następujące mleka niskopasteryzowane: Ale! Mleko, Mleko Garwolińskie, Mleko Łyk Pilos z Lidla, Mleko Wiejskie Piątnica, Samo Mleko Łaciate oraz Zimne Mleko Robico. Spośród pasteryzowanych w wysokiej temperaturze oceniono: Mazurski Smak Mlekpolu, Mleko Łowickie, Mleko Mleczna Dolina z Biedronki, Mleko Tesco, Milblu z Kauflandu oraz Polskie Mleko Mlekovity.


Do których z wymienionych produktów również były zastrzeżenia? - Można powiedzieć, że poza Mleczną Doliną z Łowicza, wszystkie pozostałe były dobre - podsumowuje Joanna Wosińska.