- To co nas niepokoiło w ostatnich latach to to, że ilość ściąganych podatków w stosunku do wzrostu gospodarczego pokazywała zmniejszającą się skuteczność polskich służb skarbowych. Każda kontrola kończyła się różnymi wnioskami, które pokazywały gdzie trzeba zmienić, uszczelnić, poprawić system podatkowy w Polsce, żeby ci, którzy podatki powinni płacić, rzeczywiście je regulowali w odpowiedni sposób- mówi w rozmowie z AIP Krzysztof Kwiatkowski, prezes Najwyższej Izby Kontroli.

Problem szarej strefy dotyczy wielu branż i także wielu przedsiębiorców, zarówno tych małych, jak i dużych. Szacuje się, że od 20 do nawet 80 mld zł rocznie traci budżet państwa na istnieniu szarej strefy.


- Ubytki Skarbu Państwa, to są ubytki budżetu. Jeżeli chodzi tylko o lukę podatkową, to są to straty rzędu 40 mld zł. Do tego dochodzą wyłudzenia czy działalność nielegalna, która nie jest doszacowywana – tłumaczy dla AIP Marek Zagórski, wiceminister Skarbu Państwa.

Dlatego też w ostatnim czasie resort finansów podjął szereg działań, które mają system podatkowy uszczelnić i ograniczyć zjawisko szarej strefy. Od 1 lipca ma obowiązywać m.in. tzw. Jednolity Plik Kontrolny.

Jednak zdaniem prezesa NIK- u, nie możemy się spodziewać szybkiego zmniejszenia szarej strefy. - Nie ma jednych i prostych narzędzi do rozwiązywania skomplikowanych problemów. Dlatego w toku kontroli NIK-u dotykamy różnych obszarów funkcjonowania państwa i pokazujemy wile cząstkowych rozwiązań i narzędzi, które tą sytuację mogą poprawić- podsumowuje Kwiatkowski.