Sprzedaż spada do trzech lat z rzędu.

Tesco ogłosiło sprzedaż swojego biznesu w Korei Południowej, rozważa również sprzedaż swojej sieci w Europie Środkowej i Wschodniej, w celu dalszej redukcji zadłużenia - napisała agencja Bloomberg.

Powołał się na nią dziennik.pl, gdzie czytamy, że ostateczna decyzja jednak jeszcze nie zapadła, a Tesco na razie omawia taką możliwość z doradcami. Biznes, wyceniany przez Sanford C. Bernstein na 1,9 mld funtów (2,9 mld USD), obejmuje ponad 1110 sklepów, które generują 6,45 mld funtów przychodów.

Rzecznik Tesco odmówił dziennikowi.pl komentarza w tej sprawie. 

Umowa w sprawie sprzedaży biznesu w Korei Południowej przyniesie 4,23 mld GBP,  jednak - jak podkreśla agencja Bloomberg - to zaledwie niespełna 2/5 zadłużenia detalicznego, które musi spłacić Tesco. Według analityków w porównaniu z działalnością w Azji, sklepy Tesco w Europie Środkowej i Wschodniej - z siecią obejmującą Węgry, Polskę, Czechy, Słowację i Turcję - ma mniej do zaoferowania potencjalnym nabywcom. Sprzedaż spada do trzech lat z rzędu, pośród silnej konkurencji ze strony takich sieci jak np. niemieckie Aldi - czytamy na gospodarka.dziennik.pl

Źródło: Bloomberg, gospodarka.dziennik.pl