Iran jest potencjalnie bardzo atrakcyjnym rynkiem dla polskich eksporterów. Mieszka w nim 78 mln ludzi, co czyni go najludniejszym obok Turcji krajem w regionie. Jest to populacja bardzo młoda (ok. 70 proc. mieszkańców Iranu jest w wieku poniżej 30 lat), dobrze wykształcona i jednocześnie otwarta na zagraniczne towary.


- Dzisiaj jesteśmy po raz kolejny w Iranie, gdzie jesteśmy jednym z uczestników misji gospodarczej, która organizuje Ministerstwo Rozwoju. Iran to olbrzymia gospodarka. To prawie 80 mln ludności. Doskonałe położenie dające nam dostęp do kolejnych 380 mln ludności. Wobec tego polskie przedsiębiorstwa z branży spożywczej, transportowej czy maszynowej szukają tam kontraktów- dodaje Rokosz.

 

Polska ma długą historię dobrych stosunków z Iranem, sięgającą XVI wieku. Na przestrzeni wieków wielu polskich inżynierów, lekarzy i specjalistów z innych branż włożyło swój wkład w gospodarkę irańską. W ostatnich latach obroty handlowe między Polską a Iranem pozostawały jednak poniżej poziomu odpowiadającego potencjałowi obu państw. Wartość eksportu polskich produktów do Iranu w pierwszych trzech kwartałach 2015 roku sięgnęła 27,6 mln euro, a wartość importu z Iranu przekroczyła 19,7 mln euro.

- Rok temu obserwowaliśmy, że sankcje nałożone prawie 10 lat temu na Iran będą liberalizowane. Wobec tego pojechaliśmy do Teheranu i nasi fachowcy rozmawiali nie tylko z bankami komercyjnymi, ale również z bankiem centralnym w Iranie jak można by było w najbliższej przyszłości pomóc polskim przedsiębiorstwom nawiązać kontrakty handlowe- tłumaczy ekspert.