Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci Biedronka, trzeci raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy podnosi wynagrodzenia swoich pracowników. Od 1 kwietnia pensja sprzedawcy-kasjera z trzyletnim stażem pracy wzrasta z 2600 do 2750 złotych brutto przy zatrudnieniu na pełen etat i uwzględnieniu bonusu za brak nieplanowanych nieobecności. Dodatkowo każdy sprzedawca-kasjer może liczyć na premię miesięczną w wysokości do 330 zł brutto.

Od 1 kwietnia najniższe wynagrodzenie pracownika rozpoczynającego pracę w Biedronce na pełen etat na stanowisku sprzedawca-kasjer wynosi 2450 złotych brutto. Kwota ta uwzględnia część uwarunkowaną brakiem nieplanowanych nieobecności w danym miesiącu, która w wyniku podwyżki wzrosła do 350 zł brutto. Dodatkowo zdecydowana większość sprzedawców-kasjerów otrzymuje również premie miesięczne związane z realizacją celów sprzedażowych przez daną placówkę. Maksymalna wartość tej premii to 330 zł brutto miesięcznie.

W ramach corocznego przeglądu wynagrodzeń podjęto również decyzję o wzroście wynagrodzeń kadry kierowniczej w sklepach. Ponadto, od lipca 2017 r. kierownicy sklepów w Jeronimo Martins Polska oraz ich rodziny zostaną objęci prywatną opieką medyczną.

- Aktualnie Jeronimo Martins Polska zatrudnia ok. 60 tys. osób w oparciu o umowy o pracę. Pracownicy objęci są jednym z najszerszych pakietów świadczeń pozapłacowych, w tym mają do dyspozycji 20 programów socjalnych. Pakiet obejmuje m.in. wsparcie finansowe dla osób w trudnej sytuacji rodzinnej, badania profilaktyczne dla pracowników sklepów oraz magazynierów, wyprawki dla noworodków i pierwszoklasistów – dzieci osób zatrudnionych w JMP czy paczki okolicznościowe - informuje biuro prasowe Jeronimo Martins Polska.