Wielkimi krokami zbliża się już weekend majowy, który dla Polaków stał się tradycyjnie okazją do złapania oddechu przed wyczekiwanymi wakacjami. Potwierdzają to statystyki – jak pokazują dane, z roku na rok coraz więcej osób zamiast zdawać się na kapryśną pogodę w kraju, wybiera zagraniczną podróż. Gdzie latamy? City Break albo leniwy wypoczynek na plaży

Do majówki zostało jeszcze kilka tygodni, ale już widać, że ten rok okaże się rekordowy pod względem zagranicznych podróży w tym okresie. Jak mówi Maciej Knopa, Travel Manager we FRU.PL, tegoroczna majówka to dla wielu doskonała okazja, by niewielkim kosztem zorganizować sobie nawet tygodniowe wakacje: – W tym roku majowa przerwa nakłada się na weekend. Dla podróżnych to świetna okazja, by wziąć zaledwie dzień czy dwa wolnego i zorganizować sobie dłuższy wypad.

Tym bardziej, że ceny biletów lotniczych rosną, a zdecydowanie się na wylot na dzień lub dwa wcześniej pozwala zmniejszyć koszty nawet o kilkaset złotych w zależności od kierunku. Ale ponieważ wybieramy przede wszystkim przeloty tanimi liniami lotniczymi, nawet teraz opłaty za lot w dwie strony do najpopularniejszych miejsc nie są jeszcze zawrotnie drogie i wahają się od niecałych 150 zł do nieco ponad 500 zł- mówi Knopa.

Tegorocznym hitem okazuje się Barcelona, a wśród hiszpańskich miast chętnie wybieramy również Alicante i Madryt: – Hiszpania kusi przede wszystkim wspaniałą pogodą. O tej porze roku w Barcelonie średnia temperatura przekracza 20 stopni, a często jest znacznie cieplej. Z tego samego powodu chętnie latamy również na wyspy – mówi Maciej Knopa. – Inny trend to krótkie miejskie wakacje, a wśród wybieranych kierunków przodują zdecydowanie Włochy i Wielka Brytania.

Londyn, a może Majorka?

– W tej chwili loty na przerwę majową do Barcelony czy Madrytu są już dość drogie, ale jest wiele innych ciekawych kierunków, które z pewnością są równie warte zainteresowania – mówi przedstawiciel FRU.PL i jako pierwszy przykład wymienia Londyn. – W tej chwili koszt przelotu do Londynu to około 130-150 złotych za podróż w dwie strony. Jeżeli mamy taką możliwość, warto przesunąć wylot o dzień lub dwa do przodu lub do tyłu. Może to pozwolić na spore oszczędności, a dzięki kalendarzowi lotów i wyszukiwaniu w elastycznych datach FRU.PL w prosty sposób można sprawdzić, które daty podróży będą najbardziej optymalne – dodaje.

Stolica Wielkiej Brytanii na początku maja to świetnie miejsce nie tylko na zakupy i wizytę na dworze brytyjskiej królowej. W mieście odbywa się wówczas festiwal kulinarny, podczas którego będzie można spróbować kuchni z całego świata. Warto odwiedzić również Little Venice, wyjątkową dzielnicę, położoną na kanałach i do złudzenia przypominającą swoją atmosferą najpiękniejsze części Amsterdamu. Nad najważniejszym z kanałów w weekend majowy będzie odbywał się przegląd barek, połączony z miejskim festiwalem. Jeśli lubicie miejskie imprezy na świeżym powietrzu, to doskonały wybór.

– Londyn to dobry wybór także dla tych, którzy wolą zaoszczędzić na zbliżające się wakacje i poszukują pomysłu na budżetową podróż. W tej chwili jest to jeden z najtańszych majówkowych kierunków. Nie trzeba obawiać się kosztów zakwaterowania - w opcji City Break, przelot z hotelem w centrum miasta, to nawet nieco ponad 800 zł! A warto pamiętać, że w Londynie znajdziecie masę atrakcji dostępnych nieodpłatnie, przede wszystkim najsłynniejsze muzea, jak National Gallery, Natural History Museum czy Tate – mówi Maciej Knopa.

Z miejskich kierunków ekspert poleca również Mediolan: – Dzięki tanim lotom do Bergamo majowy wypad do Mediolanu to wciąż relatywnie niski koszt. Miasto kojarzone jest przede wszystkim z modą z najwyższej półki, ale nie można zapomnieć o tym, że to wspaniała, zabytkowa metropolia i zupełnie inne oblicze Włoch od tego, które znamy z Rzymu. Przy okazji warto zobaczyć urocze Bergamo, znacznie spokojniejsze od słynnego Mediolanu. W tej chwili koszt takiego 3-4-dniowego „City Breaka”, z przelotem i hotelem to nawet nieco ponad 600 zł.

Jednak jeśli naprawdę chcecie poczuć już wakacyjny klimat, warto zdecydować się na podróż na którąś z wysp Morza Śródziemnego

– Bardzo popularne są oczywiście gorące Kanary, ale maj to czas, kiedy idealna pogoda zaczyna panować także na bliżej położonych wyspach. Dla tych, którzy chcieliby poszaleć w klubach, a w ciągu dnia oddać się wodnemu szaleństwu, doskonałym wyborem będą Baleary: Majorka lub Ibiza. Jeżeli natomiast szukacie pomysłu na rodzinne wakacje, podczas których połączycie odpoczynek ze zwiedzaniem, znacznie lepszym wyborem będzie Sycylia – podpowiada Maciej Knopa.

Obecnie ceny połączeń lotniczych na europejskie wyspy, w szczególności na Kanary, poszybowały w górę. Jest jednak dobry sposób, żeby to ominąć. Rozwiązaniem jest zdecydowanie się na lot składany: – Połączenia typu Smart Connection nawet w ciągu majówki są do 90 proc. tańsze, a więc zamiast przeszło tysiąca złotych za podróż pozwalają zapłacić niecałe kilkaset. A dogodna przesiadka w Londynie czy Mediolanie pozwala cieszyć się podróżą od początku do końca i zminimalizować zmęczenie oczekiwaniem na kolejny samolot. To dobre rozwiązanie nie tylko w przypadku podróży na wyspy - zaletami takiego sposobu podróżowania mogą się cieszyć również ci, którzy planują odwiedzić Portugalię czy Lazurowe Wybrzeże – mówi Maciej Knopa.

Drugi długi weekend

Warto pamiętać, że tegoroczna majówka to nie tylko jeden długi weekend. Pod koniec miesiąca będzie można cieszyć się kolejną przerwą w związku z wypadającym wówczas świętem Bożego Ciała. Jeżeli nie uda się Wam wyjechać w okolicy 1-go maja, głowa do góry!

 – Drugi długi weekend w maju to kolejna świetna okazja do podróży. Czwartkowe święto pozwala w prosty sposób wydłużyć sobie wolne aż do sześciu dni! A przy okazji można spodziewać się znacznie niższych cen, szczególnie teraz, na prawie dwa miesiące wcześniej – podpowiada Knopa.