Finanse domowe według Polaków to druga najważniejsza sfera życia (69 proc.), po rodzinie i przyjaciołach (87 proc.). Choć ważna, poświęcamy jej średnio trzy razy mniej czasu (3,2 godz. w tygodniu) niż innym istotnym obszarom naszego życia. Statystyki wskazują, że choć jesteśmy zadowoleni z tego, jak zarządzamy budżetem domowym, to nie mamy pogłębionej wiedzy dotyczącej planowania budżetu i oszczędzania czy analizy wydatków.

Najważniejsze sfery życia dla Polaków

Dla zdecydowanej większości Polaków (87%) najważniejszą sferą życia jest rodzina, relacje ze znajomymi i przyjaciółmi. Na drugim miejscu znajduje się zarządzanie finansami osobistymi i budżetem domowym, które wskazuje aż 69%. Na trzecim miejscu wśród istotnych sfer respondenci wymieniali dbanie o zdrowie i aktywność fizyczną (66%). Najwięcej czasu tygodniowo poświęcamy pracy i karierze zawodowej (średnio 32,5 godz.), najważniejszej sferze naszego życia, czyli rodzinie - 19,8 godz., natomiast tylko 3,2 godz. przeznaczamy na zarządzanie budżetem domowym- wynika z badania ING „Zwyczaje finansowe Polaków”.

- Finanse odgrywają bardzo dużą rolę w życiu Polaków i – zaraz po rodzinie oraz przyjaciołach – stanowią najbardziej istotny segment ich życia. Nie oznacza to jednak, że za ważnością tego segmentu idzie również uważność na niego. Z badań ING wynika ciekawa zależność, która niestety wskazuje na pewien brak kultury zarządzania finansami. Brak planowania wydatków może sprawić, że trzeba będzie skonfrontować się z rzeczywistością i to w sposób bolesny. Zarządzanie finansami jest traktowane przez nas nie jako przywilej, ale konieczność, wymóg od życia i okoliczności w jakich przyszło nam się znaleźć. Na podstawie uzyskanych całościowych wyników badania można odnieść wrażenie, że Polacy nie traktują planowania finansów jako inwestycji w siebie – nie tylko w znaczeniu materialnym, ale i psychospołecznym. Umiejętność zarządzania finansami, szczególnie w świecie, w którym czyha na nas wiele pokus, jest bardzo ważna, ale też niezwykle trudna w kontekście trzymania się założonego planu finansowego. Tymczasem planowanie wydatków i ich kontrola kształtuje również nasz charakter, umacnia nas i może z powodzeniem przenosić się na poprawę jakości naszego życia w szerszym zakresie – wyjaśnia Tomasz Sobierajski, socjolog.

Rola finansów osobistych w życiu Polaków

Dla Polaków finanse są drugą co do ważności sferą życia. Jednak nie podejmują dodatkowych działań, by nimi lepiej zarządzać i je pomnażać – nie chcemy poświęcać temu dużo czasu, wystarcza nam stabilna praca. Aż 76% badanych uważa, że ilość czasu poświęcanego przez nich na finanse osobiste jest odpowiednia. Prowadząc budżet domowy, nie wykorzystują nowoczesnych narzędzi do zarządzania – 38% z nich robi tradycyjne notatki na papierze, a 20% używa Excela lub innego arkusza kalkulacyjnego. Tylko 21% korzysta z odpowiednich funkcji dostępnych w bankowości internetowej. Takie podejście Polaków do finansów potwierdzają wyniki Badania ING „Zwyczaje finansowe Polaków” – nie planujemy wydatków, odkładamy pieniądze nieregularnie i zdarza się nam przekroczyć planowane wydatki. Tylko 2% respondentów deklaruje, że nigdy nie zdarzyło im się przekroczyć ustalonego budżetu. Jedna trzecia badanych, choć stara się oszczędzać, to nie potrafi odkładać regularnie (36%), a 11% w ogóle nie oszczędza.

- Z badań ING wynika, że Polacy nie są obiektywnie najlepsi, jeśli chodzi o zarządzanie swoimi finansami. Częściej niż mieszkańców innych krajów zaskakują nas niespodziewane wydatki. Rzadziej też budujemy fundusz awaryjny na ich pokrycie. Jeśli oszczędzamy, to nieregularnie. Orientujemy się w produktach finansowych, ale rzadko z własnego doświadczenia. Jednocześnie subiektywnie uważamy się za dobrych menadżerów własnych finansów. Dobrym wyjaśnieniem tej sprzeczności jest tzw. efekt Dunninga-Krugera. Polega on na tym, że ludzie, którzy nie umieją czegoś dobrze, np. prowadzić samochodu, często nie wiedzą także, jak dobrze wykonywać tę czynność. Nie mają odpowiedniego wzorca, dlatego łatwo im uznać, że robią to wystarczająco dobrze. Innymi słowy, nasze dobre samopoczucie odnośnie radzenia sobie z finansami może wynikać stąd, że tak naprawdę nie wiemy, jak efektywnie zarządzać budżetem domowym. Co więcej, nie jesteśmy także świadomi, że tego nie wiemy. W efekcie zbyt nisko stawiamy sobie poprzeczkę. Tymczasem, zarządzanie finansami może być ważnym źródłem dodatkowych środków w domowym budżecie. Dobre zarządzanie finansami to nie tylko ogólna orientacja w dochodach i wydatkach, lecz także znalezienie najlepszej lokaty na rynku, zmiana dostawcy elektryczności (i innych usług) na tańszego, czy po prostu umiejętność zaplanowania swojego budżetu i oszczędności w dłuższej perspektywie czasu (m.in. z myślą o emeryturze) – wyjaśnia Karol Pogorzelski, ekonomista ING Banku Śląskiego.