O 41 procent wzrosła liczba pracowników kopalń, którzy chcieliby skorzystać z programu dobrowolnych odejść (PDO). Jakie są tego przyczyny?

Już około 9,3 tys. górników pracujących w trzech śląskich spółkach węglowych zadeklarowało, że chciałoby skorzystać z programów dobrowolnych odejść. Tak wynika z podsumowania ankiet przeprowadzonych wśród załóg kopalń.

Zainteresowanie urlopami górniczymi lub jednorazowymi odprawami pieniężnymi jest o ok. 41 proc. wyższe niż przed miesiącem. Wtedy pisaliśmy, że zatrudnienie w Polskiej Grupie Górniczej, Jastrzębskiej Spółce Węglowej i Katowickim Holdingu Węglowym może zmaleć o ok. 6,6 tys. osób, ale wówczas wyniki sondażowe z PGG były wstępne, a ankiety nie zostały przeprowadzone wśród całej załogi JSW. W tej ostatniej wstępne deklaracje (nie ankiety) składali pracownicy Ruchu Jas-Mos, którego część ma zostać przekazana jesienią do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Wyniki te nie dziwią Bogusława Ziętka, przewodniczącego Wolnego Związku Zawodowego Sierpień 80. - Górnicy cały czas poddawani są presji, że nie wiadomo, co będzie dalej z ich kopalniami, dlatego część z nich wybiera taką formę pożegnania się z zawodem - mówi związkowiec.

PGG: 4837 osób

W porozumieniu z końca kwietnia tego roku, które otworzyło drogę do powstania nowej spółki, była mowa o 3,8 do 4 tys. osób, które chciałyby skorzystać z PDO. Po podsumowaniu wszystkich ankiet okazało się, że chętnych jest ponad 4,8 tys. osób (3,9 tys. pracowników dołowych, 419 pracowników przeróbki, 502 pracowników powierzchni). W spółce nie są zdziwieni takim wzrostem zainteresowania.

- Sondaż potwierdził nasze szacunki - mówi Tomasz Głogowski, rzecznik prasowy PGG. Bogusław Ziętek przyznaje, że podczas prac nad porozumieniem szacowano, że ze spółki może chcieć odejść ok. 4-5 tys. zatrudnionych w niej. Uprawnionych jest ok. 6 tys.

Dodajmy, że w PGG ma zostać zlikwidowanych też kilkadziesiąt etatów dyrektorskich i kierowniczych. Powód? Połączenie większości kopalń. - Zmiany personalne odbywają się bardzo płynnie, na zasadach wewnętrznych przesunięć oraz częściowo odejść na emerytury - mówi Głogowski. Poza tym ze spółki odeszło niedawno 286 z 600 emerytów, którzy nadal pracowali w firmie.

Z drugiej strony - w ostatnich miesiącach zatrudnienie znalazło tu niecałe 300 absolwentów szkół górniczych. Będą oni (w miarę posiadanych umiejętności) wykonywać prace zlecane do niedawna firmom zewnętrznym. Tomasz Głogowski zaznacza, że spółka w pierwszej kolejności planuje zatrudnianie absolwentów, a gdy będzie takie zapotrzebowanie - innych osób z wykształceniem górniczym.

JSW: 2794 osoby

Wyniki ankiet znacznie przewyższyły także szacunki w JSW, bowiem limit pieniędzy, mający zostać przekazany dla pracowników tej spółki, mógłby wystarczyć dla 2,5 tys. Z firmy chciałyby odejść 2794 osoby (2214 pracowników dołowych, 174 pracowników przeróbki, a 406 chciałoby skorzystać z jednorazowych odpraw pieniężnych).

W pierwszej kolejności PDO zostaną objęci pracownicy Ruchu Jas-Mos. Katarzyna Jabłońska-Bajer, rzeczniczka prasowa spółki, informuje, że z osłon zamierza skorzystać w tej kopalni ok. 500 pracowników. Aktualny stan zatrudnienia wynosi tam ok. 2,3 tys. osób, a docelowo ma zostać obniżony do 1,6 tys. Przypomnijmy, że powodem przekazania przez JSW części Ruchu Jas-Mos do SRK jest wyeksploatowanie najbardziej efektywnych złóż i trudna sytuacja finansowa spółki.

Czy w związku z planowanymi odejściami z firmy JSW planuje nabór nowych pracowników? - Na razie musimy przeprowadzić szczegółową analizę i zorientować się, z jakich stanowisk pracownicy zadeklarowali chęć odejścia oraz czy w związku z tym powstanie konieczność uzupełnień. Jeśli tak, to będziemy to robić własnymi siłami - mówi pani rzecznik.

KHW: ok. 1700 osób

Jako pierwsi ankiety wśród pracowników przeprowadził Katowicki Holding Węglowy. Tam z pakietów osłonowych chciałoby skorzystać ok. 1,7 tys. pracowników, z czego 1,4 tys. to pracownicy dołowi.

Urlopy i odprawy

Z urlopu górniczego mogą skorzystać pracownicy dołowi, którym do emerytury pozostało nie więcej niż 4 lata, z urlopu dla pracowników przeróbki mechanicznej - zatrudnieni w firmie, którzy mogą przejść na emeryturę za 3 lata , a z jednorazowych odpraw pieniężnych - osoby, które w spółce przepracowały co najmniej 5 lat i do emerytury pozostało im więcej niż 12 miesięcy. Wysokość tej ostatniej uzależniona jest od momentu, gdy dana osoba zdecyduje się na pożegnanie z firmą - może to być 12-krotność, jeśli porozumienie ws. odejścia zostanie podpisane do 3 miesięcy od dnia zbycia ruchu do SRK, może być to także 8- lub 4-krotność, gdy takie porozumienie zostanie podpisane później.

*Transformersy zniszczą Katowice. Tak to ma wyglądać ZDJĘCIA
*Miss Polski 2016 OTO FINALISTKI Zobacz zdjęcia
*Wakacje za granicą: Tych krajów unikaj i nie jedź. MSZ ostrzega. Są zaskoczenia
*Najlepsze baseny w województwie śląskim [TOP 10 BASENÓW]
*W pełni wyposażone mieszkanie w centrum Katowic może być Twoje! Dołącz do graczy loterii "Dziennika Zachodniego"