Wypłata w ratach, a w Jastrzębskiej Spółce Węglowej z odsetkami. Tak spółki górnicze próbują rozwiązać problem wypłaty „czternastek” Kompania Węglowa i Katowicki Holding Węglowy cały czas bez porozumienia w sprawie wypłaty tzw. „czternastek” za 2015 rok. Dzisiaj w spółkach mają odbyć się drugie tury rozmów. Negocjacje trwają

Wczorajsze spotkanie zarządu KW z przedstawicielami związków trwało ponad godzinę, ale ostateczna decyzja co do systemu wypłat „14” nie została podjęta. Jednak zanim do niego doszło, przedstawiciele wszystkich central podjęli uchwałę, w której domagają się wypłaty nagrody rocznej w całości i w określonych wcześniejszymi porozumieniami terminach.

Przypomnijmy: Kompania w tym roku chciałaby rozbić płatność „czternastek” na trzy raty. Pierwsza z nich w wysokości 25 proc. należności miałaby zostać wypłacona do 15 lutego, druga (50 proc.) do 30 czerwca, a ostatnia transza do 30 września.

Dodajmy, że „czternastki” za 2015 rok Kompanię Węglową będą kosztować ponad 226 milionów złotych. W zeszłym roku pensja została wypłacona w dwóch ratach: do 13 lutego i 30 czerwca.

- Czternasta pensja nie jest niczym nowym.  Obiecano nam kiedyś, że pierwszy kwartał jest zabezpieczony finansowo. Jeśli ktoś mówi, że ma środki na wynagrodzenia na pierwszy kwartał, to ja rozumiem, że ma na wszystkie płatności - mówi Janusz Nosal ze Związku Zawodowego Górników.

Podczas dzisiejszego spotkania zarząd Kompanii Węglowej ma przedstawić związkowcom plany techniczno-ekonomiczne spółki na najbliższe kilka lata. Nosal zaznacza, że o dostęp do tych dokumentów związkowcy upominają się od grudnia, a miały być im przedstawione do połowy stycznia.

Związkowiec jednak otwarcie przyznaje, że jego zdaniem negocjacje na temat wypłat czternastek  skończą się na poziomie ministerialnym.

Druga tura rozmów także przed Katowickim Holdingiem Węglowym. Tam z kolei zaproponowano górnikom wypłatę nagrody rocznej w dwóch ratach. Pierwsza z nich miałaby trafić na konta do 15 lutego i stanowić 20 proc. należności, a pozostałe 80 proc. miałoby zostać wypłacone do 1 lipca. Dla KHW to wydatek ok. 100 mln złotych.

„14” powinna być w lutym

Jednak w poniedziałek związkowcy nie zgodzili się na takie warunki i przedstawili zarządowi spółki wspólne stanowisko : „Żądamy wypłaty nagrody rocznej za 2015 rok w terminie określonym w porozumieniu z 17 listopada 2014 r., to jest w terminie do dnia 5 lutego 2016 r. Jednostronne złamanie zapisów porozumienia z 2014 roku przez pracodawcę rozpocznie procedurę sporu zbiorowego” - napisali w oświadczeniu przedstawiciele Holdingowego Układu Zbiorowego.

Ale to nie wszystko. Związkowcy pracujący w KHW wystosowali w poniedziałek pismo do premier Beaty Szydło, w którym proszę o interwencję w sprawie „czternastek”, zaznaczając, że spotkanie powinno odbyć się  jak najszybciej, nie później niż do 29 stycznia. Dodali również, że istnieje realne zagrożenie wybuchu niepokojów społecznych w KHW.

-Holdingowy Układ Zbiorowy jest bardzo ważnym dokumentem, grzebanie przy nim jest nie na miejscu. Górnicy również naciskają na stronę społeczną, że nie chcą kolejnych lat wyrzeczeń, ani dostawania czegoś na raty, później, przez cały rok - komentuje Patryk Kosela, rzecznik prasowy WZZ Sierpień 80 i dodaje, że pomysł Kompanii Węglowej, aby tę nagrodę roczną rozbić na trzy raty jest co najmniej kuriozalny. - Czternasta pensja jest składową naszych wynagrodzeń. Przez 12 pensji w roku ciułamy tę nagrodę pokawałku, by w całości otrzymać ją w lutym. To ma wtedy sens. Ludzie pewnie mieli już zaplanowane, na co wydadzą te pieniądze, a tu się okazuje, że mogą dostać tylko część należnych pieniędzy  - komentuje Kosela.

Jakie inne możliwości zostaną zaproponowane przez KHW górnikom? Tego dowiemy się dzisiaj. Wojciech Jaros, rzecznik prasowy spółki zaznacza, że chodzi o znalezienie takiego rozwiązania, które nie spowodowałoby zagrożenia dla płynności finansowej firmy.

współpraca: Bartosz Wojsa