W 11 kopalniach i pięciu zakładach należących do Kompanii Węglowej odbywają się dzisiaj masówki. Związkowcy przekazują załodze informacje dotyczące zeszłotygodniowych negocjacji z zarządem spółki i piątkowego spotkania zespołu trójstronnego, które odbyło się w Warszawie. Impas w Kompanii Węglowej trwa. Dzisiaj w 11 kopalniach i pięciu zakładach należących do spółki od samego rana odbywają się masówki informacyjne.

- Podczas masówek przekazujemy załodze informację na temat przebiegu zeszłotygodniowych rozmów z zarządem Kompanii i wiceministrem Grzegorz Tobiszowskim oraz piątkowego spotkania z ministrem Krzysztofem Tchórzewskim. Główne tematy to sprawa wypowiedzenia przez zarząd KW porozumienia z lipca 2015 roku, tegoroczny Plan Techniczno-Ekonomiczny i oczywiście kwestia „czternastek” - mówi Bogusław Hutek, przewodniczący Solidarności w Kompanii Węglowej. 


Chcemy, aby załoga miała pełną wiedzę na temat tego, co proponuje zarząd KW, jakie są propozycje resortu energii i jakie jest stanowisko strony społecznej. Chcemy też poznać opinie pracowników w tych sprawach – mówi Bogusław Hutek.

Przypomnijmy: napięcie w Kompanii Węglowej rośnie od 28 stycznia, kiedy zarząd zdecydował się wypowiedź porozumienie z lipca 2015 roku, w którym zagwarantowano niezmienność warunków zatrudnienia w momencie przejęcie przez nowych podmiot, czyli np. Polską Grupę Górniczą (nową KW - przyp. red.). Dotychczasowe porozumienia miały obowiązywać do momentu uchwalenia układu zbiorowego, ale nie dłużej niż przez rok. 

Związkowcy domagają się, aby zarząd wycofał się z tej decyzji. Jak sami podkreślają: nie chcą rozpoczynać negocjacji z pozycji przegranego. 

Napięcia nie udało się uspokoić również Grzegorzwi Tobiszowskiemu, wiceministrowi ds. energii, który dwa razy wziął udział w zeszłotygodniowych rozmowach. 3 lutego strona społeczna negocjacje zerwała. Podczas piątkowego posiedzenia zespołu trójstronnego ds. bezpieczeństwa socjalnego górników, które odbyło się w Warszawie, zapowiedziano, że w połowie tego tygodnia ma być znane stanowisko zarządu: czy wypowiedzenie utrzyma, czy też się z niego wycofa. 

Sprawa jest o tyle nagląca, że cały czas nie rozstrzygnięto sprawy wypłaty czternastek za 2015 rok. A termin ich płatności mija 15 lutego. Zarząd zaproponował rozbicie jej na trzy raty, na co nie zgadzają się związkowcy.

Kamila Rożnowska