Trwa posiedzenie Rady Nadzorczej Kompanii Węglowej. Już w tej chwili wiadomo jednak, że koncernem nadal będzie kierować Krzysztof Sędzikowski. Wbrew pojawiającym się w mediach od kilku dni spekulacjom prezes Kompanii nie złożył rezygnacji. Choć nie da się wykluczyć, że ją planował.


- Biuro prasowe Kompanii Węglowej informuje, że Krzysztof Sędzikowski podjął decyzję o nie składaniu rezygnacji z funkcji prezesa Kompanii Węglowej. W ubiegłym tygodniu odbyły się intensywne rozmowy w Ministerstwie Skarbu Państwa w sprawie pozyskania inwestorów dla Nowej Kompanii Węglowej. Istnieje realna szansa na utworzenie nowej spółki – tak brzmi lakoniczny komunikat wysłany dzisiejszego przedpołudnia przez rzecznika Kompanii Węglowej.

Jacy mieliby to jednak być inwestorzy? Tego dalej nie wiemy.

Dotychczasowe próby przekonania spółek z sektora energetycznego do zainwestowania w projekt Nowej Kompanii Węglowej zakończyły się fiaskiem. Prezesi tych koncernów ani myśli wykładać pieniędzy na górnictwo.

Pieniędzy zaś trzeba sporo – by nowa KW miała rację bytu potrzeba bowiem 1,5 miliarda złotych. Czasu na ich znalezienie jest zaś coraz mniej – zgodnie z podpisanym w styczniu porozumieniem między stroną rządową, a związkami zawodowymi ostateczny termin zakończenia prac nad powstaniem nowej KW mija 30 września.   

MIW