Sprawdziliśmy. Jerzemu B. zarzucono przyjęcie czterech łapówek w okresie od kwietnia do lipca 2008 roku. Już wtedy był związany z Jastrzębską Spółką Węglową – pełniąc stanowisko naczelnego inżyniera w kopalni Jas-Mos. - Pełniąc tą funkcję dopuścił się nieuczciwej konkurencji, poprzez preferowanie jednej firmy i przyjął od jej przedstawiciela cztery łapówki. Każda w wysokości 2 tysięcy złotych – wyjaśnia rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, prokurator Tomasz Ozimek. Do wręczenia łapówek przyznał się osobiście współwłaściciel firmy E., Andrzej B.

– Firma dostarczała na kopalnie artykuły chemiczne, kleje górnicze i wykonywała roboty na dole – dodają śledczy.

Sprawa Jerzego B. to kontynuacja głośnej afery korupcyjnej w górnictwie, gdzie oskarżono 25 osób, wielu związanych z JSW (byli pracownicy, dyrektorzy). Śledztwo toczy się od roku przed Sądem Okręgowym w Katowicach. 

Jerzemu B. grozi do 8 lat więzienia. – Zarówno przed prokuratorem, jak i przed sądem oskarżony nie przyznał się do winy – wyjaśnia prokurator Ozimek.

Jerzy B. to obecnie wiceprezes JSW, czy Edward Szlęk, prezes górniczego giganta, ma po tej sprawie do niego zaufanie? - Przystępując do konkursu  w maju, dwa lata temu, złożył oświadczenie o niekaralności za przestępstwa umyślne oraz że nie toczy się przeciwko niemu postępowanie karne.

Pracodawca nie jest w tym przypadku stroną w postępowaniu, tak więc nie jesteśmy informowani o zmianach, które zachodzą w takich kwestiach  - czytamy w komunikacie rzecznika firmy, Katarzyny Jabłońskiej-Bajer.

Związkowcy podczas niedawnej narady przypomnieli sytuację pełnomocnikowi rządu ds. restrukturyzacji górnictwa, Wojciechowi Kowalczykowi. 

– Padło stwierdzenie, że dyrektorzy mają zarzuty w jednej aferze, teraz wiceprezes, to z kim mamy teraz gadać o przyszłości firmy? Nastąpiła konsternacja, ale odpowiedzi żadnej – zdradza nam jeden z uczestników spotkania. 

9 lipca zbiera się rada nadzorcza JSW. Czy podejmie decyzję o odwołaniu B.? Prezes JSW sprawy nie komentuje, a Jerzy B. jest od poniedziałku na urlopie.