Sejm przyjął ustawę o funkcjonowaniu górnictwa. Od razu pojawiły się pytania, czy to ustawa: likwidacyjna, wyciszająca czy naprawcza.

Zanim jeszcze ustawa była procedowana, pojawiły się nieprawdziwe informacje, że rząd chce likwidować kopalnie. Drugie nieprawdziwe stwierdzenie to takie, że kontynuujemy założenia przygotowane przez poprzedni rząd. Należy zdecydowanie zaprzeczyć tym twierdzeniom. To przede wszystkim ustawa przedłużająca na kolejne lata możliwość przekazywania do Spółki Restrukturyzacji Kopalń nierentowanych części obecnie działających przedsiębiorstw i jednostek.

Z niezrozumiałych nie tylko dla mnie względów poprzednie uregulowania, przygotowane przez rząd PO i PSL, były aktualne tylko do końca tego roku. Tą ustawą umożliwiliśmy odciążenie spółek z konieczności prowadzenia likwidacji zbędnego majątku, zwiększającego koszty spółek węglowych. Jeśli używać jakichś określeń dla tej ustawy, to powiedziałbym, że jest to ustawa, która daje rządowi i spółkom czas i oddech na swobodne przygotowanie się do restrukturyzacji i przeprowadzenie jej bez noża na gardle.


To przede wszystkim ustawa przedłużająca na kolejne lata możliwość przekazywania do Spółki Restrukturyzacji Kopalń nierentowanych części obecnie działających przedsiębiorstw i jednostek. 

O dziwo, co jest nowością w tej kadencji, za ustawą głosowało nie tylko PiS, ale też Platforma Obywatelska.
Osobiście bardzo się z tego cieszę. Reforma górnictwa to sprawa, w której nie mogą dojść do głosu partykularne, partyjne interesy. Gramy do jednej bramki. Wyłamał się tylko klub Nowoczesna, ale sądzę, że posłowie z tego ugrupowania po prostu nie rozumieją sytuacji oraz konsekwencji dla województwa i całej Polski, gdyby reforma górnictwa nie powiodła się. 

ZOBACZ KONIECZNIE:

NA JAKIE ODPRAWY MOGĄ LICZYĆ W ZWIĄZKU Z NOWA USTAWĄ GÓRNICZĄ
 
PO podkreśla, że właściwie nic nie zmieniliście w tej ustawie i że w ogóle nie macie własnego planu reformowania branży.
Byłem szczerze oburzony wystąpieniem byłego ministra skarbu z PO, pana Andrzeja Czerwińskiego, który z trybuny sejmowej zarzucał nam, że nie mamy programu, choć minął dopiero miesiąc, gdy rząd sprawuje swoją funkcję. Pytam - gdzie byli PO i PSL przez ostatnich osiem lat. Poza tym górnictwo to branża uzależniona od zjawisk makroekonomicznych. Gdybyśmy mogli, to podnieślibyśmy ceny węgla. Teraz znajdują się one na krytycznie niskim poziomie. Mam nadzieję, że wkrótce pójdą w górę, bo gorzej być nie może. Kierownictwo Ministerstwa Energii - Krzysztof Tchórzewski oraz Grzegorz Tobiszowski - zrobiło już bardzo wiele, by ograniczyć niekorzystne zjawiska. Niezwykle istotne było spotkanie w Komisji Europejskiej, w którym uczestniczył minister Tobiszowski. Pozytywnie zostało odebrane, że w kierownictwie Kompanii Węglowej oraz ministerstwie mamy do czynienia z personalną kontynuacją, bo na stanowiskach pozostali zarówno prezes spółki Krzysztof Sędzikowski, jak i minister Wojciech Kowalczyk. Narasta zrozumienie dla sytuacji sektora węgla kamiennego w Polsce. Proszę spojrzeć, musimy przecież odnieść się także do polityki klimatycznej. Z jednej strony mamy walkę o środowisko, a z drugiej o miejsca pracy. Wiążę ogromne nadzieje z powołaniem Nowej Kompanii Węglowej.

Rozmawiała Agata Pustułka

***

Mówienie o dekarbonizacji jest herezją i jest antypaństwowe - powiedział Andrzej Duda w czasie uroczystości barbórkowych w Bełchatowie. Prezydent przypomniał, że Polska posiada 90 proc. europejskich zasobów węgla, a jej sektor energetyczny opiera się głównie na tym surowcu.