23 lata temu, 3 grudnia 1992 roku Neil Papworth, pracownik brytyjskiej sieci Vodafone wysłał pierwszą na świecie krótką wiadomość tekstową o treści „Merry Christmas” z życzeniami świątecznymi dla swoich kolegów. Pierwszy SMS został wysłany z komputera, gdyż ówczesne telefony komórkowe nie posiadały jeszcze klawiatury. Pierwsza krótka wiadomość tekstowa z życzeniami dotarła do Richarda Jarvisa, dyrektora w firmie Vodafone, który odebrał komunikat używając modelu komórki Orbitel 901.

Długość treści pojedynczego SMS-a od początku została ustalona na 160 znaków. Taka liczba wynikała z analizy pocztówek wysyłanych przez Brytyjczyków. Okazało się, że średnia długość tekstu na kartkach z życzeniami wynosiła wówczas 150 znaków, na wszelki wypadek dołożono jeszcze 10 i w ten sposób ustalono docelową długość wiadomości tekstowej.

Na początku SMS-y mogły być przesyłane wyłącznie w obrębie sieci jednego operatora, dopiero od 1999 roku wiadomości mogą być wysyłane pomiędzy operatorami rożnych sieci komórkowych. Przełożyło się to na dynamiczny wzrost popularności tej formy komunikacji. Według raportu Urzędu Komunikacji Elektronicznej w ubiegłym roku Polacy wysłali 51,9 mld wiadomości tekstowych, co w przeliczeniu na jednego mieszkańca oznacza średnio 1349 wiadomości rocznie. W porównaniu z rokiem wcześniej, każdy z nich wysłał średnio 6 SMS-ów mniej. Spadek liczy wysłanych wiadomości tekstowych przekłada się na spadek przychodów polskich operatorów telekomunikacyjnych ze świadczenia usług SMS o 16,1 proc., w porównaniu do 2013 roku. Kilkanaście lat temu w Polsce i na świecie, SMS-y podobnie jak rozmowy telefoniczne kosztowały sporo. Cena wiadomości SMS w 2001 roku dochodziła nawet do 80 gr. Spowodowało to gwałtowne zainteresowanie bramkami SMS, z których można było wysyłać darmowe wiadomości. Użytkownicy telefonów natomiast starali się upakować w jednym komunikacie możliwie najwięcej treści. Skutkowało to tym, że SMS-y z tego okresu bardzo często tworzone były z ignorowaniem zasad interpunkcji. Na porządku dziennym były wiadomości o treści np. „SpotkajmySięJutroO18wUGośkiNaUrodzinach”. Dzisiaj operatorzy oferują klientom płaskie taryfy, w których SMS-y są bez limitu i użytkownicy mogą wysyłać wiadomości tekstowe do woli.

Polacy wysyłają coraz mniej krótkich wiadomości tekstowych, ponieważ coraz częściej co codziennej komunikacji mobilnej wykorzystują komunikatory zainstalowane na urządzeniach mobilnych. Według danych z raportu „Smartfonizacja w Polsce” przygotowanego przez TNS Polska oraz portal jestem.mobi na początku 2015 roku smartfony znajdowały się już w kieszeniach 60 proc. Polaków. Korzystanie z komunikatorów takich jak Facebook Messneger, Viber czy WhatsApp deklarowało 37 proc. respondentów przytoczonego badania, chociaż warto zauważyć, że aż 43 proc. Polaków wskazała, że nie jest zainteresowana takimi rozwiązaniami. Prawdopodobnie jest to grupa, która wciąż korzysta z SMS-ów w codziennej komunikacji. Rola SMS ewoluuje z codziennej komunikacji między użytkownikami w kierunku skutecznego narzędzia informacyjnego wykorzystywanego przez firmy i instytucje publiczne, które ze swoim przekazem chcą dotrzeć do szerokich grup odbiorców. Dynamicznie, w tempie 20-30 proc. rocznie rośnie natomiast rynek SMS-ów reklamowych, z których korzysta branża marketingowa oraz wszelkie firmy, które potrzebują kontaktu z klientem. SMS-y świetnie sprawdzają się w branży reklamowej, jako narzędzie zapewniające dobre dotarcie do klienta. Według analityków Frost&Sullivan aż 98 proc. wiadomości SMS jest czytana w czasie do 15 minut od dostarczenia na ekran telefonu. Prym w wysyłaniu wiadomości tekstowych do klientów wiodą firmy modowe, restauracje, kina, a także te firmy, które wykorzystują SMS-y w obsłudze klienta. Dobrym przykładem jest tutaj branża finansowa, firmy pożyczkowe i banki, a także firmy windykacyjne. Co ciekawe, jednym z największych klientów Infobip jest Kościół, który wysyła wiernym modlitwy właśnie za pośrednictwem wiadomości tekstowych.

Mimo spadku liczby SMS-ów wysyłanych pomiędzy użytkownikami krótkie wiadomości nie utraciły żadnej z zalet, które wiele lat temu zdecydowały o sukcesie tego rozwiązania. W dalszym ciągu to najbardziej powszechny standard w mobilnej komunikacji tekstowej. SMS to obok połączeń telefonicznych jedna z dwóch podstawowych funkcji każdego telefonu komórkowego i smartfona. Wysyłanie SMS-ów jest niezależne od dostępu do Internetu i dociera do wszystkich odbiorców, również tych, którzy przebywają na obszarze pozbawionym mobilnych sieci szerokopasmowych. Pod tym względem jest bardziej niezawodnym rozwiązaniem, niż mobilne komunikatory. Poza tym wiadomość tekstową można wysłać do każdego użytkownika sieci komórkowej, niezależnie od urządzenia, jakie posiada odbiorca. To standard, do którego w obszarze komunikacji mobilnej nikomu przez ostatnie lata nie udało się nawet zbliżyć.
Z badań przeprowadzonych w 2014 roku przez firmę Infobip wynika, że powiadomienia SMS na temat nagłych zdarzeń, takich jak burze, nawałnice, podtopienia i powodzie do mieszkańców wysyła 60 spośród 123 miast powiatowych sześciu województw: świętokrzyskiego, podkarpackiego, małopolskiego, śląskiego, dolnośląskiego i opolskiego. Dzięki systemom powiadamiania SMS gminy mogą przekazywać nie tylko powiadomienia alarmowe, ale również szereg informacji przydatnych dla mieszkańców, jak przypomnienia o zapłacie podatków czy też powiadomienia o dokumentach gotowych do odbioru.
Dobrze znana dzisiaj usługa SMS Premium ruszyła 14 lat temu wraz z pierwszą polską edycją „Big Brothera”. Od tego czasu SMS jest powszechną formą głosowania w konkursach. SMS Premium to również narzędzie pozwalające zbierać środki min. instytucjom społecznym i fundacjom. Za pośrednictwem takich SMS-ów o podwyższonej opłacie Polacy przekazują co rocznie na konto organizacji około 20 mln zł.


- Przez te wszystkie lata zdążyliśmy się zaprzyjaźnić z SMS-em i myślę, że niewielu jest takich, którzy wyobrażają sobie swojego smartfona bez tej funkcjonalności. Ogromna popularność usługi krótkiej wiadomości tekstowej wynika z jej uniwersalności. Wysyłanie SMS-ów jest niezależne od dostępu do Internetu i dociera do wszystkich odbiorców, również tych, którzy przebywają na obszarze pozbawionym mobilnych sieci szerokopasmowych. Pod tym względem jest bardziej niezawodnym rozwiązaniem, niż mobilne komunikatory. Poza tym wiadomość tekstową można wysłać do każdego użytkownika sieci komórkowej, niezależnie od urządzenia, jakie posiada odbiorca. To standard, do którego w obszarze komunikacji mobilnej nikomu przez ostatnie lata nie udało się nawet zbliżyć. Poza tym rola wiadomości tekstowych ewoluuje, coraz częściej znajduje zastosowanie m.in. w marketingu, e-commerce i branży finansowej. Ten ruch SMS-ów, określony nazwą A2P (application to person) stale rośnie w tempie 20-30 proc. rocznie. Krótka wiadomość tekstowa świetnie sprawdza się także np. w komunikacji w sytuacji kryzysowej, gdy kluczowe jest niezawodne dotarcie do szerokich grup odbiorców dlatego jest rozwiązaniem coraz chętniej wdrażanym przez urzędy gmin – podsumowuje Marcin Papiński, Dyrektor ds. Rozwoju w firmie Infobip.

u

fot. SerwerSMS.pl