Kluczem do sukcesu może stać się wiedza i wykształcenie.Niestety jest to bardzo drogie. Obecnie, aby móc zapewnić dziecku wykształcenie na wysokim poziomie, naukę należy rozpocząć już w wieku ok. 4 lat. Oprócz języka obcego, powinniśmy zwrócić uwagę na urozmaicony plan zajęć oraz zadbać o dodatkowe aktywności, umożliwiające rozwijanie różnych zainteresowań i zdolności dziecka. Czteroletnia nauka przedszkolaka będzie wymagała zgromadzenia kwoty sięgającej nawet 40 tys. zł.

Kontynuując edukację - najlepiej w dwujęzycznej szkole podstawowej o dobrej renomie - powinniśmy zapewnić dodatkowy budżet ok. 40 tys. zł. w skali roku. Całkowity koszt wykształcenia podstawowego będzie więc oznaczał wydatek rzędu 240 tys. zł. A to dopiero początek. Na kolejnym etapie możemy bowiem rozważyć zapisanie naszego dziecka do renomowanego gimnazjum i liceum. Jeśli dziecko dostanie się na uczelnię państwową, to kolejne wydatki nie będą teoretycznie duże. Ale biorąc pod uwagę, że większość studiuje prywatnie oraz aktualny poziom kosztów, można przyjąć, że średnia wysokość opłat semestralnych wyniesie ok. 3 tys. zł.[/b]

Na pięcioletnią edukację będziemy musieli więc przeznaczyć 30 tys. zł. Podliczając wszystkie te sumy, wykształcenie dziecka na wysokim poziomie będzie kosztować rodziców ok. 381 400 zł.

Powie ktoś - zgodnie z Konstytucją RP studia na uczelniach publicznych w Polsce są bezpłatne.

Jednakże w opinii ekspertów oraz studentów - to mit. Potwierdza to raport Aegon "Koszty studiowania w Polsce i za granicą".

Uczelnie publiczne w Polsce nie wymagają co prawda czesnego od słuchaczy studiów stacjonarnych. Jednakże kilkaset tysięcy studentów uczących się w trybie dziennym wnosi dodatkowe opłaty.
Nie można zapominać także o wspomnianych kosztach utrzymania studenta, jak np. pobyt w akademiku czy wynajęcie mieszkania.

W Polsce najdroższymi miastami są Warszawa i Kraków, gdzie równocześnie znajdują się najchętniej wybierane szkoły. Przykładowe, miesięczne koszty utrzymania studenta informatyki uczelni państwowej w Polsce to 30.000 zł rocznie.

- Wyniki badań pokazują, że bezpłatne studia w Polsce to mit. Uczelnie państwowe brak czesnego zastępują dodatkowymi opłatami. Z kolei studia w innym mieście czy też za granicą wiążą się z wyższymi kosztami utrzymania. Warto pamiętać, że bez względu na kraj i uczelnię, które wybierze przyszły student, koszt jego edukacji można przewidzieć. I z wyprzedzeniem zadbać o jego sfinansowanie - mówi Michał Biedzki, prezes Aegon Towarzystwa Ubezpieczeń na Życie.

Warto też korzystać z ulg. A odpis na uczące się dziecko przysługuje również za miesiące wakacyjne.

- Ulga na dzieci obowiązuje zarówno w przypadku małoletniego potomstwa, ale także w niektórych okolicznościach obejmuje dorosłe dzieci. Warunkiem utrzymania odpisu w przypadku pełnoletniego potomka jest, aby dziecko nie skończyło 25 roku życia i uczyło się - przypomina Marek Siudaj z Tax Care.

Już przy rozliczeniach za rok 2014 można zastosować nowe, podwyższone ulgi na dzieci. - Przypomnijmy, że w przypadku rodziców wychowujących jedno lub dwoje dzieci kwota odpisu wynosi 1 112,04 zł (tyle samo co w poprzednim roku). Kwota ulgi na trzecie dziecko to 2 000,04 zł, zaś na czwarte i każde kolejne dziecko rośnie do 2 700 zł - wyjaśnia Marek Siudaj.

Źródło: Dziennik Zachodni