W ubiegłym roku UFG wypłacił rekordową sumę odszkodowań w wysokości 95 mln zł. Większość spłacanych wypadków miała miejsce przed rokiem 2007 r. Klienci, którzy nie posiadają szkód ubezpieczeniowych w ostatnich latach skarżą się na coraz wyższe ceny obowiązkowych polis.

Droższe OC skutkiem spłacania wypadków sprzed lat

W ubiegłym roku  Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny wypłacił odszkodowania w wysokości ponad 40 mln zł za utratę zdrowia, tylko osób poszkodowanych w wypadkach sprzed dziesięciu lat. Z najnowszej analizy UFG wynika, że jest to kwota stanowiąca ponad połowę łącznych świadczeń osobowych wypłaconych przez Fundusz w 2015 roku. Okazuje się, ze najwyższe sumy przeznaczane są dla osób pośrednio poszkodowanych – tych, które w wypadku straciły członka rodziny. Należy przypuszczać, że sytuacja wygląda podobnie w przypadku wypłacania odszkodowań przez firmy ubezpieczeniowe. Oznacza to,

że kierowcy kupujący ubezpieczenie OC płacą zawyżone składki, a tym samym „dokładają się” do spłacania wypadków z przeszłości.

Rekordowy wzrost wypłat odszkodowań

W 2015 roku Fundusz wypłacił rekordową sumę w wysokości 95 mln zł - o jedną trzecią więcej niż w roku poprzednim. Co ciekawe, w poprzednich dwóch latach wzrost ten (w ujęciu rok do roku) nie przekraczał 5 procent. Największą część wypłat (85 proc.) stanowią świadczenia za utratę zdrowia. Z analizy przeprowadzonej przez UFG wynika, że większość spłacanych w ten sposób wypadków, miała miejsce przed 2007 rokiem. I o ile w 2013 roku odszkodowania za te wypadki nie przekraczały 30 procent ogółu wypłat świadczeń osobowych z UFG, to w 2015 roku przekroczyły już próg 55 procent.

Za wypadki z przeszłości płacimy dziś

W 2007 i 2008 roku przepisy i orzecznictwo Sądu Najwyższego poszerzyły krąg osób uprawnionych do otrzymania odszkodowań z polis komunikacyjnych OC oraz wydłużyły okres objęty odpowiedzialnością ubezpieczycieli.


-Oznacza, to, że za tamte wypadki płacimy dziś, w coraz wyższej składce za polisy OC. Warto uzmysłowić sobie, że kolejne poszerzanie odpowiedzialności ubezpieczycieli, będzie skutkowało dalszym wzrostem cen polis OC – zaznacza Sława Cwalińska  Weychert, wiceprezes Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Jeśli nie zostaną podjęte odpowiednie kroki w celu uregulowania tej sytuacji, w najbliższej przyszłości może dojść do jej rozszerzenia na inne obszary – w kolejce stoją już pomysły o przywrócenie podatku Religi oraz zwiększenie sumy gwarancyjnej za wypadki z lat 90-tych. Warto nadmienić, iż składki ubezpieczeniowe, których ceny będą sukcesywnie wzrastać, są jedynym źródłem finansowania świadczeń i odszkodowań.

Ciągłe podwyżki...

Prognozowane przez UFG podwyżki cen, potwierdza analiza zespołu porównywarki ubezpieczeń Rankomat. Już pod koniec pierwszego półrocza bieżącego roku Rankomat informował o prawie 50-procentowych podwyżkach cen OC wśród klientów w odniesieniu do pierwszego półrocza roku 2015.

- Otrzymujemy coraz więcej sygnałów ze strony naszych klientów, którzy pomimo tego, iż w ostatnich latach nie posiadali szkód w ubezpieczeniu komunikacyjnym, otrzymują w bieżącym roku droższe propozycje ubezpieczenia w stosunku do roku poprzedniego – mówi Urszula Pazio-Hrapkowicz, Dyrektor Operacyjny rankomat.pl

Warto więc rozsądnie podejść do tematu przedłużania obecnego ubezpieczenia. W obliczu nieustannych podwyżek cen polis komunikacyjnych, rekomendujemy porównanie cen
w innych towarzystwach ubezpieczeniowych niż to, z którego korzystaliśmy do tej pory. Optymalnym rozwiązaniem jest skorzystanie w tej sytuacji z internetowej porównywarki.