Z powodu opłat na kwotę co najmniej 200 zł, opóźnionych o 60 dni od terminu, w rejestrze dłużników BIG InfoMonitor znajduje się obecnie ponad 1 527,3 tys. osób. - Wśród nich kobiety stanowią 540,2 tys., czyli niecałe 34 procent – informuje Mariusz Hidebrand, wiceprezes BIG InfoMonitor. Panie podobnie jak panowie mają problem z fakturami za prąd i gaz

Odsetek kobiet w grupie dłużników figurujących w bazie BIG InfoMonitor zwiększa się w przypadku takich kategorii, jak poręczenia kredytów, nieopłacanie rachunków za telefon i za telewizję kablową, opóźnienia w spłacie kredytów, przeterminowane zadłużenie na kartach kredytowych oraz nieopłacone zakupy ratalne. Ich udział wynosi tu między 39 a 46 procent.

Większe rysy na portrecie kobiety-dłużniczki niż mężczyzny-dłużnika robią natomiast opłaty za czynsz, wynajem i dzierżawę oraz wywóz nieczystości.

Nie najlepiej panie wypadają także pod względem zaległości wobec samorządów za pieczę zastępczą, czyli utrzymywanie dzieci, którymi czasowo zajmują się placówki opiekuńcze.

Kobiet-dłużników niepłacących za odebrane czasowo dzieci jest niemal tyle samo co mężczyzn. Podobnie sytuacja wygląda z rachunkami za energię, gaz oraz olej opałowy. Wygląda na to, że w przypadku zakładu energetycznego czy gazowni nie ma większego znaczenia jakiej płci jest odbiorca rachunku.

Kobiety znajdują mniej powodów na opóźnienie płatności rachunków

Generalnie jednak to, kto zajmuje się domową buchalterią, powinno mieć znaczenie dla większości wystawców faktur. Prawdopodobieństwo, że przelew się opóźni, jeśli bieżącymi płatnościami zajmuje się żona, jest niższe niż gdy robi to mąż. Na otwierające listę powodów nieopłacenia rachunku na czas zapomnienie o terminie i zapomnienie o samym rachunku wskazało łącznie 35 proc. kobiet. W przypadku panów było to 38 proc. odpowiedzi – wynika z badania „Zachowania Polaków związane z (nie)opłacaniem rachunków”* wykonanego przez Millward Brown na zlecenie BIG InfoMonitor.

Panom częściej też zdarza się w ogóle zgubić rachunek (7 proc. odpowiedzi), podczas gdy u kobiet o takim przypadku mówi 5 proc. ankietowanych. Kobieta rzadziej niż mężczyzna (6 proc. wobec 9 proc.) jest też skłonna świadomie przełożyć płatność rachunku, aby w danej chwili mieć lepszą płynność finansową.

 

aa