We wtorek prezydent Andrzej Duda podpisał nowelizację ustawy o Kodeksie postępowania w sprawach o wykroczenia. Dzięki nowym przepisom za mandat będziemy mogli zapłacić kartą

Już niedługo za mandat będziemy mogli zapłacić również kartą płatniczą. To rewolucja w polskich przepisach. Obecnie funkcjonują trzy rodzaje mandatów: kredytowy, zaoczny i gotówkowy. Polakom wystawiane są zwykle dwie pierwsze, a co za tym idzie, muszą oni opłacać kary na wskazany rachunek bankowy – często wiązało się to z koniecznością uregulowania płatności na poczcie.

Trzeci, bezpośredni, przeznaczony jest głównie dla dopuszczających się nieprawidłowości obcokrajowców. To właśnie problemy z uregulowaniem wpłaty przez cudzoziemców stał się głównym uzasadnieniem dla powstałej z ramienia Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji ustawy.

– W dużych miastach, gdzie jest mnóstwo bankomatów i kantorów zapłacenie mandatu przez obcokrajowca nie stanowi problemu. Jednak zdarzają się sytuacje, gdy do wykroczenia dochodzi na autostradzie, a kierowca nie posiada złotówek.

Wtedy trzeba zabezpieczyć samochód na miejscu przez jednego policjanta, a sprawca wykroczenia musi jechać z innym funkcjonariuszem do kantoru lub bankomatu, nierzadko oddalonego o kilkanaście lub nawet kilkadziesiąt kilometrów – mówi w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press (AIP) mł. asp Antoni Rzeczkowski z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji.

Czytaj też:
Ustawa PiS zwana "apteką dla aptekarzy" już działa. Apteki są zamykane, a nowych w myśl nowych przepisów otworzyć się praktycznie nie da. Czym to się skończy?

Resort informował, że na początku policjanci zostaną wyposażeni w dwa tys. terminali. Z danych podanych w Ocenie Skutków Regulacji wynika, że przepisami docelowo będzie objętych ok. 60 tysięcy policjantów i ok. 700 Inspektorów Transportu Drogowego. Problemem może okazać się jednak wyposażenie terminalami wszystkich policjantów w krótszym niż rok okresie. – Technicznie będzie to niestandardowa operacja, ze względu na to, że policja jest specyficznym podmiotem.

Myślę, że proces wyposażenia całej drogówki w terminale może potrwać do roku, gdyż jest to operacja o dużym zasięgu. Będzie trudno zrealizować to w krótszym czasie – zaznacza AIP prezes Fundacji Rozwoju Obrotu Bezgotówkowego Robert Łaniewski. Nowe przepisy zakładają, że osoba, która popełniła wykroczenie będzie mogła wybrać sposób płatności.

W przypadku bezgotówkowej, będzie ona zobowiązania do pokrycia kosztów opłat bankowych. Podano również, że koszt jednego terminala będzie wynosił 800 złotych. Według MSWiA zmiana ma znacznie poprawić ściągalność mandatów.

– Wyposażenie policjantów w terminale na pewno w tym pomoże, gdyż przyjęcie płatności może odbyć się w trakcie wystawiania mandatu. Środki pojawią się na koncie u organu odpowiedzialnego za ich gromadzenie już na drugi dzień roboczy. Obecnie, środki wpływają z dużym opóźnieniem ze względu na kredytowy charakter mandatu.

Dodatkowo, wiele osób płaci po wyznaczonym terminie, a wśród części z nich trzeba uruchamiać administracyjną procedurę ściągania należności – zaznacza Łaniewski. Nowela wejdzie w życie po 30 dniach od momentu jej ogłoszenia. Policja zostanie wyposażana w terminale, dzięki porozumieniu zawartemu między Ministerstwem Finansów (MF) i Krajową Izbą Rozliczeniową (KIR), które ma zwiększyć udział płatności bezgotówkowych w organach publicznych. – W Polsce ruszył proces terminalizacji urzędów administracji rządowej i samorządowej. Przebiega on dość sprawnie. Dzięki niemu już niedługo będziemy mogli płacić kartą w coraz większej liczbie miejsc – podsumowuje Robert Łaniewski.

OBEJRZYJ WIDEO:
Na wynajmie mieszkania dalej możesz zarobić