Jeszcze nigdy deweloperzy nie oddawali do użytkowania tylu nowych mieszkań co teraz. W ciągu ostatnich 12 miesięcy było to 77,8 tys. lokali, rekordowy wynik w historii polskiego rynku. Póki co chętnych na mieszkania nie brakuje, jednak nie znaczy to, że taki stan będzie trwał wiecznie.

Deweloperzy weszli w fazę intensywnego oddawania do użytkowania kolejnych inwestycji, których budowa została rozpoczęta w trwającym o dziś na rynku ożywieniu.

- W okresie od początku grudnia 2015 r. do końca listopada 2016 r. firmy budujące na polskim rynku mieszkania oddały do użytkowania 77 768 lokali. To o 2 proc. więcej niż miesiąc wcześniej, ale jednocześnie o prawie 30 proc. więcej niż rok temu. Liczba oddawanych lokali rośnie z miesiąca na miesiąc i póki co nic nie wskazuje na odwrócenie tego trendu, gdyż liczba rozpoczynanych budów nadal jest sporo wyższa i wynosi 86,3 tys. rocznie (o 11 proc. więcej niż oddawanych)- tłumaczy Marcin Krasoń, Home Broker.

Duża liczba mieszkań oddawanych do użytkowania oraz rozpoczynanych budów to jedno, a drugie to pozwolenia na budowę uzyskiwane przez deweloperów. Ich liczba od pół roku utrzymuje się na poziomie przekraczającym 100 tys. sztuk rocznie. W okresie grudzień 2015 – listopad 2016 było to 104 tys., co jest liczbą o 0,3 proc. wyższą niż miesiąc wcześniej i o 9,7 proc. wyższą niż rok temu. Duża liczba uzyskiwanych przez deweloperów pozwoleń na budowę świadczy o optymistycznym spojrzeniu na rynek. Przedsiębiorstwa budujące mieszkania wierzą, że w kolejnych kwartałach wysoki popyt na nowe mieszkania utrzyma się.

Obejrzyj:
Nie każdego stać na drogie prezenty, ale w prosty sposób warto się podzielić z potrzebującymi. Spójrz jak proste są zasady Szlachetnej Paczki!

Optymistyczne spojrzenie w przyszłość

Duża liczba nowych pozwoleń na budowę pokazuje, że deweloperzy mają sporo optymizmu w ocenie sytuacji rynkowej. Nie da się jednak ukryć, że Eldorado nie może trwać wiecznie. Z raportów firm notowanych na GPW wynikają kolejne rekordy sprzedażowe, ale kiedyś rynek się nasyci lub sytuacja zmieni się na tyle, że popyt spadnie i część firm może mieć kłopot z upłynnieniem wybudowanych mieszkań.


- Wysoka aktywność deweloperów raportowana przez GUS idzie w parze z rekordowym poziomem sprzedaży, wszystko wskazuje na to, że trzeci rok z rzędu będziemy mieli do czynienia z poprawą wyników. Według rynkowych analiz w największych miastach popyt na nowe mieszkania nadal przewyższa ich podaż i stąd ambitne plany deweloperów na kolejne kwartały. Biznesu deweloperom nie zepsuło wprowadzenie i stopniowe podwyższanie obowiązkowego wkładu własnego, wygląda na to, że krzywdy nie zrobi mu też program 500+- mówi ekspert.

Należy jednak pamiętać, że sprzyjające rozwojowi rynku pierwotnego warunki mogą się kiedyś skończyć. Przede wszystkim realnie wygląda potencjalny wzrost stóp procentowych, który prawdopodobnie spowoduje powrót część inwestorów kupujących mieszkania do banków, gdzie pojawią się lokaty o wyższym niż obecne oprocentowaniu. Dodatkowo, wyższe stopy to wyższe oprocentowanie kredytów, więc i niższa zdolność kredytowa kupujących mieszkania za pieniądze banków.

Czytaj też:
Mamy nareszcie rynek pracownika. Pilnie poszukiwani są pracownicy fizyczni. W niektórych zawodach etat jest od ręki. Zobacz w których.