Polacy biją na głowę pozostałych Europejczyków pod względem korzystania z bankowości internetowej. Czyni to aż 83 proc. Polaków, podczas gdy Niemców - 74 proc., a Włochów - 51 proc. Polscy internauci są również w czołówce, jeśli chodzi o korzystanie z płatności mobilnych: za pomocą swojego smartfona zobowiązania reguluje 29 proc. badanych. Pierwsze dwa miejsca zajmują Czesi (35 proc.) i Rumuni (31 proc.).

W finansach, jak mało gdzie, uczymy się na własnych błędach. Skutecznie. Być może dlatego pieniędzmi gospodarujemy najrozsądniej w Europie.

Generalnie jednak poziom wiedzy finansowej wśród polskich klientów korzystających z usług bankowych jest na średnim europejskim poziomie. Ponad połowa, bo 58 proc., deklaruje podstawową wiedzę na temat oferty banków i instytucji finansowych. Jednocześnie Polacy korzystający z internetu częściej niż średnia europejska używają podstawowych produktów bankowych. Posiadanie konta w banku deklaruje 88 proc. badanych internautów, kart płatniczych lub kredytowych - 80 proc., kredytów - 55 proc., a lokat terminowych - 27 proc.

http://www.strefabiznesu.pl/wiadomosci/a/na-swieta-polacy-zamierzaja-wydac-lacznie-lacznie-20-mld-zl-8-proc-wiecej-niz-rok-wczesniej,11476258/
Rzadziej natomiast niż mieszkańcy innych badanych krajów Polacy sięgają po produkty inwestycyjne (12 proc.), akcje lub obligacje (6 proc.).

Grupa KRUK zleciła agencji Millward Brown przeprowadzenie badania „Postawy finansowe Europejczyków”. Wynika z niego, że najlepszą sytuację finansową w Europie (spośród siedmiu badanych krajów) mają Niemcy. 27 proc. ankietowanych zza naszej zachodniej granicy bez problemów pokrywa zarówno bieżące, jak i niespodziewane, większe wydatki. Z kolei 16 proc. z nich dodatkowo może sobie pozwolić na regularne oszczędzanie. W Polsce wskaźniki te są nieco niższe i wynoszą odpowiednio 20 i 11 proc. Co ciekawe, to właśnie Niemcy najczęściej deklarują, że mają obecnie przeterminowane należności (29 proc.). Polacy w tym zestawieniu wypadają istotnie poniżej średniej - tylko 12 proc. ankietowanych deklaruje, że ma obecnie długi.

- Badanie pokazało, że w ocenie polskich internautów całkiem nieźle radzimy sobie ze swoimi finansami. Aż 16 proc. Polaków w razie utraty płynności finansowej w pierwszej kolejności szukałoby oszczędności w swoich bieżących wydatkach. To oznacza, że zdajemy sobie sprawę z tego, jak ważne jest odkładanie pieniędzy na tzw. czarną godzinę - skomentowała raport Agnieszka Salach z Grupy KRUK.

Co ciekawe, z badania wynika, że w razie kłopotów ze spłatą gotowość do skontaktowania się z wierzycielem i rozłożenia należności na raty deklaruje większość ankietowanych Europejczyków. I znów w tej materii przewodzą Polacy: aż 82 proc. rodaków wykazuje się dojrzałością finansową i poczuciem odpowiedzialności za swoje zobowiązania.

http://www.strefabiznesu.pl/wiadomosci/a/do-2040-r-majatek-netto-polakow-powiekszy-sie-do-18-bln-zl,11465338/