Trzech na czterech Polaków zamierza poszukiwać pracy poprzez znajomych, podczas gdy rekrutację od rekomendacji najbliższych planuje niemal 63 proc. firm Co więcej, obie grupy chętnie wykorzystują media społecznościowe – 33 proc. pracowników liczy, że w ten sposób znajdzie pracę, a co piąty pracodawca, że wyłowi wartościowego kandydata. Polacy są też optymistami, jeśli chodzi o czas znalezienia nowego miejsca zatrudnienia. Prawie połowa z nich zakłada, że zajmie im to nie więcej niż jeden miesiąc.


- Bardzo dobra kondycja polskiego rynku pracy przekłada się na zmiany postaw. Pracownicy czują się coraz pewniej i są chętni do zmiany zatrudnienia. Co więcej planują znalezienie nowej pracy w ciągu miesiąca. Z kolei pracodawcy wyraźnie korzystają z poprawy koniunktury, bo planują częściej rekrutować. Tu zachowania wymuszą zmiany. Przede wszystkim za sprawą wykorzystania nowoczesnych technologii zarówno przy poszukiwaniu pracy jak i w procesach rekrutacyjnych uruchamianych przez pracodawców. Nadal chętnie sięgamy po sprawdzone, tradycyjne metody jak rozmowa ze znajomymi i portale z ogłoszeniami o pracę, ale coraz częściej wykorzystujemy media społecznościowe czy dbamy o zakładki „Kariera” – mówi Tomasz Hanczarek, prezes zarządu Work Service S.A.

Od początku realizacji badania przeprowadzonego przez Millward Brown na zlecenie Work Service S.A., pracownicy pytani o sposób poszukiwania pracy, najczęściej wskazują na znajomych. W 2014 roku 73 proc. zapytanych respondentów myślących o zmianie pracy zamierzało skorzystać z ich pomocy. Odsetek ten spadł w I kwartale 2015 roku i wyniósł 60 proc., jednak teraz znowu zdecydowana większość pracowników (72 proc.) zamierza korzystać z pomocy najbliższych. Warto podkreślić, że osoby w wieku powyżej 34 lat częściej liczą na znajomych niż ich młodsi koledzy na rynku pracy – odpowiednio 82 i 63 proc. Nieco mniej, bo 58 proc. pracowników, planuje przeglądać ogłoszenia na portalach pracy, a 54 proc. stawia na proaktywność i zamierza samodzielnie wyszukiwać ofert w zakładach „Kariera” na stronach internetowych wybranych przez siebie firm. Warto również zwrócić uwagę, że 33 proc. pytanych osób wskazało, że przy poszukiwaniu pracy wykorzystuje social media.

– Przeglądanie portali społecznościowych podczas poszukiwania pracy to bardzo popularny w Europie Zachodniej trend, który coraz mocniej zakorzenia się również w Polsce. Już teraz nikogo nie dziwi oferta pracy opublikowana na Facebook’u czy LinkedIn. Pracownicy coraz częściej również odpowiadają na takie oferty i są bardziej proaktywni. Poza aplikowaniem, coraz częściej kandydaci szukają bezpośrednich sposobów dotarcia do wybranego pracodawcy, wspierając się znajomymi, mediami społecznościowymi, czy bezpośredni kontaktem z danym przedsiębiorstwem – mówi Krzysztof Inglot, Pełnomocnik Zarządu Work Service S.A.

Polacy są wielkimi optymistami, jeśli chodzi o czas poszukiwania nowej pracy. Niemal połowa zapytanych uważa, że znajdzie nowe miejsce zatrudnienia w czasie nieprzekraczającym jeden miesiąc (45 proc.). Natomiast co piąty Polak myśli, że znajdzie nową pracę w około 3 miesiące. W porównaniu do styczniowej edycji badania, Polacy są dużo większymi optymistami – wtedy 30 proc. respondentów twierdziło, że potrzebuje około 1 miesiąca na znalezienie nowej pracy. Większość firm, które planują rekrutacje pracowników, zamierza szukać kadry trzema drogami: przez Urzędy Pracy (64 proc.), przez znajomych (63 proc.) oraz przez serwisy internetowe (60 proc.). Popularnym narzędziem poszukiwania pracowników są także strony własne z zakładką „Kariera” (38 proc.). Co czwarta firma zamierza skorzystać z usług firm specjalizujących się w outsourcingu usług personalnych – to o prawie 9 p.p. więcej niż w I kwartale 2015 roku.

- Większość firm w Polsce, w trakcie rekrutacji pracowników, korzysta z kilku dostępnych narzędzi w celu maksymalizacji liczby oraz jakości otrzymanych aplikacji. To szczególnie istotne w obliczu coraz większych wyzwań związanych z zaspokojeniem potrzeb kadrowych firm. Brak odpowiednio wykwalifikowanych pracowników może stanowić istotną barierę dla sprawnego funkcjonowania i rozwoju przedsiębiorstwa. Pracodawcy to dostrzegają i dlatego coraz częściej decydują się na przekazanie czasochłonnych i kosztownych procesów rekrutacyjnych do realizacji przez profesjonalne agencje zatrudnienia – podsumowuje Krzysztof Inglot.