Konsultacje lekarskie w formie video-chatu, aplikacje mobilne i brak kolejek. Według ekspertów w najbliższych 5 latach będziemy świadkami cyfrowej rewolucji w medycynie. Media społecznościowe i internet to kluczowe elementy zmiany postaw i oczekiwań pacjentów.

Raport „Healthcare and Life Sciences Predictions 2020: A bold future?” wskazuje, że nowoczesne technologie będą miały znaczący wpływ na sposób leczenia. W przeciągu kilku najbliższych lat część usług medycznych będzie odbywała się w naszych domach za pomocą jedynie urządzenia mobilnego i internetu. Relacje na linii pacjent – lekarz nie będą ograniczały się tylko do wizyt w placówkach medycznych. Cyfryzacja spowoduje, że ciężar ten przeniesiony zostanie do internetu i będzie się to odbywało za pomocą video-chatów czy aplikacji mobilnych.

Całodobowe konsultacje z lekarzem, kontakt z pielęgniarką, omówienie wyników badań – to wszystko już teraz może być dostępne na smartfonach, które posiada już ponad 60 proc. Polaków. Takie rozwiązania to również źródło informacji o dyżurach lekarskich, nocnej i świątecznej pomocy medycznej, a także sposób na znalezienie najkrótszej kolejki do konsultacji czy badania w ramach NFZ. Wszystko za pomocą kanałów wideo, audio lub czatu na smartfonie, tablecie czy komputerze.


- Projekty takie jak wirtualne przychodnie otwierają nam możliwości nowoczesnych wdrożeń w branży medycznej. Polska opieka zdrowotna wciąż czeka na digitalizację, na której najbardziej skorzystają sami pacjenci. W tym sektorze mamy jeszcze wiele do zrobienia. Duża część z przeprowadzanych konsultacji medycznych nie wymaga osobistej wizyty u lekarza i czekania w długich kolejkach. Często udzielane porady dotyczą np. omówienia wyników badań lub wskazówek dotyczących przyjmowania leków. W takich przypadkach nowe technologie pozwalają na dostęp do zaufanych informacji medycznych, oszczędzając czas i pieniądze pacjenta. Jednocześnie łatwy dostęp do konsultacji umożliwia rozpoznanie choroby jeszcze na wczesnym jej etapie – komentuje Piotr Kiser z Ailleron.

- Rozwiązania technologiczne, które z powodzeniem funkcjonują już w biznesie, powinno się implementować także w innych sektorach takich jak służba zdrowia czy urzędy. Przecież pacjent czy petent w urzędzie to tacy sami konsumenci jak w przypadku e-sklepów. Sprawdzone systemy czy wdrożenia informatyczne mogą przynieść prawdziwą rewolucję w zakresie cyfryzacji i optymalizacji pracy polskiej służby zdrowia. Brak kolejek, czytelna polityka informacyjna, e-recepty czy e-konsultacje lekarskie to przyszłość, która leży w interesie każdego z nas” – dodaje Marcin Sieprawski z Ailleron.